Praca w Biedronce

Rozpoczęty przez Ania 72 odpowiedzi

Odpowiedz
  1. Tadzio Link do wpisu #31

    #vjhv ty masz swoje zdanie na temat kierowniczki reszta użytkowników ma swoje. A z pracy to się sama zwolnij a nie będziesz głupie rady dawała nieprzydatne.
    W Biedronce problem jest inny nie pomijając oczywiście tego co poruszali inni a mianowicie na chwile obecną praca po 12 godzin lub jakiś śmieszny 9cio godzinny czas pracy!! Co to jest? Jak się pracuje po 12 godzin to się należy 50% i 100% stawki godzinowej.
    Niby poważna firma a nadgodzinny oddawane są w formie godzina za godzina co jest sprzeczne z kodeksem pracy bo oczywiście "kierowniczki" tego nie wykażą.
    Na dzień dzisiejszy powiadomiony jest PIP oraz władze Biedry. Zobaczymy co kontrole wykażą.

  2. jaro Link do wpisu #32

    Nigdzie niestety nie jest lekko .Myślę ze warto w BIEDRONCE docenić sprawy socjalne przestrzeganie czasu pracy ,korzystne ubezpieczenia grupowe,pożyczki dla pracowników w trudnej sytuacji. Bądźmy realistami ,większość pracodawców zatrudnia z najniższej krajowe a to daje mniej niż 3/4 w biedronce ,urlop zazwyczaj okrojony a za niewykorzystany zapłacone jak dziecku na cukierki ,200 godzin w miesiącu to norma .Może warto spróbować szczęścia w przetwórni ,12 godzin w oparach octu bez ubezpieczenia .Chyba że komuś zależy że na czarno bo pięćset plus by przepadło.

  3. Tadzio Link do wpisu #33

    #Jaro co ty pierd*olisz? Ewidentnie #jaro i #vjhv to ten sam trol. Wiem... zaraz będzie wrzask, że nie, żę skąd... nie ośmieszaj się :)

  4. jaro Link do wpisu #34

    Tadziu ! Pisz konkretnie na co ci się nie zgadza .

  5. Fred Link do wpisu #35

    A kto się przejmuje w naszym kraju pracownikami? Ani PO się nie interesowało, ani PiS się nie interesuje, ale do gadki w telewizji to wszyscy pierwsi. Ludzie jak tracili zdrowie i życie tak dalej tracą w firemkach prowadzonych przez Januszy biznesu... I dziwią się jeszcze, że Polacy emigrują na zachód za chlebem... Gdzie jest pani poseł na którą głosowało większość ludzi w powiecie?

  6. bonzo Link do wpisu #36

    Podobno redaktorowi z IPP się tematy skończyły, to może tą sprawą się zajmie. A nie wiecznie te same oklepane tematy.

  7. XyZ Link do wpisu #37

    Byłem wczoraj w Biedronce i dużo nowych twarzy kasjerek

  8. Zygfryd Link do wpisu #38

    To jest patologia i wyzysk człowieka w biały dzien tek kto rządzi w pajęczne powinien iSc sidziecie na 20 lat gorzej jak w auswitz w kolejce się czeka 30min dosłownie i to jest wasze dbanie o klienta zastanówcie sie nad tym poważnie bo śmierdzi patologia i nikomu nie polecam tam pracować

  9. piksel Link do wpisu #39

    a ja kupuje w sklepach prywatnych, co płacą podatki w Polsce, a nie w jakiś parszywych marketach co kase zagranice wywożą

  10. efjeidujwiudh Link do wpisu #40

    piksel dobrze pisze :)

    a odnoście tematu...
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21426348,biedronka-w-kole-a-pod-sufitem-biega-szczur-o-ja-jaki.html

  11. piksel Link do wpisu #41

    ja wole zapłacić za sok 4 zeta u pana Janka, Wiesia czy u pani Krysi niż w parszywym markecie 2,99 zeta. jestem polakiem i wspieram Polskę

  12. XyZ Link do wpisu #42

    Zygfryd jak Ci nie pasuje zawsze możesz iść do innego sklepu. Wolny rynek, wolna wola.

