Czy kandydatem na prezydenta może być Pan Adam?
Rozpoczęty przez Powiatowy mieszkaniec 13 odpowiedzi
-
Czy kandydatem na prezydenta może być Pan Adam?
-
Jak taki Duda może być prezydentem to Adam tym bardziej. Tylko czy ma właściwe korzenie, a to jest najważniejsze.
-
O matko bosko...
-
Nadaje się. Musi stawiać Bociany, jak pewien kandydat w samorządówce. Wtedy sukces murowany.
-
Człowiek nawet nie czuję, że mu się rymuje.
-
Oczyszczenie instytucji z wpływów PiS: Klucz do przywrócenia demokracji w Polsce.
-
Rychu jeśli nie będzie opozycji to po co ci demokracja po co mają być wybory po co kampania wyborcza po co ma istnieć PKW może lepiej od razu wprowadzić ustrój reżimu KOmunistycznego a jedyną stacją będzie PRL24
-
Przecież i tak nie ma demokracji. To pozory, że Polską rządzą Polacy. Wszystko się dalej odbywa zgodnie z jedną z najważniejszych zasad wielkiego demokraty, towarzyszą Stalina. A zasada ta to, dawać taki wybór aby wybory były zawsze wygrane. Popatrz od 1990 roku, ludzie wybierają to samo zło pod różnymi szyldami. Idzie tak jak 1985 roku ustalił Jaruzelski, Gorbaczow i Rockefeler w Nowym Jorku a potem w Reikjawiku i Genewie. To co teraz mamy to kolejny etap socjalizmu. Polacy są gnebieni na różne sposoby, zdrowotne, edukacyjne, militarne, gospodarcze, itd. Kiedy się obudzimy?
-
Wyborcy KOmunistów nie są ofiarami są ich wspólnikami
-
Rycho ma rację. PISowcy dalej siedzą na stołkach i się cieszą a nowo wybrani tylko się lansują i dumnie pierś wypinają. Wstyd...
-
Dobrze że ze stołków nie KOrzystają KOmuniści
-
Adaś niech nie wsadza patyków w szprychy. Była już taka stąd co to robiła. Jak nie chce pomóc niech nie szkodzi.
-
@Rycho Przyszły czasy nowoczesnej cenzury, demokratycznego zamordyzmu. Przestrzenie wolności nam się bardzo kurczą. Jednym z argumentów przeciwko PRL-owi i całemu obozowi radzieckiemu było to że nie dopuszczał on wolności słowa i krępował niezależną myśl. Dzisiaj pod tym względem jest o wiele gorzej, bo ludzie nie zauważają że pozostały nam tylko strzępki niezależnej myśli.
Co ciekawe są to zazwyczaj te osoby, które krokodylimi łzami płaczą nad straszliwym brakiem wolności na Białorusi lub Chinach. Michniki, Blumsztajny, Wildsteiny, Sakiewicze, Morawieckie odwołują się przy tym do 21 postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, gdzie wpisano punkt o wolności wyrażania poglądów: „Przestrzegać zagwarantowaną w Konstytucji PRL wolność słowa, druku, publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw (…)” Ale przecież chodziło tylko i wyłącznie o ich poglądy o czym przekonał się na własnej skórze już nie jeden wydawca.U nas demokracja to poprawność polityczna i wszyscy obywatele mają postępować i myśleć tak, jak jest wygodnie władzy.Dialogu z obywatelami nie ma żadnego-potrzebni jesteśmy tylko
do płacenia podatków i wyborach parlamentarnych. -
Pis oszukał ludzi a pisiory nabili kasy, to złodzieje.
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć