Koś tłuku tą trawe. Ale zaczni o 10 rano! A nie kur… o 6 czy 7. Ludzie, a przede wszystkim dzieciaczki chcą pospać w sobotę. Wkońcu weekend. A najlepiej koś ją w niedziele o 10 jak jest msza 🙂
Tomcio – żaden tłuk mieszkający w bloku nie zrozumie że trawy nie można kosic w południe bo wyschnie. Nie zrouzumie też ze koszenie jak jes 35 stopni w sloncu jest niemozliwoscia. ale co ty mozesz wiedziec jak jedynie sobie kwiotki na balkonie podlewasz
Kurde, jaką to trzeba mieć posiadłość, żeby cały dzień trawę kosić …
Dzisiaj przeszkadza kosiarka, jutro przeszkadzać będą dzieci.
A najbardziej i tak irytuje stary tetryk 🙂