  13. Jan Link do wpisu #43

    gorzej jak w auswitz@Zygfryd: serio? dyskomfort robienia zakupów w czasach pokoju i dostatku porównujesz do zagłady milionów ludzi? wybacz bezpośredniość, ale puknij się w łeb. Aha, znaki interpunkcyjne nie bolą.a ja kupuje w sklepach prywatnych, co płacą podatki w Polsce@piksel: Biedronka płaci rocznie kilkaset milionów podatku w Polsce. sprawdź też przy okazji w internecie kto jest właścicielem marki soku, który kupujesz w sklepie u pana Janka, żeby czasem nie wspomóc zbrodniczego obcego kapitału!

    A tak na logikę - jeśli pan Janek nikogo nie zatrudnia w swoim sklepie i handluje towarami obcych grup kapitałowych: np. Hortex czy Wedel - a w Biedronce, czy innym markecie, który zatrudnia w jednym obiekcie kilkanaście/kilkadziesiąt osób, kupisz (również) prawdziwie polskie produkty, to która sytuacja jest bardziej patriotyczna? losowi dziękuję, że dożyliśmy czasów, w których mamy wybór w wielu sferach życia, ale mocno mnie bawi jak nielogicznie niektórzy z tego wyboru korzystają.

  14. hip Link do wpisu #44

    Jan głupiś boś biedny, biednyś boś głupi

  15. piksel Link do wpisu #45

    wole rybkę, czy odido niż parszywe biedronke, polo, czy intermarche, w intermarche już 2 razy kupiłem zepsute mięso mielone

  16. Jan Link do wpisu #46

    @hip, zaciekawiłeś mnie, mógłbyś rozwinąć?

    @piksel, jasna sprawa - każdy kupuje tam gdzie lubi, gdzie jego zdaniem towar jest lepszej jakości itd. a co do obcych kapitałów, chodzi mi po prostu o to, że kwestia komu tak naprawdę dajemy zarobić i kto na tym korzysta jest o wiele bardziej złożona

  17. POLAK Link do wpisu #47

    biedronka jak stonka

  18. PIS-iak Link do wpisu #48

    nie wiecie jak wygląda praca w PKO, to dopiero nękanie psychiczne pracowników, aż dziw, że nikt się za to nie weźmie. uśmiech na siłę, i wyścig szczurów a zarobki też nie takie super (w porównaniu do ludzi z dobrym fachem po zawodówce)

  19. bonzo Link do wpisu #49

    Ogólnie od jakiegoś czasu w pajeczańskiej Biedrze jakiś syf panuje . Cen nad produktami nie ma, na paragonie cena inna jak na półkach, skaner raz działa dziesięć razy nie.
    Nie wiadomo jak kupować bo asortyment ustawiony za kasami :/ (jak tak dalej pójdzie wyjdą z nim przed budynek (sic!)) Ogólnie mi się nie podoba.

  20. Jolia Link do wpisu #50

    Witajcie! Chciałam opowieść jedną informację o tym jak chcecie szukać pracę za granicą bez agebcyj to jest piękna strona w internecie która pomogę Państwu www.eurabota.ua

  21. Aneta Link do wpisu #51

    Praca w biedrzewo nie jest zła ale kierownictwo jedno wielkie chamstwo nowego pratownika traktują jak śmiecia takich kierowników powinno nie być skoro nie umieją szkolić i nie informują o zmianach

  22. Aneta Link do wpisu #52

    Praca w biedrzewo nie jest zła ale kierownictwo jedno wielkie chamstwo nowego pratownika traktują jak śmiecia takich kierowników powinno nie być skoro nie umieją szkolić i nie informują o zmianach powinno wysłać się ich na szkolenie kultury do pracowników oraz klientów

  23. Aneta Link do wpisu #53

    Praca w biedrze nie jest zła ale kierownictwo jedno wielkie chamstwo nowego pratownika traktują jak śmiecia takich kierowników powinno nie być skoro nie umieją szkolić i nie informują o zmianach powinno wysłać się ich na szkolenie kultury do pracowników oraz klientów

  24. Magdalena Link do wpisu #54

    Hej, potrzebuję danych do pracy magisterskiej o systemie motywacyjnym w Biedronce. Jeśli ktoś z pracujących w Biedronce byłby w stanie mi ją wypełnić, byłabym niezmiernie wdzięczna. Bardzo dziękuję z góry za wyrozumiałość. Link do ankiety: https://www.interankiety.pl/i/zN2pprvd

