Wysypisko smieci w Dylowie
Rozpoczęty przez mater 5 odpowiedzi
-
Wczoraj usłyszałem że planowane jest znaczne powiększenie wysypiska śmieci w Dylowie. Podobno ma być dwa razy większe. Czy ktoś coś wie na ten temat ? Może to jednak plotka bo nie wyobrażam sobie tego żeby dalej niszczyli nam lasy i zatruwali środowisko. Z jednej strony od Niwisk kopalnia i wielka dziura , z drugiej cementownia ze swoją spalarnią i teraz jeszcze olbrzymie wysypisko które jak przypominam sobie miało podobno być tylko dla gminy Pajęczno.Fajnie tu u nas ...
Ktoś coś wie ? -
Wpis zawiera wulgaryzmy – pokażZwiń wpis
Popatrzcie na włodarzy tego wysypiska, jakimi furami jeżdżą, jak można dojść na śmieciach, a jakie transporty przychodzą i z jakiej miejscowości to nikt nie wie?? A wysypisko miało być tylko dla naszej gminy, kto p*****...ł, urzędników, wiem sprawa niewygodna dla niektórych, eko--- firma bierze oplaty za puste kosze, niezły biznes, a gmina przyklaskuje.
-
powinni zwozic tam smieci z całego wojewodztwa! I tak nic tam nie ma!
-
Wczoraj tak śmierdziało w Dylowie że nie szło otworzyć okna. To jest coś strasznego .
-
to nie smród z wysypiska tylko z komina jednego z domów
-
Lasy i grunty kolo wysypiska zostaly juz dawno wykupione w celu powiekszenia powierzchni eko-regionu. Zalozeniem jest aby powstala sortownia smieci w cyklu zamknietym. Czy tak bedzie to sie okaze bo pieknie mowia a zycie sobie. Kiedys jak drazylam temet wysypiska to okazalo sie ze udzialowcami eko-regionu jest" smietanka" Pajeczna,dlatego ciezko ruszyc ta firme. Zalozeniem pierwotnym bylo ze wysypisko mialo byc dla naszej gminy potem powiatu.Jednak machloje poszly i pozamykano wysypiska w innych miejscowosciach, aby mozna bylo przywozic smieci do nas. Smrod jest okropny i wspolczuje mieszkancom szczegolnie z konca Dylowa. wydaje mi sie ze dym z komina z jakiegos domu nie potrafi sie rozniesc po calej miejscowosci.A tak z ciekawosci to ktory dom daje czadu:)? Bo teraz w okresie zimowym to prawie kazdy pali i sie dymi
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć