Po ponad 40 kilometrowym pościgu zatrzymano mieszkańca powiatu pajęczańskiego, który pod wpływem alkoholu urządził sobie rajd po krajowej jedynce.
Kierujący Seatem Ibizą mężczyzna jechał całą drogą i spychał z drogi wyprzedzane pojazdy. Inni kierowcy postanowili zatrzymać Seata, jednak udało się to dopiero po kilkudziesięciu kilometrach, kiedy zjechał na stację benzynową w Stobiecku Szlacheckim niedaleko Radomska.
Kierujący został obezwładniony przez śledzących go kierowców i przekazany w ręce policji. Mężczyzna miał w organizmie 1,7 promila alkoholu, tłumaczył się, że jechał w takim stanie, ponieważ rzuciła go dziewczyna.
Napotkaliśmy na drodze pijanego kierowcę, który jechał z dużą prędkością, spychał samochody z drogi, jechał od rowu do rowu. Stwierdziliśmy, że dla bezpieczeństwa osób trzecich, a także dla bezpieczeństwa pijanego kierowcy musimy go zatrzymać, po 40 kilometrach udało się tego dokonać – opisuje zdarzenie Grzegorz Stypa jeden z mężczyzn, którzy zatrzymali pijanego kierowcę.
Mieszkańcowi gminy Nowa Brzeźnica zatrzymano już prawo jazdy, za kierowanie samochodem po spożyciu alkoholu grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.
Wideo z akcji zatrzymania kierowcy http://www.cda.pl/video/201895d8/Obywatelskie-zatrzymanie-pijanego-kierowcy




