Picie alkoholu przez osoby publiczne na kajakach
Zamknięty Rozpoczęty przez Ania 140 odpowiedzi
-
Ćwiczył też kelnerki w Wodniku ale go to sporo kosztowało.
-
Pisiory chlaja do oporu, a co mają z kasą robić. Te od rudej dychy po późnej nocy szukają alkoholu.
-
Wpis zawiera wulgaryzmy – pokażZwiń wpis
Ten od polskiego w Pajecznie to wyjątkowy h.j. Jak cała rodzina. Kto chce więcej niech pyta.
-
To co on w tym wodniku wyprawiał?
-
Szpada może powiesz coś więcej ??
-
Teraz na majówce chlali na całego, a kto milionerom zabroni i co będą robić z kasą. A frajerzy co na nich głosowali niech się cieszą.
-
Coś więcej na ten temat ?
-
PIS to katastrofa Polski, nie daj Boże aby jesienią ich wybrali. To złodzieje, zdrajcy i zaprzańcy. Chroń nas Boże, ratuj się kto może.
-
Najgorsze jest to, że jest mnóstwo przeciwników a oni i tak wygrywają. Pytanie jak to jest ? Młodzi, młodzież na necie kozacy a jak przyjdzie iść do urn to załatwiają nam rządy dziadki i babcie.
-
Podobno jeden pisior tak się ochlał w majówkę , że aż popuścił w gacie zanietrzeźwiony
-
Nie on jeden i nie pierwszy raz. Przecież oni nie panują nawet nad sobą. Pielucha ma takich nieudaczników w teamie wielu.
-
Uważajcie na nich, bo oni pedagogiczni wszyscy. Ja wam mówię oni pedagogiczni.
-
Żadna partia nie rozpiła Polaków tak jak PIS. Patrz kajaki.
-
To ochlaje wszechczasow, szkoli ich ta z bali na fali.
-
A kiedy pomnik Pana Prezesa w Pajęcznie? Coś dziwnie sprawa ucichła...
-
Może stanowisko dyrektora szpitala będą na kajakach opijać?
-
No to nauczyciel polskiego znowu będzie polewał a ruda i inni będą chlac. To towarzystwo ochlapusow i dupiarzy. Tylko kasa dla nich się liczy.
-
Pajeczanski pis to tylko alkohol i seks, no i oczywiście dojenie kasy.
-
Tak promuje Pajeczno ruda złośliwa dycha.
-
Chcesz by Twoja córka, wnuczka , siostra, przyjaciółka umarła w skomplikowanej ciąży na sepsę w szpitalu głosuj na PiS i jego Przywódcę
-
Pisiory chlaja na całego, kasy na lewo i prawo pełno .Aby do jesieni, potem cela+.
Wątek jest zamknięty – nie można dodawać odpowiedzi.