W czwartek 17 lipca o godzinie 9:25 niedaleko tamy na Zalewie Sulejowskim jeden z wędkarzy zauważył dryfujące w wodzie ciało. Wezwani na miejsce strażacy wyłowili zwłoki z wody.
Początkowo policja nie była w stanie ustalić tożsamości denata, ponieważ na brzegu nie znaleziono ubrań mężczyzny w których mogłyby znajdować się dokumenty. Lekarz który badał wyłowione ciało nie wykluczył, że do śmierci młodego mężczyzny mogły przyczynić się osoby trzecie.
Według najnowszych ustaleń, odnaleziony w rzece mężczyzna to 27-letni mieszkaniec Działoszyna.
Okoliczności zdarzenia wyjaśniają funkcjonariusze KPP w Tomaszowie Mazowieckim.




