Prawda jest taka w Pajęcznie fastfoodów (4) i aptek (6) od groma a ludzi nie przybywa, ludzie na dobrej pizzy się nie poznali to dalej będą jeść taką i zapieksy od chylewskiej z surówkami z biedronki yumi!. Konkurencja ogromna i życzliwych pełno, jak to na wsi zagryźć zagryzą a jechać na przetrwanie nie ma sensu chyba że ma się kapitał. Kolejny monopolowy bankowo się utrzyma. Potrzeba tutaj lokalu (nie dyski) gdzie można wyjść na piwo, potańczyć, posłuchać muzyki gdzieś wyjść, bo po zmroku życie toczy się koło monopolowych.