Co się dzieje z pajęczańską orkiestrą?
Pajęczno › Fora › Forum mieszkańców powiatu pajęczańskiego › Co się dzieje z pajęczańską orkiestrą?
- Ten temat ma 100 odpowiedzi, 1 głos, a ostatnio został zaktualizowany 8 lat, 2 miesiące temu przez
Orkiestrant.
-
AutorWpisy
-
16 września 2017 o 20:51 #65579
Orkiestrant
GośćTrochę czasu mnie tu nie było i widzę, że straszna patologia się tu stworzyła. Wymagacie od nas szacunku do nieszanujacego nas (byłego już) kapelmistrza a sami obrażanie nas od kretynów, bandy leni i różne takie. Ty Łukasz to może się już lepiej nie pograzaj, bo twój styl wymowy nie jest godny osoby publicznej, która jesteś (/byles) pełniąc swoje stanowisko. Ale kij z tobą. Ludzie takimi obrazajacymi nas komentarzami pokazujecie tylko jak bardzo wam na nas nie zależy. Więc no sorry, ale dla kogo my się mamy starać. Ten temat na forum utwierdza nas tylko w tym co drogą pantoflowa trafiało do nas już lata temu. Pajacowate czeskie piżamy? Nasze mundury zachowane są w typowo orkiestrowym stylu tak samo jak obie filie (rzasnia i Strzelce) wielkiej orkiestry pana duńskiego. I jakos kiedy jego wielka rzasnicko-strzelecka orkiestra się w takich pokazuje, to wszystko jest super pięknie i wogole. A no tak zapomniałem, że to przecież wielki celebryta i on nawet z gównem na głowie zamiast czapki byłby wręcz na rękach noszony. A tak na prawdę ten człowiek nie ma żadnych umiejętności i wiem o tym z własnego doświadczenia ze współpracy z nim. Ja już na prawdę zgłupiałem. Z jednej strony niby są tu ci którzy na prawdę zainteresowani są co się z nami dzieje i wam na prawdę szczerze dziękuję i nie martwcie sie, bo robimy wszystko, żebyście nas wkoncu znów mogli usłyszeć, no ale cóż. Nie poradzimy nic na to, że na dzień dobry pan pola odmówił dwóch ważnych gran, na których zawsze byliśmy bo nie pasowało mu wyjście w około 15 osób. Wroce jeszcze na chwilkę do jego tematu bo ktoś tu chyba był słaby z matematyki obliczajac, że mógłby być on kogokolwiek ojcem, bo od najmłodszego z nas nie ma nawet 15 lat różnicy. Ale no cóż tym razem jeszcze mogłem za kogoś to policzyć, no ale wiecznie żyć nie będę.
Z drugiej zaś strony na tym forum są także osoby, które wchodzą na to forum tylko po to, żeby obrażać nas i Panią Anie Smolarek-Łągiewczyk (serio? Gronowska? Widać jakie to wielce macie pojęcie o naszej orkiestrze a najwięcej się wypowiadacie). Weźcie tylko pod uwagę, że ta orkiestra jeszcze istnieje tylko i wyłącznie dlatego, że co tydzień banda leni i kretynów ze wspólna pasja/zainteresowaniem zbiera się poświęcając swój weekend żeby wspólnie pograć. A znaczna większość z nas wychowała w muzyce pani Ania i przynajmniej ja jej za to bardzo dziękuję. Tak jak większość z nas. Większość, bo nie wszyscy. Tak oczywiście są tacy, ktorych także uczyła grać od podstaw, po czym potrafili się na wszystkich wypić i zgrywać wielkiego artystę (nie potrafiłem się nawet dostosować do reszty poprzez brak szacunku nie zakładając munduru na granie) i oczerniac całą orkiestrę wywołując takie głupie dyskusje jak prowadzisz wy niewdzięczni za wiele wiele lat gry na wszelakich uroczystościach. Ale wiecie co? Wam też dziękuję, bo przynajmniej wiemy na czym stoimy i z opinią publiczną. A przy okazji robicie nam niezły rozgłos 🙂 też się przyda kiedy wrócimy na ulicę pajeczna w naszych czeskich piżamach.Ależ się rozpisałam. Dobra starczy. Jak sobie przypomnę to coś tam kiedyś znów dopiszę, a na dziś zostawiam was z tym postem. Taka rozkmina na weekend 🙂
