R e k l a m a

Odpowiedz do: Chińczyk

#30391
romek
Gość

BUTY TO PRZYKŁAD, A TAK NAPRAWDĘ TO W PARÓWKACH, PASZTETACH INNYCH WĘDLINACH ZJADACIE CHIŃSKĄ SOJE, I JAKOŚ ŻYJECIE I ŻYCIE SIĘ KRĘCI, WSZĘDZIE SĄ CHINY.NASTĘPNIE W OKOLICY MODNE SĄ SWOJSKIE WYROBY,KTOŚ TAM ROBI SWOJSKĄ KASZANKĘ CZY KIEŁBASĘ, A WIECIE ŻE FLAK W KTÓRYM SIĘ ZNAJDUJE KIEŁBASA,CZY KASZANKA POCHODZI Z CHIN(BO NIKT NIE CZYŚCI JUŻ JELIT DO WYROBÓW, JAK TO ROBIONO KIEDYŚ BO SIĘ NIE OPŁACI,LEPIEJ KUPIĆ NA RYNKU NA METRY,A TO SĄ CHIŃSKIE JELITA,OSŁONKI) WSZYSTKIE MASARNIE TO ROBIĄ OD DAWNA. BRAK LUDZIE WASZEJ ŚWIADOMOŚCI NA TEMAT CHIŃSZCZYZNY.