Wysypisko śmieci w Dylowie A pod Pajęcznem wkrótce może znacznie zwiększyć ilość składowanych odpadów. Do Urzędu Gminy wpłynęły wnioski w tej sprawie.
Na piątek 17 lipca mieszkańcy Dylowa Szlacheckiego zapowiedzieli protest. Początkowo chciano w ten sposób zwrócić uwagę na tragiczny stan drogi prowadzący przez ich miejscowość oraz uciążliwości wynikające z transportu śmieci na pobliskie składowisko odpadów. Jednak w międzyczasie pojawiła się znacznie gorsza wiadomość:
– W ostatnich dniach dotarła do nas informacja o złożeniu, przez właściciela składowiska, wniosku o powiększenie i podniesienie wysypiska. Jest to sytuacja nie do przyjęcia. Sołectwo Dylów Szlachecki oraz Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Dylów Szlachecki nie wyraża na to zgody!!! Sprawa jest na tyle poważna, że złożone pismo skierowane zostało nie do Rady Miejskiej, a do Burmistrza Gminy i Miasta Pajęczno. O zagrożeniach takiego powiększenia nie musimy Państwa informować. Uciążliwości związane z obecną działalnością składowiska odczuwamy wszyscy. Proszę pomyśleć co będzie, gdy zostanie ono powiększone o dodatkowe hektary lub podniesione o kolejne metry![…] – informowano na facebookowym profilu miejscowości.
Sołtys Dylowa Szlacheckiego Kamila Krzak-Sojda o planach powiększenie składowiska dowiedziała się przypadkiem. Na urzędowym BIP-ie informacja w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. „Zwiększenie składowiska odpadów innych niż niebezpieczne i obojętne w Dylowie A” pojawiła się niemal z miesięcznym opóźnieniem.
Na zebraniu z mieszkańcami sołtys Dylowa Szlacheckiego poinformowała, że do urzędu wpłynął również drugi wniosek, który na BIP-ie nie został jeszcze opublikowany. Ma z niego wynikać, że planowane jest nie tylko podniesienie góry śmieci wzwyż, ale również powiększenie terenu wysypiska ponad czterokrotnie. Oczywiście mieszkańcy są przeciwni takim działaniom i zapowiadają, że będą protestować, aż do skutku.
Próby powiększenie składowiska miały już miejsce wcześniej. W 2018 roku ówczesny włodarz Dariusz Tokarski skierowany do niego wniosek kategorycznie odrzucił. Kolejne sygnały o rozbudowie docierały do nas w ubiegłym roku. Przed kilkoma miesiącami zapytaliśmy drogą mailową burmistrza Piotra Mielczarka o jego stanowisko w tej sprawie, niestety włodarz do dzisiaj nie znalazł czasu lub chęci na odpowiedź.





