Tragicznie zakończył się dla 35-letniego mieszkańca gminy Rząśnia policyjny pościg. Uciekający przed policją mężczyzna uderzył w drzewo i w cieżkim stanie trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło we wtorek 3 lipca. Pościg rozpoczął się na terenie Pajęczna,a zakończył przy drodze powiatowej nieopodal skrzyżowania dróg Pajęczno-Rząśnia-Wręczyca-Kurzna.
– Policjanci drogówki zauważyli czarnego Golfa, którego kierujący jechał w sposób wskazujący, że może być nietrzeźwy. Funkcjonariusze wydali kierowcy wyraźny znak do zatrzymania. Kierowca zlekceważył polecenie, przyspieszył i zaczął uciekać. Mundurowi ruszyli za nim w pościg. Podczas ucieczki mężczyzna swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie dla innych użytkowników ruchu. Na skrzyżowaniu drogi prowadzącej do miejscowości Barany stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo wypadając z pojazdu i stracił przytomność – informuje rzecznik prasowy KPP w Pajęcznie sierż. szt Marcin Pawełoszek.
Mężczyzna w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. Jak się okazało 35-letni mieszkaniec gminy Rząśnia nie posiadał uprawnień do kierowania, miał aktywny, 3-letni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. W szpitalu została pobrana mu krew do badania celem ustalenia czy był pod wpływem alkoholu lub innych niedozwolonych środków. 35-letni kierujący golfem po wyjściu ze szpitala odpowie za złamanie zakazu sadowego oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej.










