Pięć zastępów straży pożarnej gasiło pożar domu jednorodzinnego w miejscowości Biała Ameryka, gmina Rząśnia. Ogień wybuchł w czwartek 30 czerwca przed godziną 19:00. Najprawdopodobniej dach budynku zapalił się na skutek uderzenia piorunem.
Słychać było ogromny huk, wiedziałem, że piorun uderzył gdzieś niedaleko. Po około 5 minutach gdy wyjrzałem za okno wszędzie był dym, nic nie było widać. Wyszedłem na dwór, słyszałem dźwięk sygnałów. Poszedłem w stronę źródła dymu, gdy zobaczyłem, że dom sąsiada się pali to pobiegłem zobaczyć czy nie potrzeba pomocy, ale na miejsce jechała juz straż – relacjonuje jeden ze świadków zdarzenia.
Interweniujący na miejscu strażacy szybko opanowali pożar, jednak ogień zdążył zniszczyć więźbę dachową, blachę oraz część wyposażenia strychu. W pożarze nikt nie odniósł obrażeń.




