Otóż nie jestem ani gruba ani nie mam na imię wieprzek. I zapewniam Cię, Krzysztofie W., że mój mąż już z tobą na mieście sobie porozmawia. Obyś tylko nie stracił reszty zębów, które ci tam jeszcze zostały.
Przez internet nie jesteś anonimowy, pamiętaj!