16 września 2017 o 21:07 #65580Orkiestrant
GośćA i jeszcze zapomniałem o czymś. Pani Ania już nas nie prowadzi, czyli nie jest już powiązana z naszą orkiestra, więc mam uprzejma prośbę o zaprzestanie wypowiadania się na jej temat a zgłasza tych którym porostu przeszkadzała tylko ona. Nie jest już kapelmistrzem, więc wypowiedzi na jej temat sa zbędne i znaczna większość ich jest bezsensowna. Dziękuję za uwagę i życzę miłej lektury wcześniejszego mojego posta
16 września 2017 o 21:13 #65582Orkiestrant
Gośći przepraszam za liczne literówki, ale pisze z telefonu i autokorekta zawsze przecież wie lepiej co chce napisać, ale kumaci się zorientuje o co mi chodzi, a nie kimać mi to wytkna na kolejnych stronach tego tematu
17 września 2017 o 11:31 #65591Były muzyk
GośćDrogi Orkiestrancie, po części zgadzam się z Tobą. Czeskie piżamy zostawmy w spokoju. A do Pani Ani mam ogromny sentyment. Mowcie co chcecie, ale wolę Panią Anię niz To co mamy teraz. Co do naszego nowego kapelmistrza- sorry- z góry go nie cierpię. Jego opis powyżej jest żałosny. Grałem z nim wielokrotnie w różnych orkiestrach, gdy tylko dowiedziałem się że będzie tą orkiestrę prowadził – zrezygnowałem. Sorry, ale dla mnie to człowiek bez żadnego doświadczenia. To jego pierwsza orkiestra którą prowadzi (nie jak wypisuje Sam w swoim opisie). Nasz kapelmistrz pomimo ukończonej akademii muzycznej i kilku grań z dobrymi muzykami, za największe jego osiągnięcia uważa się bijatyckie imprezy, alkoholizm i narkotyki. To co wkleił „pepe” myślę że jest bardzo prawdopodobne, dlatego obiecuje że to sprawdzę. Czy komuś z Państwa przyznał się że jest uzależniony? Że się leczył? Wszyscy wiedzą i wszyscy milczą. Ma taki styl bycia – ok. Ja nie muszę z nim pracować bo dla mnie to nie profesjonalne. Wam pasuje – ok. Ale niech cos wreszcie da od siebie, bo orkiestra padnie. Albo już umarła. Z przyjemnością odwiedzę następną próbę, a gdy tylko dowiem się że PAN Kapelmistrz ma kolejne rachunki za narkomaństo zgłaszam to do władz. Wstyd wstyd i jeszcze raz wstyd.
17 września 2017 o 13:19 #65592Orkiestrant
Gośćbyły muzyku nie wiem czy zauważyłeś, ale na początku swojej wypowiedzi w nawiasie napisałem, że to były już kapelmistrz, tak więc zapraszamy spowrotem 🙂 tylko, że coś tu troszeczkę sciemniasz, bo nikt od nas nie odszedł z momentem przyjścia poksa
17 września 2017 o 13:20 #65593Orkiestrant
GośćAle masz wielką rację co do zatrudnienia takiego człowieka na takim stanowisku. WSTYD
17 września 2017 o 15:07 #65594Były muzyk
GośćDziekuje za zrozumienie. Przyjdę na pewno!
18 września 2017 o 08:56 #65595Tomas
GośćTo kto jest teraz kapelmistrzem? Zgubilem sie. Pani Anna?
20 września 2017 o 13:46 #65627Zenon
GośćNie, nie Pani Anna…
21 września 2017 o 07:41 #65647niezależny
GośćDo Byłego muzyka-Wstyd i hańba to to co wypisujesz Łatwo kogoś oskarżać i psuć mu reputację bo co -bo się nie spodobał panom Synowcom czy pupilkom pani Ani ,która całą orkiestrę przekręciła na swoją stronę? Wszyscy Ci co się nie dali -odeszli.Proszę mi tu głupot nie wciskać bo po tym co przeczytałem to wnioskuję jedno -masz za zadanie kogoś zgnoić? Nie jesteś obiektywny. Co do reszty wypowiedzi pod adresem byłego już kapelmistrza -są poniżej pasa. Wnioskuje jedno -WSZYSCY MU ZAZDROŚCICIE JEGO SUKCESÓW W TAK MŁODYM WIEKU-…ŻENADA –
DO ADMINISTRATORA-Zamknij pan tę dyskusję i więcej nie otwieraj Wszyscy piszą ale żaden nie odważył się powiedzieć tego wprost -bo co – bo papier wszystko przyjmie?
