Żadna partia od 1989 roku tak się nie oblowila jak PiS. Oprócz dochodów które wykazują w oświadczeniach mają drugie tyle w dodatkach (samochody służbowe, złote karty, wynajęte domy i mieszkania, ubezpieczenia, telefony, imprezy na koszt firm). To się w głowie nie mieści.