Historia Pajęczna ta nieznana i zapomniana
Rozpoczęty przez Maniek 498 odpowiedzi
-
Nadesłane przez czytelnika.
Załącznik: https://twojepajeczno.pl/wp-content/uploads/2020/06/rozbice-posterunku.jpg -
@Kalina (wpis 96670): wodę z mózgu ludziom robisz Ty, wypisując bzdury rodem z głębokiego PRLu. KWP pod dowództwem kpt. Warszyca działało w obronie polskiej suwerenności, walcząc z komunistami i ich sługusami, a nie zwykłymi mieszkańcami Pajęczna i okolic. Od kilku lat w Polsce obchodzimy 1 marca Narodowy Dzień Pamięć Żołnierzy Wyklętych, którymi byli także podkomendni Stanisława Sojczyńskiego. Cieszę się, że doczekaliśmy takich czasów, że ich pamięć jest czczona przez państwo polskie, a w Pajęcznie zniknęły wreszcie komunistyczne nazwy ulic. Wasza narracja nie ma szans się ostać, więc proszę nie uprawiać propagandy, w którą nikt z podstawową wiedzą na temat historii własnego kraju już nie wierzy.
-
@Marta:) Ponieważ wystąpiła między nami polaryzacja poglądów, dalszą dyskusję uważam za bezprzedmiotową, a tym samym- bezsensowną. Strona poświęcona jest staremu Pajęcznu, a wstawki o "żołnierzach???wyklętych" są tutaj nie na miejscu. Z opowiadań znam tylko "bohaterski" atak na posterunek milicji."Żołnierze" kontra trzech funkcjonariuszy. Komuś by trzeba zafundować tablicę upamiętniającą. Jak myślisz, komu? No, to teraz widzisz, że w tej kwestii nigdy się nie dogadamy.:) Miłego świętowania.
-
Janek 16 stycznia 2015 o 08:49
z którego roku jest to zdjęcie ? -
Wszystkich miłośników historii naszego regionu, zapraszam na niedawno powstałą Fb grupę historyczną Witocin.
-
https://www.facebook.com/groups/246708839684297/
-
Witam
Czy ma może ktoś kontakt do osoby poniżej o nazwie nick Janek ? -
Moi drodzy czy pamiętacie skórę na kościele co wisiała na drzwiach? To podobno z dużego pająka była ta skóra? Trzymajcie się i czekam na informacje od was :)
-
Czy mogę uzyskać od kogoś info na temat Kina Świteź?
-
Edek, był pająk co zjadal wszystkich klamczuchów i kretaczy w mieście. Dzięki temu był spokój i porządek
Niestety zdechł i po nim nic nie zostało prócz skóry. -
Pajęczno to dziura, nie ma o czym pisać
-
Pozwoliłem sobie na wklejenie postu jaki dostałem od Artura Romkowskiego ze strony FB Historia z przygodą
Biała oczami kronikarza Bielskiego z 1851. cz.5
Zaś w pracy niezmordowaną, obrawszy sobie za godło, które pod jego wizerunkiem czytamy : Przeciw. Prawdzie rozum nie był on w jakimś urzędzie, co. W swych przedmowach do rycerskiego stanu pierwszymi tylko głoskami S. S. P. nadmienił, wszakże też. Go wyraźniej doczytać się nie można, ani w miejscowych Aktach archiwalnych, pomimo poszukiwań odkryć się nie dało. Na koniec pisać i żyć razem przestał w roku 1575 dnia 18 Grudnia, prawie 80-letni, Pochowany w dawnem Województwie Sieradzkiem. W Pajęcznie miasteczku Starostwa, do twierdzy Częstochowy pod ów czas należącym „w kościele, jak pisze syn jego Joachim, Katolickim, bo zawżdy był katolikiem" (1). Świadectwo to skutkiem raczej jest. Syna pobożności niż prawdy, bo współczesny Paprocki czyniąc chwalebną wzmiankę pracy Marcma i Joachima wyraża, iż oba byli od katolicyzmu odwróceni, Alieni a fide Całholica (2), również Adryan Jungę. Jezuita, Marcina Bielskiego, Krowickiego i inszych. Nowowiernikiem nazywa, (3) podobnie Andrzej. (1) Kronika Polska Wyd. 1597 STR. 725. (2) Herby rycerstwa polskiego 1584 STR. 500. (3) W dziele pod tytułem „Rozwiązanie pięćdziesiąty dwudziesty Ministrów Nowoewangelickich Jezuitom zadanich i t. D. Przez Adriana Jnngę Societies Jem Teologa. (na końcu) w Poznaniu u wdowy dziedziców Jana Wolraba. Roku pańskiego 1593, 4. STR. 34 wydanie 2 w Krakowie. 1599 STR. 29 gdzie zarzucając fałsz co do Joanny Papieżnicy. Do rękopisów kroniki Marcina Polaka przypisanej na marginesie dodaje „z tego Marcin Bielski, Krowiecki i inszy Nowowiernicy.". Węgierski Protestant, być go Ewangelikiem ze zdań. Jego dowodzi (1). Ksiądz Franciszek Bohomolec idąc. Za mniemaniem Starowolskiego twierdzili! Się na łono kościoła wrócił, przeciwnie Niesiecki i równie biegły Załuski tego zaprzecza (2). Cośkolwiek bądź. Gdy syn statecznie podejrzenie pod tym względem. Z ojca chciał zrzucić, dowodów innych na to nie mamy, I kościół w Pajęcznie spalonym zupełnie w przeszłym. Wieku, a powtórnie w r. 1811, nie ma żadnego śladu. O Bielskich, Gdyby w czasie pierwszej pogorzeli i akta. Kościelne spaliły się. Zresztą miał żonę z domu Siemkowska herbu Oksza, z której zostawił jednego syna. Joachima i dwie córki Helenę i Zoflę, o których wyżej wspomnieliśmy.
Tyle tylko o życiu tego pisarza pomimo najusilniejszych starań zebrawszy szczegółów, przystępuję
do opisu i rozbioru dzieł jego, które dziś wszystkie
są dziwną bibliograficzną rzadkością. Porządkiem lat
jak z druku wychodziły wiadome dotąd następne:
1. Żywoty Philozophow to test mędrców nauk
przyrodzonych. I też inszych mężów cznotami ozobionych ku obyczaynemu nauczaniu człowieka
(2) Niesiecki T. I. str. 97. Załuski biblioteka historyków prawników i t. 4* Kraków 1832 str. 60; ostatni wszędzie mówi ze
Marcin Bielski był Lutrem a o Kronice świata ojca i polskiej syna
i| obie są rzadkie „Chwytaj jeśli dostaniesz a pamiętaj ze autor
i syn jego Luter Latel angnis in herba: ostrożnie ją wartuj."
i do tego krótko wybrane, (u dołu) Prassowano w Kronkowie przez Floriana 1535; w ósemce; formie liczbowanych 171.
Wystawia tu Biełski życia i krótkie zdania czterdziestu siedmiu greckich i rzymskich mędrców, między którymi i AIexander Wielki miejsce znalazł, wybranych i tłumaczonych z rozmaitych źródeł a mianowicie z Dyogenesa Laertiusa> Piutareha, Dauclera,
Roziusa, Jozefusa/Justyna, które jak sam pisze ,,z pilnością i pracą niemałą z pomaganiem niektórych uczonych ludzi na polskie przełożył."' Z liczby tych uczonych był i Andrzej z Kobylina^ który przyłączył tu
rozprawę dziewięć stronnic obejmującą, o której niżej powiemy. Każdy żywot ozdobionym jest niezgrabnym drzeworytem, przypisane zaś są: .Oświeconemu y Wielmożnemu Panu Panu Piotrowi Kmicie
Grabi z Wiśnicza Kasztelanowi Sendraiir. Królestwa^
Polskiego najwyzsszemu Marszałkowi, Krakowskiemu
Spiskie: Przemyskie: Colskie: etc. nawjwyzssze. Staroście Panu swemu łaskaw: Marcin Wolski służebnik."
