Kierowcy ogarnijcie się.
Rozpoczęty przez Normalny_kierowca 3 odpowiedzi
-
Na początek dyskusji, fragment z ustawy Prawo o Ruchu Drogowym.
Art. 22.Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu.
Punkt 5:
Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować kierunkowskazem zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.
Tyle o kierunkowskazie jest napisane w ustawie potocznie zwanej "Kodeksem Drogowym" - nazwa pochodzi jeszcze z komuny.:)
Do założenia wątku nakłonił mnie widok (nie pierwszy zresztą) samochodu do wywozu odpadów, jadący "obwodnicą" koło Dino w kierunku bazy na placu po dawnym "RZBW" teraz tam jest m innymi market budowlany. w miejscu gdzie ulica Rekreacyjna skręca w kierunku Dylowa Szlacheckiego.
Albo mam pecha i spotkałem tam kilka razy jednego kierowcę albo wielu z Ekoregionu ma dziwny zwyczaj. Jadąc prosto nie zmieniając kierunku jazdy ani pasa ruchu włącza lewy kierunkowskaz. To jest kardynalny błąd, popełnia go kierowca "zawodowy". Nie tylko generalnie on ma problem z przepisami, jest takich tysiące, pewnie połowa populacji kierowców. Wynika to z przekonania, że włączanie kierunkowskazu ma coś wspólnego z przebiegiem drogi z pierwszeństwem przejazdu.
Przepisy o pierwszeństwie przejazdu i o sygnalizowaniu zamiaru zmiany kierunku ruchu lub pasa ruchu mają z sobą tyle wspólnego że znajdują się w jednej ustawie. Nic więcej. Przebieg pierwszeństwa przejazdu ma się nijak do sygnalizowania go kierunkowskazem.
Zapraszam do dyskusji. -
Generalnie to w Pajęcznie są zasadniczo 3 skrzyżowania na których notorycznie dochodzi do łamania przepisów.
1. Kościuszki - Mickiewicza - Górna - Częstochowska.
2. Kościuszki - Wieluńska - Sienkiewicza.
3. Rekreacyjna - Wiśniowa.
Na tych skrzyżowaniach panuje "wolna amerykanka" każdy jedzie jak mu wygodnie. -
Ja chodziłam na kurs prawa jazdy do pana Bednarskiego, egzamin zdałam za pierwszym razem. Pamiętam, że na wykładach (teoria) omawiane były najważniejsze skrzyżowania w Pajęcznie, więc nigdy nie miałam na nich żadnych problemów z pierwszeństwem przejazdu. Ale to było ładnych parę lat temu, nie wiem ja kto dzisiaj wygląda. Słyszałam, że się pozmieniało.
-
Nie chodzi o pierwszeństwo przejazdu, z tym to nie ma większego problemu i czasami zagapi się. Chodzi o sygnalizowanie kierunkowskazem zamiaru zmiany kierunku jazdy. na tym samym skrzyżowaniu np na Wieluń niektórzy włączają inni nie włączają prawego kierunkowskazu jadać w stronę Siemkowic, niektórzy włączają inni nie włączają lewego kierunkowskazu jadać w stronę Wielunia, a niektórzy nie włączają ani jednego ani drugiego i do Wielunia skręcają bez kierunkowskazu i do Siemkowic też nie. Jeden na tysiące włącza prawy kierunkowskaz jadąc od Wielunia na Kościuszki, a przecież zmienia kierunek ruchu na skrzyżowaniu, skręca w prawo.
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć