R e k l a m a

wspólne spacery z psami

Pajęczno Forum Forum mieszkańców powiatu pajęczańskiego wspólne spacery z psami

Przeglądajasz 4 wpisy - od 1 do 4 (z 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #49385 Reply
    Jan
    Gość

    Czy są w Pajęcznie psiarze chętni do organizowania wspólnych spacerów ze swoimi podopiecznymi? Mamy w okolicy tereny, na których można by pozwolić psom swobodnie razem pobiegać. W miastach mają specjalne grupy na FB, na których umawiają się na wyjścia, może udałoby się coś takiego zorganizować u nas na mniejszą skalę?

    #49386 Reply
    Dam
    Gość

    Wszystko jest możliwe, jestem jak najbardziej za takimi spacerami. Gdy zgłosi się jakaś liczba osób to możemy coś zorganizować

    #49388 Reply
    maria
    Gość

    Obwąchiwanie pań trenujących nordic walking, radosna gonitwa za biegaczami, próby zaprzyjaźnienia się z grzybiarzami, rybakami, a ostatnio labrador który spowodował upadek rowerzysty w nad Matusowcem. I za każdym razem to samo tłumaczenie – on nie gryzie, to bardzo przyjazny psiak, a nawet kuriozalne „uślinił bo panią polubił”. Sam posiadam pieska, ale świadomość niektórych właścicieli jest porażająca. Nigdy przepraszam, rzadko sprzątanie po czworonożnym przyjacielu, a paragrafy? – w lesie i nad wodą to se moga biegać, pani sie nie zna i coś pani taka strachliwa… Tymczasem:
    „Zgodnie z art. 10a ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna. Kolejny ustęp wprowadza zastrzeżenie, że zakaz ten nie dotyczy terenu prywatnego, jeżeli teren ten jest ogrodzony w sposób uniemożliwiający psu wyjście. Kwestię reguluje także Kodeks wykroczeń, który w art. 77 stanowi, że kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany. Bardziej restrykcyjne kryteria dotyczą tzw. ras niebezpiecznych.

    Żeby była jasność, lubię bardzo psy i obszczekiwanie przez małego terrierka nie robi na mnie wrażenia, ale już bezmyślna reakcja właściciela zaczyna być zazwyczaj drażniąca i wtedy delikatnie reaguje, ze przydałby się kaganiec (i dyplomatycznie nie precyzuje dla kogo).

    #49397 Reply
    Jan
    Gość

    Oczywiście, że jest cała masa właścicieli psów, którzy zachowują się nieodpowiedzialnie i swoim zachowaniem narażają ludzi na dyskomfort a nawet niebezpieczeństwo. Są też nieodpowiedzialni, którzy może nie zagrażają innym ludziom, ale szkodzą swoim psom trzymając je w więzieniu własnego podwórka, a takie zamknięcie jest niewiele lepsze od zamknięcia w mieszkaniu w bloku (a często gorsze, bo psy z bloków więcej przebywają z ludźmi i przynajmniej kilka razy dziennie wychodzą poza mieszkanie więc mają jakieś „atrakcje”).

    Jednym i drugim należy się krytyka, myślę, że organizując się na spacery z psami nie chcielibyśmy ani jednymi ani drugimi 🙂 Są miejsca, gdzie można by zapewnić psom socjalizację i przy tym nikomu nie przeszkadzać.

Przeglądajasz 4 wpisy - od 1 do 4 (z 4)
Odpowiedz do: wspólne spacery z psami
Twoje informacje