Najlepiej obczerniać innych. A co, jesteście tacy wszyscy idealni? – U kogoś widzi się pod lasem a u siebie pod nosem nie-: KTO JEST BEZ WINY NIECH PIERWSZY RZUCI KAMIENIEM:
SORY ale nie wiem dlaczego powrócił pan do tego tematu. Widocznie ma pan w tym jakiś konkretny interes…..21 września 2017 o 11:24 #65648Orkiestrant
GośćOczywiscie najszybszy posob na zaczepke to stwierdzic, ze pani Ania nad przekrecila, nastawila i inne takie. Ludzie zrozumcie, ze jej nie ma juz od maja a mu nadal jestesmy. Tak chwalicie tego Poksa a nawet nic o nim nie wiecie. Byles chociaz na jednej naszej probie? Widziales jakie ma umiejetnosci? No wlasnie. A my jestesmy i widzimy, dlatego w tym temacie mamy prawo sie wypowiadac. Bycie muzykiem a bycie kapelmistrzem to zupelnie inne sprawy. To, ze osiaga sukcesy jako muzyk, to nie znaczy, ze bedzie dobrym kapelmistrzem. A teksty typu, ze czegos mu ktos zazdrosci, to schowaj sobie w kieszen, bo sam osobiscie osiagam wieksze sukcesy, moze nie w muzyce, ale glownie zawodowe, wiec to nie ja jemu, ale on mi moglby czegos zazdroscic, wiec zastanow sie kilka razy zanim cokolwiek powiesz. Mize i jest dobrym muzykiem, ale kapelmistrz z niego kiepski i pisze to na podstawie prob, ktore w wiekszosci byly kiepsko poprowadzone. No ale tak jak juz pisalem. Przeciez wy ktorzy nie jestescie powiazani z orkiestra wiecie o niej najwiecej – zenada. A i jeszcze jedno. Jedyna osoba jaka die tu oczernia jest pani Ania. I nie mowie tego z powodu bycia jej „pupilkiem” tylko na podstawie waszych postow, ktore jakos probowalem zestawic na rowni z rzeczywistoscia, tylko, ze jest to niemozliwe. Wynalezliscie gdzies tam kilka kos w plecy pani Ani i nimi probujecie stlumic jej sukcesy, ktorych tez osiagla wiele i takze w mlodym wieku. No ale jak jest dobrze to sie nie widzi. Ludzie zawsze chca widziec tylko to co im nie pasuje, zeby to wytknac. Zanim nazwiecie mnie jej pupilkiem to chce powiedziec jrszcze cos. Tak na prawde mi osobiscie zwisa kto bedzie ta orkkestre prowadzil, byle tylko zeby mial do tego kompetencje i zeby byl to ktos z jajami. Bo ja gram tylko dla wlasnej przyjemnosci. Lata temu jeszcze gralem dla was, ale nie szanujecie. Wiec z pelnym wyrazem nieszacunku stwierdzam, ze jestescie swinie, bo jak bylismy zawsze to mieliscie to gdzies i szukaliscie tylko okazji, zeby orkiestre jakos dobic (ostatnie takie zdarzenie to komentarze pod artykulem z dnia kobiet), a teraz jak nas przybraklo to juz wogole zabijacie w nas chec gry. Ale nikt nie zwrocil uwagi na to, ze to pan poks na dzien dobry odmowil gran, na ktorych nas braklo, bo stwierdzil, ze w 15 osob to on nie pojdzie. Coz za tupet.
-
AutorWpisy
- Temat ‘Co się dzieje z pajęczańską orkiestrą?’ jest zamknięty na nowe odpowiedzi.



