Nawet 1500 zł kary dla rolnika za zabrudzenie drogi publicznej błotem.

Rozpoczęty przez Alan 11 odpowiedzi

Odpowiedz
  1. Alan Link do wpisu #1

    Praca na ciągniku w polu, napewno nie należy do najlżejszych.
    Orający rolnicy przy drogach publicznych często zapominają o zachowaniu czystości takiej drogi wyjeżdżając z ziemią przyklejoną do pługa na asfalt. Zostają ślady. Szczególnie ścieżki rowerowe i chodniki są zasypane zwałami ciemnej ziemi.Pozostawiając ziemię czy inne zanieczyszczenia pochodzące z pola, stwarzamy realne zagrożenia w ruchu drogowym. Przy odrobinie deszczu powstaje śliskie błoto, które przyczynić się może do osłabienia przyczepności kół naszego pojazdu, a w konsekwencji do wypadku drogowego.
    Wystarczy wozić w kabinie szczotkę i zatrzymać się na chwilę żeby uprzątnąć pozostałości z drogi publicznej.
    Bardzo łatwo ustalić kto jest właścicielem pola i nałożyć na niego mandat.
    Z tąd apel
    Sprzątanie po sobie rolnicy.

  2. Adam Link do wpisu #2

    Ola spytaj taty czy sprząta po sobie?

  3. Ludwik XIC Link do wpisu #3

    Cześć dziewczyny cześć chłopaki!
    Nazywam się Zulu Gula. Życie w kraju zulu gula to jest coś nieprawdopodobnego . To jest bardzo ciekawy kraj. To jest kraj w którym ksiądz i policjant w jednym radiowozie prędkość mierzą . Przy kasie zawsze jakiś pedagogiczny się zaczaji. Latem czytałem w internecie że kombajnista dostał od szanownej milicyji mandat 300 złoty za hałasowanie kombajnem po 22 - drugiej teraz to. Jak tak bardzo ci przeszkadza piasek z kół ciągników , to też możesz wozić szczotkę w samochodzie i przelecieć te 5 czy 6 km jak nie masz co robić . Jak jaśnie państwo nie sorbie to sobie na Mokotowie proszę zamieszkać albo na Kazimierzu w Krakowie tam ciągniki nie jeżdżą. Na Kazimierzu to nawet samochody spalinowe maja zakaz wjazdu. Tak w ogóle to jak rolnik może sprzedać do skupu ziemniaki z 3 €centy mandat za brudzenie drogi będzie płacił 300€, to kto nad będzie żywił? Między Wisłą i Odrą dominuje model palestyński. Mówisz Alan że „kilo handlu lepsze jak złota robota . Pozdrawiam wysoko wyszminkowane.

  4. Maniek Link do wpisu #4

    Porządek musi być.

    Każdy sprząta swoje stanowisko w pracy, a jak nie to świadczy o nim.
    BHP obowiązuje nawet w biurze.

  5. Ludwik XIC Link do wpisu #5
    Wpis zawiera wulgaryzmy – pokażZwiń wpis

    Szanowny Mańku rolnik ma stanowisko pracy na polu albo w pomieszczeniach magazynowych lub inwentarskich w zależności od tego czym się zajmuje. Rolnicy mogą sprzedawać swoje produkty za grosze w hurcie poniżej kosztów produkcji a wy tu jeszcze karami straszycie za jakieś p******y. Produkcja zwierzęca leży na łopatkach. Nie wiem co to za przepis, chyba za to rozwożenie obornika po instytucjach. Załatwicie żywicieli na cacy. To będziemy kupować jedzenie w hipermarketach od nimców i francuzów, ale po pewnym czesie to oni będą nam dyktować ceny. Alan jesteś wielkim filozofem.

  6. Tomasz Link do wpisu #6

    Jak coś nie opłaci to się tego nie robi.
    Gdzie tu jest logika ?
    :)

  7. zbysiu Link do wpisu #7

    Tylko 1500zł? z 200 000zł od razu, albo bez kozery powiem pińcet.

  8. Ludwik XIC Link do wpisu #8

    Tomasz, wiesz co u nas się nie opłaci a w innych krajach uni się opłaci ? Tam rolnik to jest panem. Nawet w enerdowku jak pojedziecie na wieś w okolice Drezna czy Kotbus nawet, to się przekonacie. Bo u nas to się wszystko zrobi żeby położyć jednostkę pracująca czy żywiącą.Będziecie nam tu opowiadać głodne kawałki o logice , jak docent za biórkiem.

  9. Arek Link do wpisu #9

    Nie istnieją wolne media. :(

  10. Stanisław Link do wpisu #10

    Ja bym proponował by Pan M. sprzątnął ziemię ze swojego pola która leży już z 4 miesiące na chodniku przy ul. Długiej.

  11. Bobo Link do wpisu #11

    @Tomasz Najprościej powiedzieć, że czepiają się biednych rolników.
    Jechałem kilka razy drogą w Białej za tartakiem tuż po tym, jak ktoś z pola wyjechał i zostawił mega błoto za ciągnikiem.
    Na suchym to wszystko ok ale jak jechałem po deszczu gdy ziemia zrobiła się mokra to czuć było jak przy 40km/h auto jechało niestabilnie i lekko pływało.
    Mimo upływu czasu błoto nie spłynęło.
    Gdyby tam jechać pierwszy raz w nocy nieświadomym to można wylecieć na prostym odcinku drogi.
    Widziałem też uszkodzone krawędzie jezdni na wsiach. Widać było ślady po nie podniesionych pługach.
    Ja rozumiem że żywią nas ale z naszych podatków buduje się drogi a oni niszczą je przez swoją nieuwagę.

  12. Arek Link do wpisu #12

    Nie istnieją wolne media

Zgłoś wpis moderatorowi

Powód zgłoszenia

Odpowiedz w wątku

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Wpisz co najmniej 2 znaki. Strzałki w dół i w górę wybierają podpowiedź, Enter otwiera, Escape zamyka.