  25. anna Link do wpisu #55

    Aż mi się przypomniała moja poprzednia praca w biurze... mobbing i wykorzystywanie na porządku dziennym. I obojętnie kto zawalił, to zawsze ja byłam odpowiedzialna za wszystko... Nabawiłam się nadciśnienia w wieku 21 lat. A na dźwięk telefonu wzdrygam się do tej pory :) Gdyby nie różne preparaty na uspokojenie to chyba bym umarła. Łykałam np. takie tabletki (http://medtutor.pl/forum/stabliss) Jak wy sobie radzicie z taką praca? Bo nie zawsze da się zmienić :(

  26. NIE_POZWALAM Link do wpisu #56

    W przypadku mobbingu może dobrym rozwiązaniem byłoby aby przyjrzała się tej sytuacji osoba niezależna, np.: mediator, który pomoże wynegocjować warunki korzystne dla obu stron (pracownika i np.: kierownika). Dlaczego? Zwykle mobbingujący "nie ma pojęcia", że mobbinguje - przecież tylko wymaga. Dla osoby nękanej coach, trener czy terapeuta, który pomoże w ustaleniu priorytetów ("zlewaniu" reszty), stawianiu granic (mimo wszystko), "wyciszaniu furiatów" (modulacja głosem) i odreagowywaniu na stres (techniki odstresowujące). Jest to coraz bardziej popularny sposób na radzenie sobie ze stresem i zmaganiami z codziennymi obowiązkami.

  27. Anna Link do wpisu #57

    Proste jak ktoś nie potrafi zarządzać zespołem bez mobbingowania to zwyczajnie się do tej roboty nie nadaje !!! Bo ten który mobbinguje to dba tylko o swoje cztery litery.
    Ja mam jeden sposób na takiego Sąd Pracy!!! zachować rozmowy telefoniczne, nagrać rozmowy ,zachować e-maila ... i jest ptaszek w klatce - jak tak wygrałam z Jednym Gnojem który próbował mnie zniszczyć psychicznie.

  28. kaja Link do wpisu #58

    Pracuje w biedronce od kwietnia i juz mam dosyć nlptaca jest ciężka ale nie w tym jest problemem. Po 1 grafik zmienia się nawet 2 razy w tygodniu i wcześniej nikt się nas nie zapyta czy możemy czy nie poprostu przychodzisz i musisz zaakceptować bo pracy nie zaczniesz. Po 2 robisz na 3/4 etatu a tyrasz po 8 9 godzin a wypłata 1 200zl na rękę bo na cały etat po co dawać skoro system rozliczeniowy co 3 miesiące? Po 3 same 2 zmiany albo między zmiany kiedy się zatrudniłam zgłaszam ze mam małe dzieci i nie mogę pracować na same 2 zmiany ale kiedy pytam panią kierownik to odpowiada ze i tak jeszcze grafik się zmieni owszem zmieni się ale na gorsze. Nie poledam osoba z dziećmi no chyba ze ma się opiekę i nie chce się komuś siedzieć w domu bo nowy pracownik każde święto każdy weekend spędzi w pracy na 2 zmianie. Jutro przenoszą mnie na inny sklep bliżej domu jeżeli będzie tak samo szukam nowej pracy bo nie darady w tej pracy normalnie żyć czy mieć czas dla siebie

  29. jaga Link do wpisu #59

    musi być krucho z pracownikami bo nawet za-ca kierownika sklepu siedzi na kasie ha ha ha i nie zna kodów ale pewnie jak by pracownica nie wiedziała to już ją po łepetynie

  30. Mała Mi Link do wpisu #60

    A co to zastępca kierownika nie może już na kasie siedzieć ??! Korona mu z glowy nie spadnie... obsługuje klientow jak normalny sprzedawca,a klientow widac to nie zadowala co by nie było ciągle źle .

Zgłoś wpis moderatorowi

Powód zgłoszenia

Odpowiedz w wątku

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Wpisz co najmniej 2 znaki. Strzałki w dół i w górę wybierają podpowiedź, Enter otwiera, Escape zamyka.