Przypis ten zajmuje dwie karty, poczym następuje
wiersz samego Bielskiego który już to z powodu ciekawego swego składu i czystości języka, już z powodu nadzwyczajnej rzadkości dzieła, cały tu umieszczamy, brzmi on następnie:
Marcin Wolski z Wielkiey Polski do Czciciela (czy-
telnika) rymuie.
Rozum na tym zależy człowieczy
Mieć w sobie takowe rzeczy;
Które ku cnocie przywodzą,
A od zbytków A vszek odchodzą
Oto dię nawięcćy mamy starać,
Byśmy mogli w cnocie opcować;
Jako ci mędrcy działali,
Którzy tu są wypisani.
Tych nauk ci naładowali,
I po po sobie zostawiali
W rozkoszach się nie kochali,
Żadnych skarbów nie zbierali.
Tylko się nauką żywili,
Nic nie umieć się mienili;
I ty chcesz być od zwierząt rożny,
A niech też głupości prózny.
Chciej sie w nauce obierać.
Mądrości rozumu nabywać;
chocby przed sobą uczonego,
Czemby podparł rozumu swego.
Czci mężów mądrych przykłady,
Nie chcesz mieć w sobie wady;
Przyjdziesz ku konezu dobremu,
I ku żywotu wiecziecznemu. -
Zdjęcia żeby jak najwięcej
-
@Kalina Też jestem zainteresowany informacjami o Stanisławie Marczak ps. Szlama.
Krzysztof, jak mogę się z Tobą skontaktować? Pozdrawiam. -
Witam,
mój dziadek śp., urodził się w Dworszowicach Pak. opowiadał iż pracował u niejakiego Wrony, który był właścicielem koloni lub właścicielem ziemskim. Posiadał ogromne tereny ziemi. Wrona oraz jego ojciec byli podobno Niemcami.
Czy ktoś wie więcej coś na ten temat, i mógłby uzyskać więcej informacji ? Będę wdzięczny .
P.S nie znam historii Dworszowic, ponieważ pochodzę z innego województwa.
Dziękuję za pomoc -
Moi drodzy rodacy
Ja przeżyłem 98 wiosen i wiem gdzie są tunele podziemne w Pajecznie. Jeden z nich prowadzi do krypty która jest połozona w podziemiach kościoła. Spoczywają tam wielcy ludzie i jest tam korytarz który łączy się z przejściem do dawnego kina. Wszystko łączy się w jeden wielki trojkat którego środkiem jest fontanna. Pytanie zatem do was co znajduje się pod fontanna... skarb, woda czy coś innego? Nie wiadomo -
Czy znana jest komuś lista burmistrzów/wójtów Pajęczna?
-
Odp do Eugeniusz:
Nieźle się posługujesz internetem :) jak na swój wiek. -
Janek Eugeniusz to mądry starszy człowiek, bardzo dobrze go znam. On wiele historii zna, niejedno mógłby powiedzieć. Bo wszystko jest powiązane z podziemną rzeką która płynie od Kościoła, to woda życiodajna. I właśnie do niej był ten korytarz, ale tylko nieliczni o tym wiedzieli i korzystali , i żyli długo bez chorób , bo pili tą wodę. i emeryturki długo brali.
-
a znacie przejście do Witka ?
-
Co to za szyfry ????
-
@mariusz Witam, próbuję odtworzyć dzieje mego rodu i coś mi tu zaświtało w tej historii (tylko daty mi się średnio zgadzają). W każdym razie w mojej rodzinie krąży historia na temat mej prapraprababki, która popełniła mezalians.
Rzecz prawdopodobnie działa się w Pajęcznie, a owa babka była w posiadaniu browaru (a może gorzelni?). Wiem, że jakiś browar spłonął w Pajęcznie w 1810 więc nie wiem czy o ten chodzi, bo prapraprababka z owego mezaliansowego związku pozostawiła córkę Pelagię Felicję Stypułkowską (tudzież Felicję Pelagię wg różnych dokumentów), którą wraz z mężem osierociła w młodym wieku. Pelagia prawdopodobnie urodziła się w Pajęcznie, a na pewno tam wychowywała się u dalszej rodziny do 18 roku życia.
Kiedy to wszystko się działo? Trudno o dokładne daty, ale Pelagia umarła w 1920 (w Skierniewicach), a pierwszego syna urodziła w 1891 (z małżeństwa z Kazimierzem Medyńskim - prawdopodobnie w Szydłowcu)- strzelam więc, że sama na świat przyszła prawdopodobnie przed 1878 i tak też pewnie datować trzeba ów początkowy mezalians.
I stad pytanie: czy ktoś wie o jaką to rodzinę (stypułkowskich albo tą z mezaliansu) mogło chodzić? i czy ktoś zna korzenie Pelagii? -
@Paweu oczywiście w kwestii mezaliansu i Pelagii Stypułkowskiej odnosiłem się do wpisu Zbigniewa z lutego 2015 w którym napisał:
"A tak na marginesie tego wpisu dodam (nieco plotkarsko), że w 1902r. (pięć lat po śmierci męża) wdowa po Stanisławie Rozdrażewskim, Joanna w wieku 45 lat popełniła mezalians wychodząc ponownie za mąż, za 25 letniego mieszkańca Dylowa, który był służącym w jej posiadłościach. Prawdopodobnie bardzo źle skończyło się to dla dóbr w Dylowie. Na owe czasy był to wielkiego formatu skandal, którym niewątpliwie żyli nasi przodkowie." -
Na przełomie lat 60/70 wieku XIX gorzelnią w majątku Dylów Szlachecki zarządzał lub dzierżawił Konstanty Antoni Stypułkowski. Jego żoną była Franciszka Pelagia Jaraczewska.
W aktach metrykalnych parafii Lisków (Wielkopolska) we wpisie nr 13/1857 zanotowano zawarcie małżeństwa między Konstantym Grzegorzem Stypułkowskim lat 28 synem Stanisława i Katarzyny i Pelagią Franciszką Jaraczewską lat 21 córką Jana i Antoniny.
Występuje tu różnica w drugim imieniu Konstantego. Akt ten jest dostępny w AP Kalisz.
Z tego małżeństwa w Dylowie Szlacheckim, w dniu 09.06.1869r. urodziła się Felicja Pelagia Stypułkowska. W metryce urodzenia wpisano zawód ojca – gorzelnik zamieszkały w Dylowie Szlacheckim.
W roku 1871, w Pajęcznie urodził się Sykstus Stefan Stypułkowski, który zmarł w tym samym roku. W roku 1873, w Pajęcznie urodziła się Wiktoria Lucyna Stypułkowska, która zmarła w Pajęcznie, w roku 1874. W metrykach dzieci, które urodziły się w Pajęcznie, zapisano że ojciec był piwowarem zamieszkałym w Pajęcznie. W Pajęcznie był browary, jeden należał do folwarku a drugi do plebani. Świadczyłoby to o tym, że nie był właścicielem tych obiektów, a jedynie je dzierżawił.
Franciszka Pelagia Stypułkowska de domo Jaraczewska zmarła w Pajęcznie, w dniu 20.04.1874r. W akcie zgonu napisano że rodzice to Jan i Antonina z domu Łukowska, co jest błędem, powinno być Bukowska. Franciszka urodziła się w roku 1836 we wsi Dałabuszki (obecnie Dalabuszki) w ówczesnym Wielkim Księstwie Poznańskim w rodzinie Jaraczewskich herbu Zaremba. Dotarcie do aktu urodzenia i małżeństwa wyjaśni wszystkie wątpliwości i ów mezalians.
Wdowiec Konstanty Antoni (Grzegorz) Stypułkowski zawarł w Pajęcznie, w roku 1884 drugi związek małżeński. Druga żona, wdowa Antonina Gałkowska primo voto Nowińska. W akcie drugiego małżeństwa napisano że urodził się w Czerwińsku, w Guberni Płockiej, a rodzice to Stanisław i Katarzyna z domu Barczyńska. Antonina Gałkowska primo voto Nowińska secundo voto Stypułkowska zmarła jako wdowa w Pajęcznie, w dniu 05.02.1910r. W aktach zgonów parafii Pajęczno nie ma zapisu o śmierci Konstantego Antoniego Stypułkowskiego. -
Panie Zbigniewie!
Dziękuję przepięknie! toż to kawał historii i to nie zawsze prostej/możliwej do znalezienia w odmętach internetu! Wszystko się tutaj raczej zgadza. Chylę czoła przed Pana wiedzą i umiejętnościami szukania :) (szczególnie, że z Pajęczna nie wszystkie wzmiankowane lata są zeskanowane i dostępne w internecie)
Zastanawiam się jedynie nad rozbieżnością imion Konstanty - Antoni - Grzegorz
Znalazłem też 3 akty (urodzenia i zgonu), które potwierdzają nazwisko de domo Jaraczewskiej, a męża (w przypadku 2 z nich) mianują już tylko Antonim (np. akt urodzenia Wojciecha Apolinarego Stypułkowskiego z Nowej Wsi w Parafii Brzeźnio 1862/37 ub 1866/13 akt zgonu Stefana), Antonim Konstantym (Agata Helena - akt urodzenia 1864/51 z Nowej Wsi w Parafii Brzeźnio) albo tylko Konstantym (1865/19 Akt zgonu Apoloniusza z Nowej Wsi w Parafii Brzeźnio 1862/37) + sam akt urodzenia wskazujący na imię Konstanty Grzegorz (1826/11 Konstantyn Grzegorz Stypułkowski par. Chociszewo, Wychodz - to obok Czerwińska - choć tego aktu ślubu z Antoniną Gałkowską wskazującego na okolice Czerwińska nie znalazłem)
tak czy siak pozdrawiam i serdecznie dziękuję za odpowiedź! -
@Paweu Akt zawarcia drugiego małżeństwa 1884/28 Pajęczno znajduje się na FamilySearch.
-
Dzień dobry,
Może ktoś z mieszkańców Pajęczna kojarzy w jakiej miejscowości śp. Natalia Ismar miała majątek ziemski przed drugą wojną światową. Podobno wielu mieszkańców jeździło tam pracować.
Za odpowiedź dziękuję i pozdrawiam Marian -
Geneteka pokazuje Dorotów k.Piotrkowa Trybunalskiego. Czy to możliwe?
-
@Marian Z zapisu metrykalnego wynika, że mąż Natalii Hugon Ismar, właściciel wsi urodził się w Vorder Eichholz (parafia Steinheim, Nadrenia Północna - Westfalia), a mieszkał w ówczesnej parafii Peilau. Obecna nazwa Piława, powiat dzierżoniowski. Są dwie Piławy, wieś Piława Dolna i miasto Piława Górna. W zapisie nie odnotowano konkretnej nazwy wsi, gdzie znajdował się majątek Ismarów. Porównując historię parafii w obydwu Piławach, z bardzo dużym prawdopodobieństwem wynika, że majątek był we wsi Piława Dolna.
-
Panie Szanowny Zbigniewie,
Chciałbym zapytać Pana czy mieszka Pan w Pajęcznie?
Ponieważ chętnie bym się z Panem spotkał porozmawiać o historii rodziny Ismar.
Interesowałoby mnie gdzie znajdował się majątek ziemski Natalii Ismar i Hugona Ismar.
Pozdrawiam serdecznie,
Z poważaniem,
Jan
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć