Gdzie jest pani dyrektor szpitala?

Rozpoczęty przez Jowita 13 odpowiedzi

Odpowiedz
  1. Jowita Link do wpisu #1

    Pani dyrektor szpitala pracuje zdalnie. Rzekomo pracuje, ale dodzwonić się do niej nie sposób. Pracownicy szpitala w Pajęcznie nie mają odzieży ochronnej, ale nie ma do kogo zgłosić problemu. Skoro pani nie jest w stanie zarządzać placówką, to po co się pchała na stanowisko? Zrezygnuj, denna babo i wtedy sobie "pracuj" zdalnie do woli. Nie robisz żadnej łaski, że jesteś pod telefonem w czasie pracy zdalnej, bo to twój zakichany obowiązek, byle jaka dyrektorko.

  2. Fzhut Link do wpisu #2

    Pod telefonem to jest twoja pijana teściowa analfabetko.

  3. Jowita Link do wpisu #3

    Analfabetko? :) Z którą konkretnie częścią mojej wypowiedzi masz problem, mogę przetłumaczyć, jeśli coś jest zbyt skomplikowane.

  4. DługoPiS Link do wpisu #4

    To może cały personel powinien pracować zdalnie, skoro może ta osoba która pełni rolę dyrektora szpitala.

  5. Jowita Link do wpisu #5

    Dyrektor pajęczańskiego szpitala boi się spojrzeć w oczy swoim podwładnym, którzy pracują bez należytego zabezpieczenia. Boi się też, że się sama zarazi.
    Brakuje masek i kombinezonów dla pracowników szpitali, którzy codziennie mają kontakt z zarażonymi. A pracownikom nie wolno o tym mówić publicznie, bo grozi im zwolnienie z pracy.

  6. Adam Link do wpisu #6

    Zarażonymi ??? co ty kobieto wypisujesz. Czy w Pajęczańskim Zakładzie Opiekuńczo Leczniczym są osoby zakażone ??, większych bredni nie mogłaś wymyślić.

  7. Katia Link do wpisu #7

    Pani Jowito popieram...w końcu to szpital i nie ma znaczenia czy jest już koronowirus czy na szczęście go nie ma.

    Szpital ma być zabezpieczony a jej psim obowiązkiem jest zaopatrzyc w niezbędne potrzebne rzeczy.

    Kolejna PORAZKA

  8. Ołówek Link do wpisu #8

    To jak ten (powiedzmy) szpital funkcjonował dotychczas?? Jakiś nagły wzrost przyjęć?? Jakiś wypadek komunikacyjny na masową skalę, że nagle nie ma podstawowych środków ochrony??
    Skoro nic z powyższego nie miało miejsca (bo nie miało), to wniosek nasuwa się jeden: TRZEBA BYŁO NIE WYNOSIĆ tylko tak jak wszyscy, we WŁASNYM ZAKRESIE kupić sobie rękawiczki i maseczki. Kombinezony są wam tam nie potrzebne. Spokojnie, nikt z koronawirusem do tego budynku nie będzie chciał trafić.
    Dużo zdrowia.

  9. Ops Link do wpisu #9

    No i pytanie.. Po co szlaban?
    Zeby pobierac oplaty od odwiedzajacych i mieć na swoja premie?

  10. wlodek Link do wpisu #10

    Grunt ze STAROSTA dał jej nagrodę za ciężką prace ,a resztę w 4 literach.Dla wrażliwych polecam MIĘTE

  11. Mietek Link do wpisu #11

    Kicha totalna z tym szpitalem. Jaki zarząd powiatu taki szpital.

  12. mysza Link do wpisu #12

    Pani dyrektor w czasie pandemii nie tylko pracowała zdalnie ale i wkrótce zmieniła lokal przenoszac sie do drugiego budynku zeby nie daj boze się nie zarazic jezdząc tą samą windą co pielęgniarki i pozostały personel szpitala ,wiele tam pozostaje do zyczenia,

  13. Monika Link do wpisu #13

    Dzisiaj to mi ręce opadły. Od ul. Wiśniowej były otwarte drzwi do kostnicy. Na górze widać było czarny worek z ciałem. Wszystko wyglądało tak jakby się wietrzyło. Kto na takie rzeczy pozwala! Co za kołtuństwo!

  14. To ja Link do wpisu #14

    A czego się spodziewasz po pisiorach?

Zgłoś wpis moderatorowi

Powód zgłoszenia

Odpowiedz w wątku

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Wpisz co najmniej 2 znaki. Strzałki w dół i w górę wybierają podpowiedź, Enter otwiera, Escape zamyka.