Kowalczyk od kominów
Rozpoczęty przez Zakłopotany 3 odpowiedzi
-
Kojarzycie może gościa? Od znajomej dostałem numer. Przyjechali we trzech, tych dwóch to ledwo na nogach się trzymało, kierowca chyba był trzeźwy. Wyliczyli ile to za komin ile to za to i chcieli zaliczke. Nie dałem bo jak temu napranemu dać zaliczkę a ten niby ich szef powiedział że jak my ci tego komina nie zrobimy to nikt ci nie zrobi. Nazwisko Kowalczyk z Dylowa mówi wam coś?
-
Ten wrak człowieka? Przecież mu już ludzie sprawy zakładają. Weźmie zaliczke i leży ujszczany na ścieżce do domu. Wrak człowieka, uważajcie żeby się nie naciąć. Zwykły złodziej!!!
Żeby była jednak jasność mówimy o kowalczyku z dylowa który mieszka tak trochę w głębi, trzeba jechać polną ścieżką, taki starszy i chyba jerzy imię. 900 zł mi zaliczki wisi bo ani się nie pojawił ani tel nie odpbierał tak wiec pisze to z czystym sumieniem Jerzy Kowalczyk z Dylowa który zajmuje sie kominami to złodziej i oszust ale przede wszystkim złodziej!!!! Uważajcie na gościa!!!! -
To pisior, czyści kominy pisiorkom.
-
@karol, w każdy temat bydlaku musisz włączyć politykę?
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć