Paweł S. NA WOLNOŚCI! WYSZEDL Z ARESZTU
Rozpoczęty przez Marcin 14 odpowiedzi
-
Wypuścili go wczoraj! Czy ma jakieś zarzuty? Czy czysty jak łza.
-
Jeśli tyle siedział w areszcie tzn. że miał i ma. Zresztą szeroko o tym pisano. Będzie pewnie jeszcze normalnie sprawa lub sprawy karne więc może wrócić, tym razem już normalnie do ZK.
I dobrze, że go wypuścili. Przetrzymywanie tak długo kogoś w areszcie nie powinno być czymś normalnym. W Polsce jednak jest. Może były jakieś powody. Tego się nie dowiemy. -
Ciekawe czy grupsował czy ma tatuaże na twarzy? Pewnie siedział z gitami i grypsował jestem śikor i podbijam na bajere do gita! Teraz będzie miał szacun na wiosce bo Grypsował
-
Kto następny? O Ławie coś słychać bo też jakieś zarzuty ponoć ma?
-
Marcinek w strachu.
-
Pan Paweł S.jest znany,że tutaj zaglądał i czytał. I pozniej szukał szpiegów wśród urzędników. Może napisze nam swój punkt widzenia dlaczego byl prawie 10 miesięcy w areszcie?!!! Pan się nie boi. Wiemy ,że najłatwiej jeździć autem i "krzyczec" przez otwarte okno. Może Pan Paweł S. Napiszę czy kolega burmistrz znad Warty nie złożył na na niego zeznan. Panie Pawle Pan się nie boi.
-
A teraz wszyscy razem
MARCIN MARCIN MARCIN -
A kto to jest ten MARCIN? Też popełnił jakieś przestępstwo?
-
Do Damian
Rafałek taki cwany? -
Ciężko się ogarnąć
Pawłowi już nie zależy -
Ło matko. Dawno tu nie bylem. To byly starosta wyszedl? No to fajnie. A co to znowu za Marcin? Znowu cos sie ma dziać? Ludzie! Troche spokoju. Po co to wszystko?
-
W gazecie piszą, że będzie się działo, że będzie się bronił czym się, da, że o stołki sie boją i za cholere nie wiadomo o co chodzi.
-
W gazecie napisali, że będzie sie działo, że będzie się bronił czym sie da, że o stołki sie boją a za cholere nie wiadomo o co chodzi komu to piszą jakims szyfrem?
-
Witam. Czy ktoś zna inicjały policjantów zawieszonych ze sprawą starosty
-
Podobno końca tej sprawy nie widać. Kolejne osoby jeżdżą do Łodzi na Lutomierską, czyżby pół powiatu chcieli przesłuchać?
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć