To było jedno z największych sportowych wydarzeń ostatnich lat w Pajęcznie. W sobotę, 1 sierpnia, Stadion Miejski wypełnił się niemal do ostatniego miejsca. Powodów, by pojawić się tego dnia na trybunach, było wiele – oficjalne otwarcie stadionu po modernizacji, jubileusz 75-lecia LKS Zawisza Pajęczno, emocjonujący mecz towarzyski z LKS Tajfun Ostrów Lubelski oraz obecność jednego z najpopularniejszych polskich raperów – Maty.
Już na długo przed rozpoczęciem spotkania na stadionie panowała wyjątkowa atmosfera. Na trybunach zasiadły całe rodziny, byli zawodnicy, działacze, mieszkańcy oraz kibice, którzy chcieli wspólnie świętować jubileusz klubu. Oficjalną część wydarzenia rozpoczęło otwarcie zmodernizowanego obiektu. Stadion został poświęcony, odbyły się okolicznościowe przemówienia, a kibice mogli zobaczyć prezentację drużyny Zawiszy. O muzyczną oprawę uroczystości zadbała Pajęczańska Orkiestra Dęta.
Później przyszedł czas na piłkę. Sparing pomiędzy Zawiszą Pajęczno a Tajfunem Ostrów Lubelski od pierwszych minut dostarczył wielu emocji. Obie drużyny stworzyły ciekawe widowisko, a kibice obejrzeli aż siedem bramek. Ostatecznie goście wygrali 4:3, jednak tego dnia wynik schodził na drugi plan. Największe zainteresowanie wzbudzał bez wątpienia Michał „Mata” Matczak, który pojawił się w składzie Tajfunu Ostrów Lubelski. Już podczas rozgrzewki wokół murawy gromadzili się kibice chcący zobaczyć rapera z bliska. Z każdą minutą meczu zainteresowanie tylko rosło.
Prawdziwe oblężenie rozpoczęło się jednak już po zakończeniu spotkania. Po świętowaniu zwycięstwa swojej drużyny w Pajęczańskim Domu Sportu Mata postanowił wyjść do czekających na niego kibiców. Przed budynkiem zgromadziły się setki fanów, którzy cierpliwie czekali na możliwość spotkania z artystą. Raper poświęcił im sporo czasu – rozdawał autografy, pozował do wspólnych zdjęć i rozmawiał z młodymi sympatykami. Dla wielu z nich była to pierwsza okazja, by spotkać jednego z najpopularniejszych polskich artystów osobiście.
Tak liczna obecność mieszkańców pokazała, że jubileusz Zawiszy był czymś więcej niż zwykłym meczem towarzyskim. Było to prawdziwe święto lokalnego sportu, które połączyło kilka pokoleń kibiców. Nowoczesny stadion po raz pierwszy gościł tak dużą publiczność, a atmosfera na trybunach udowodniła, że piłka nożna w Pajęcznie nadal potrafi przyciągać tłumy.
Obchody 75-lecia LKS Zawisza Pajęczno z pewnością zapiszą się w historii klubu jako wydarzenie wyjątkowe – nie tylko ze względu na jubileusz i otwarcie stadionu, ale również dzięki frekwencji oraz obecności Maty, która sprawiła, że o sobotnim wydarzeniu zrobiło się głośno daleko poza granicami powiatu.




































































































