R e k l a m a

Odpowiedz do: Historia Pajęczna ta nieznana i zapomniana

Pajęczno Forum Forum mieszkańców powiatu pajęczańskiego Historia Pajęczna ta nieznana i zapomniana Odpowiedz do: Historia Pajęczna ta nieznana i zapomniana

#29575
zbigniew
Participant

Historia Pajęczna wiąże się nierozerwalnie z historią parafii. A nasza parafia to także okoliczne miejscowości, gdzie swój żywot wiedli przeróżni ludzie. Może nie wszyscy wiedzą, ze kiedyś do parafii pajęczańskiej należały Dworszowice Pakoszowe. Właścicielami Dworszowic, Ostrołęki i innych okolicznych wiosek byli Sławianowscy herbu Jelita. Przypuszczam, że te dobra należały do nich już w XIIIV. Potem majątek ten sprzedano Bartnickim. A jaki związek mają Sławianowscy z Pajęcznem, a konkretnie z kościołem? Nieco starsi Forumowicze może pamiętają, że w naszym kościele WNMP po prawej stronie, obok ołtarza św. Józefa stał czarny nagrobek. Był to nagrobek, który swoim rodzicom Antoninie i Antoniemu Sławianowskim w dowód pamięci synowie „położyli”. Epitafium z tego nagrobka umieściłem na zdjęciu nr 1S. Treść pochodzi z archiwalnego opisu kościoła. Czy był to tylko kamień nagrobny, a pod nim był właściwy grób, tego nie wiem. Antoni Sławianowski Rotmistrz Chorągwi Pancernej zmarł w 10.11. 1810r. W jego akcie zgonu, który jest na zdjęciu 2S jest napisane „Jacet in Coemeterio versus Altare major (lub majus)”, co można przetłumaczyć „leżąc na cmentarzu w kierunku większego ołtarza”. Wtedy jeszcze funkcjonował cmentarz przykościelny. Czy ten zapis świadczy o miejscu pochówku, tzn. teren kościoła jako budynek, czy teren cmentarza przykościelnego, trudno jest mi rozstrzygnąć. Akt zgonu żony Antoniego Antoniny Sławianowskiej zmarłej 20.08.1828r. nic nie mówi o miejscu pochówku.
Dziś tego czarnego pomnika nie ma już wewnątrz kościoła. Jest na terenie przy kościele, wciśnięty w róg. Idąc do kaplicy pogrzebowej nie można go, nie zauważyć. Można podejść i odczytać wyryte w kamieniu epitafium. Nie wiem na jakiej podstawie, i z jakich przyczyn, ten prawie dwustuletni zabytek, świadczący o historii parafii Pajęczno niszczeje na zewnątrz, narażony na warunki pogodowe (Zdjęcie nr 3S). Jest to przecież historia naszej Małej Ojczyzny. Może są jakieś plany dotyczące tego pomnika, o których ja nie wiem.
Na terenie naszego kościoła znajduje się grób Marcina Bielskiego i jak napisane jest w książkach jego syna Joachima. Syn i ojciec to znamienite postacie. Historycy, pisarze związani z dworem królewskim a pochodzili z pobliskiej Białej. Marcin zmarł w 1575r. a Joachim w 1599r. Marcin został pochowany naszym kościele. Co prawda wtedy był to inny kościół, mam na myśli budynek. Bo ten obecny został wybudowany w drugiej połowie XVIII wieku przez ks. Franciszka Dziurkiewicza. Wieść gminna niesie, że grób Bielskiego znajduje się pod posadzką zakrystii. Czy tak jest naprawdę? Zapisy historyczne mówią o wielkim pożarze kościoła w 1810r. i wtedy ponoć zniszczeniu uległ grób naszego kronikarza.
Szkoda, że nie ma żadnej płyty, tablicy informującej o tym, że jest tu pochowany M. Bielski.
A jeżeli chodzi o groby wewnątrz, to w opisie kościoła z początku XIX wymienia się grób ks. Przedborskiego (zdjęcie 4G). Myślę, że pod posadzką kościoła znajdują się groby innych znamienitych Pajęczan, o których ja, niestety nic nie wiem. Tak się tylko domyślam, bo pochówki w kościołach były w tamtych czasach naturalne. Nie dotyczyły oczywiście wszystkich.