Tak, posłanka jacht od Abramowicza wynajęła i będzie sobie po Warcie pływać :)))
Ale nieeee, co tam jacht. Cały wycieczkowiec kupiła :)) za kasę z elektrowni :)))))
Tak samo wyjaśniona jak sprawa posłanki za starostowanie. Idą w przedawnienia. Tak wygląda prawdziwa sprawiedliwość w tym nieszczęsnym kraju. Tylko pic, pozory i kasa.
Wszystko zamiatane pod dywan, a dywan już pod sufitem. Ciekawe co zrobią ze sprawami które będą ujawniane. Prezesikom w spółkach kalesony opadają a Becia nie może spać.