Przed kilkoma dniami w głównym, wieczornym wydaniu Faktów TVN wyemitowany został reportaż z naszego powiatu. Chodzi o sprawę technika weterynarii, a zarazem radnego powiatowego Pawła Sikorę, który udzielił pomocy potrąconemu psu.
Z materiałem można zapoznać się na stronie http://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/radny-dorabial-jako-weterynarz-choc-nie-mial-uprawnien,533413.html
Niestety w reportażu radny odmówił wypowiedzi do kamery. Nam udało się skontaktować telefonicznie i porozmawiać z Pawłem Sikorą, który przedstawił swoją, całkiem odmienną wersję wydarzeń. Technik weterynarii nie ma sobie nic do zarzucenia i uważa, że cała sprawa ma podłoże polityczne.
Przy całym zdarzeniu we wszystkich mediach pominięte są najważniejsze osoby. Dwie kobiety, które chciały ratować tego psa i one szukały po różnych lecznicach pomocy. Od początku, kiedy ja tam przyjechałem, pojawił się także policjant – dzielnicowy z gminy Rząśnia – on był świadkiem, jakich czynności się podjąłem. Czynności polegały na tym, że po uzgodnieniu telefonicznym ze swoim lekarzem zbadałem psa. Nie jest prawdą, że stwierdziłem stan agonalny czy złamany kręgosłup. Wcześniej, zanim przystąpiłem do czynności, obecny na miejscu policjant widząc, jak piesek się męczy, zaproponował jego uśpienie, lecz odpowiedziałem, że nie posiadam stosownych do tego uprawnień. Zresztą jak się okazało po badaniu, bez rentgena stwierdziłem, że raczej jest to tylko złamanie nogi i pies jest w silnym stresie, jednak wyjdzie z tego – tłumaczy radny Sikora.
Wersje Sikory zdaje się potwierdzać relacja policjanta obecnego na miejscu zdarzenia, którą przekazał nam oficer prasowy KPP Pajęczno asp. Mieczysław Botór.
Faktem jest to, że w relacji policjanta z którym rozmawiałem, nie było propozycji o uśpieniu psa przez pana Sikorę. Nie wiem teraz czy uśpienie zaproponował obecny na miejscu policjant czy osoba, która zgłosiła zdarzenie. Rzeczywiście pan Sikora powiedział, że jest technikiem weterynarii i on takiej czynności wykonać nie może.
Panie, które były na miejscu przekazały policjantowi, że wcześniej próbowały skontaktować się z lecznicą w Rząśni, jednak nikogo tam nie zastały. Inny lekarz weterynarii, do którego zadzwoniły, stwierdził, że nie jest w stanie przyjechać, ponieważ wykonuje w tej chwili inne czynności. Kolejny lekarz bodajże z gminy Pajęczno też powiedział, że nie przyjedzie, bo to nie jego teren, dopiero trzecią osobą, która podjęła się pomocy temu zwierzęciu był pan Sikora – relacjonuje rzecznik KPP Pajęczno asp. Mieczysław Botór.
Wiele kontrowersji we wcześniejszych publikacjach budził też zaaplikowany przez technika weterynarii zastrzyk z kofeiny:
Ta Pani wyrwała z kontekstu tylko jeden lek, a były podane trzy, kiedy policja sprawdziła u innego lekarza, że takie leki podaje się w takiej sytuacji, to ta Pani zmieniła wersje na złe rozpoznanie, a nie źle podane leki. […] Zresztą tej Pani nie było na miejscu, więc skąd ona wie, jaką ja diagnozę postawiłem? – dodaje zdenerwowany całą sprawą Paweł Sikora.
Zdaniem radnego cała afera ma drugie dno i jest to polityczna nagonka na jego osobę:
Sprawa jest związana w mojej ocenie z polityką. Nie wiem kto, może podczas postępowania sądowego uda się to ustalić, może ta Pani powie, kto ją namówił, kto jej taką wiedzę przekazał. Ogólnopolska stacja robiła tutaj śledztwo trzy dni i nic nie znalazła, żadnych dowodów, jedynie podważyła moja wiarygodność i pokazała mnie w złym świetle.
Udało nam się również skontaktować z Panią Marzeną współwłaścicielką rannego sznaucera, jednak zastrzegła, że wypowie się dopiero po opublikowaniu tego tekstu.
Jak zakończy się cała afera zadecyduje Sąd, ponieważ sprawą zajmuje się już wieluńska prokuratura. Paweł Sikora również nie pozostaje bierny i wynajął adwokata, który skieruje do sądu pozew o znieważenie i oczernianie jego osoby przez właścicielki potrąconego psa. Radny zastrzegł, że udziela nam wywiadu na wyłączność i nie będzie komentował sprawy w mediach do czasu jej rozstrzygnięcia w sądzie.
Nadal nie odnalazł się drugi ze skradzionych sznaucerów, więcej informacji o zaginionym psie znajdziecie na naszym forum https://twojepajeczno.pl/forum/temat/zaginela-suczka-sznaucer-miniaturowy/



