Dzień kobiet w Rząśni. Zagra Bayer Full ...
Rozpoczęty przez olx 11 odpowiedzi
-
Cała Rząśnia. Disco - polo i praca w Sidomiksie za marne grosze, której nikt nie chce. Praca i rozrywka na jednym poziomie :D
-
a co byś chciał coś ambitnego i żeby na to nikt nie przyszedł?
dostosowali poziom do poziomu mieszkańców :) -
A w Dznie też Disco Polo. Zresztą to zgodne m. in. z misją TV Publicznej :) A więc dziś chyba mile widziane :)
-
Ludzie po co komentarze takie glupie.poprostu jedni lubia rock drudzy disco polo.ogarnijcie sie.
-
Dokładnie. Byli tu ambitni artyści to narzekano, że lepsze byłoby coś luźniejszego. To i jest. Ludność, albo wg. Kurskiego... to kupi.
-
Zespoły disco polo na YT mają po 100mln odsłon, dla tzw "topowych gwiazd" ten wynik jest nie do osiągnięcia i mogą o nim tylko pomarzyć. To jest prawdziwy ranking popularności tej muzyki.Osobiście tego nie słucham, ale ta muzyka jest tak głęboko osadzona w naszej kulturze, że nie ma co z tym "walczyć".
-
A w Kiełczygłowie i innych gminach kto zaśpiewa dla Pań? Nie są one wcale gorsze od tych z Rząśni. Cieszmy się z tego co mamy, bo inni mają znacznie gorzej.
-
Socjalizm wiecznie żywy. Wszystko za darmo. O poziomie rozrywki lepiej się nie wypowiadać...
-
I zobaczysz że ludzi będzie multum :) To rozrywka na ludzkim poziomie niestety. I władza działa dla ludu i widać że niektórym to nie pasuje.
-
@efjeidujwiudh jak czytam niektóre komentarze to płakać sie chce.Każdy słucha to co lubi jedni lubia bayer full a drudzy behemota.I w czym problem.A pan pod pseudo efjeidujwiudh niech się zastanowi nad tym co pisze bo obraża mieszkańców gminy.Uważasz że mieszkańcy gminy to chołota bo słucha takiej muzyki?Brawo za inteligencję twoje iq poniżej 50.Każdy słucha to co lubi i pisanie tutaj o poziomie muzyki względem mieszkańców to czyste chamstwo.Tyle na ten temat.
-
ta muzyka jest tak głęboko osadzona w naszej kulturze, że nie ma co z tym „walczyć”.To mimo wszystko dosyć nowy twór. Zapytajcie dzisiejszych seniorów jak wyglądały wesela w latach 50-60. Szczególnie na wsiach było przaśnie, skocznie i ludowo, ale tandetny elektroniczny bit, zniewieściały wokal i wszystko w rytmie polki to dość nowy wynalazek. Owszem, trafiło to w gusta i potrzeby ludu, ale z tym osadzeniem w kulturze polemizowałbym.
Ale zgadzam się, że nie ma co toczyć wojen o disco polo. Fakty są takie:
- to muzyka rzeczywiście bardzo popularna - a więc, żeby było sprawiedliwie, media publiczne czy organizatorzy imprez za publiczną kasę powinni liczną grupę zwolenników disco polo brać pod uwagę.
- trzeba też uczciwie przyznać, że to muzyka bardzo prosta, przeznaczona dla najmniej wymagającego słuchacza. Nieskomplikowany, ciągle ten sam bit i te same syntezatorowe dźwięki wywołają ból zębów u nawet przeciętnie "osłuchanej" osoby, a "godowe" teksty i częstochowskie rymy obrażą każdego o przeciętnym ilorazie inteligencji, kto przeczytał w życiu choć kilka książek - ale są ludzie, którzy tego właśnie potrzebują, dla których inne gatunki są zbyt trudne i nieprzystępne, a więc całkowicie niesatysfakcjonujące. I to należy uszanować.
I morał jest taki: szanujmy się. Są ludzie potrzebujący prostej rozrywki. A ludzi prostych w każdym społeczeństwie jest sporo i mają takie same prawa, jak wszyscy inni. Jeśli słuchasz muzyki poważnej, nie powinieneś czuć się w żaden sposób lepszy od fana disco polo, a tym bardziej ubliżać czy obrażać. Natomiast fan disco polo musi uznać, że jest prostym, niewymagającym człowiekiem i nie powinien się tego wstydzić, bo to żadna ujma - prostota wcale nie musi oznaczać niczego negatywnego. A jeśli jednak się wstydzi, lub czuje, że takie postawienie sprawy go obraża, to przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby poszerzać horyzonty. -
hahaha, Jan to ma gadane (a raczej pisane), lubię czytać twoje posty gdyż znacznie zawyżają one poziom tego forum, który przeważnie jest płytki jak woda w brodziku.
Aneta - nie napiszę nic mądrzejszego niż napisał Jan, niech będzie, że jest to muzyka którą preferują ludzie prości (żeby nie używać mocniejszych sformułowań) i właśnie tacy ludzie przyjdą na ten koncert potupać nóżką do rytmu który dałoby się wystukać deską od kibla.
czasami do Pajęczna udaje się ściągnąć niszowych artystów którzy tworzą coś ambitniejszego, od czasu do czasu w Działoszynie w zameczku mają miejsce wydarzenia kulturalne które są na nieporównywalnie wyższym poziomie artystycznym niż jakiekolwiek disco i ile osób uczestniczy w takich wydarzeniach? a ile osób przyjdzie na disco?
dlatego właśnie napisałem, że dostosowano poziom wykonawcy do poziomu mieszkańców, takie są fakty...
jeśli cię to pocieszy to dodam, że to co napisałem tyczy się tak samo całego powiatu i każdej innej gminy, nie tylko Rząśni... niestety.
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć