A robota leży…nie ma kto pracować, takie oszczędności że na nic nie ma?
Dni Pajęczna nie ma, Kabarety nie ma, szlagierowa inwestycja ulica Ogrodowa ciągnie się 4 rok…
W szkołach bida, w Ośrodku Kultury bida, w sporcie bida…a o co by nie zapytać to burmistrz musi skarbniczki spytać?
Szkoda iść do urzędu, bo jest tylko koncepcja, a kto rządzi to nie wiadomo?
Takie czekanie na koniec kadencji.