Rząd "Prawa" i "Sprawiedliwości" dopłaca do badań nad jadalnymi owadami.
Rozpoczęty przez Uwaga! 9 odpowiedzi
-
Posłowie PiS kochają steki i nie chcą jeść robaków. Tymczasem rząd dopłaca do badań nad jadalnymi owadami.
- Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, czyli rządowa agencja, która podlega ministrowi Funduszy i Polityki Regionalnej, Grzegorzowi Pudzie (PiS), przekazała dofinansowanie w wysokości 6,5 mln zł do projektu, który zakłada m.in. hodowlę jadalnych owadów na klatkach schodowych.
- Niedawno politycy koalicji rządzącej zamieszczali w sieci zdjęcia z drogimi stekami, żeby zaprotestować przeciw pomysłom dotyczącym ograniczeń spożywania mięsa i straszyli, że opozycja sprawi, że będziemy "jeść chrząszcze". Tymczasem rząd PiS także dopłaca do badań nad jadalnymi owadami, które zdaniem ekspertów są bardzo zdrowe!
- Jak poinformowało nas biuro prasowe NCBiR, projekt, do którego przekazano dofinansowanie, działa pod nazwą "SmartFood: zaangażowanie mieszkańców w różnorodność żywnościową w miastach". Akcja jest finansowana nie tylko przez polski rząd, ale także m.in. z funduszy norweskich. Na czym polega projekt "SmartFood"? W ramach tej akcji mieszkańcy będą mogli korzystać ze specjalnych kabin, w których na własny użytek wyhodują warzywa i owoce, a także np. jadalne owady, które po zmieleniu będą mogli dodać do domowego chleba, pierogów, naleśników, czy innych dań mącznych. Pomysłodawcy akcji zachwalają pomysł nie tylko za to, że warzywa, owoce i owady będą dostępne dla mieszkańców na miejscu, bez kosztów dowozu i związanego z tym zanieczyszczenia środowiska. Pozwolą także zaoszczędzić pieniądze i na co dzień jeść zdrowiej. (…) Mieszkańcy, którzy zgłoszą się do projektu, mają też możliwość stworzenia tzw. "SmartFood Robaczkarium" i hodowania w nim jadalnych owadów, które są bogate w wartości odżywcze. Podczas badań do wykorzystania w projekcie został wybrany mącznik młynarek, czyli owad jadalny, który w 2021 r. został uznany przez Europejską Agencję ds. Bezpieczeństwa Żywności za bezpieczny do spożycia przez ludzi.
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju nadzoruje minister funduszy i polityki regionalnej, Grzegorz Puda (PiS), który na wsi jest „dobrze” pamiętany jako były minister rolnictwa sprzyjający „piątce dla zwierząt”.
Źródło: https://www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/wiesci-rolnicze/pozostale-wiesci-rolnicze/30228-poslowie-pis-kochaja-steki-i-nie-chca-jesc-robakow-tymczasem-rzad-doplaca-do-badan-nad-jadalnymi-owadami -
Ale limingi się dwoicie i troicie by odwrócić kota ogonem że to wasz Czaskoski uczestniczył w C40 Cites wasze propagandowe artykuły nie zakryją prawdy która jest dla was nie wygodna
-
Prawda boli? I ma boleć. Teraz i po wyborach.
-
Pisiorom po wyborach zostanie płacz i cela + :)
-
Cały PIS. Straszyli muzułmańskimi imigrantami, a sami sprowadzili ich rekordową ilość. Straszą robakami a sami to promują.
-
Przecież PIS co innego mówi i co innego robi. To czysta pisowsko-goebelsowska propaganda.
-
PIs to taka polityczna schizofrenia. Niby są przeciwko ruskim ,a wspierają takiego Orbana czy Le Pen.Niby wysyłają czołgi na Ukrainę ,a dalej kupują od ruskich gaz i ropę. Niby chcą pieniędzy z KPO , ale sami nie wiedzą kto rządzi w trybunale itd.
-
PIS tak jak ich sojusznicy z Lewicy, którzy głosowali za zakazem samochodów spalinowych, a teraz stają przeciwko zwolnieniom w fabryce silników spalinowych w Bielsku-Białej. Tak samo PIS, przepycha wszelakie globalistyczne agendy, dokłada w to pieniądze podatnika, a potem stawia się w roli obrońcy schabowego.
-
hiPOkryzja patoopozycji POlega na tym że to ich Czaskoski uczestniczył w C40 Cites i teraz nie chcecie się do tego przyznać przecież to wy chcecie zabraniać podróży ewentualnie 1 lot raz na dwa lata 🤣
-
PIS to złodzieje, oszuści, kłamcy i grabarze Polski. A teraz jeszcze szykują wojnę. Ale rozrachunek już niedługo. Takie moje zdanie.
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć