No właśnie.. najbiedniejsi w Polsce, ale imprezy odwalone, za co? Na kredyt, który teraz znowu trzeba spłacić?
A to, że PM zrobił drogę „koło siebie” to co? Miał ściągać asfalt na innych osiedlach i kłaść nowy? Tam się robi, gdzie nie ma. Teraz pora czekać na kolejne ulice na Matusowcu.