Toksyczne ścieki i krew na polach Działoszyna.
Rozpoczęty przez DZN 5 odpowiedzi
-
Takie nagranie znalazłem na youtube może to jest przyczyna skażenia wody w Działoszynie.
https://www.youtube.com/watch?v=_wFvAeJ-iHA -
w Działoszynie cały czas jakieś patologie, mieszkańcy chyba lubią jak im cuchnie, że nic z tym nie robią?
-
Smród swoją drogą ale skażeniu ulegają wody gruntowe i ujęcia wody pitnej i póżniej to mamy w kranach,jest coraz więcej przypadków w Działoszynie tak zwanych jelitówek u dzieci i jest to zasługa miejscowych przedsiębiorców i tej właśnie spółdzielni która wylewa ten syf od ponad 20 lat.
-
Dla przypomnienia: Wyciąg z :
Protokółu Nr XXIV/2016 Rady Miejskiej w Działoszynie. Interpelację składa Pani Radna Halina Zaremba – Grochowska . „Zwrócenie się do właściciela ubojni z prośbą o podjęcie działań w celu wyeliminowania nieprzyjemnego zapachu unoszącego się między innymi w okolicy ulicy Przemysłowej i ulicy Słonecznej w Działoszynie” . Odpowiedzi na złożoną interpelacje udziela Zastępca Burmistrza „ Mariola Paśnik odniosła się do interpelacji dotyczącej nieprzyjemnego zapachu z ubojni informując, iż sprawa nie jest prosta gdyż ktoś kiedyś wydał pozwolenie na prowadzenie w tym miejscu tego typu działalności. Gmina nie jest odpowiednim adresatem tego wniosku, w związku z tym sprawa zostanie przekazana do sanepidu i ochrony środowiska”.
Protokółu Nr XXXVIII/2017 Rady Miejskiej w Działoszynie. Interpelacje składa Pani Radna Halina Zaremba- Grochowska. „prośba o interwencję w sprawie ubojni na ul. Przemysłowej”. Odpowiedzi na złożoną interpelację udziela Burmistrz Miasta i Gminy Działoszyn. „ W sprawie ubojni Burmistrz poinformował, że otrzymał zgłoszenie od mieszkańców ulicy parkowej. W tej sprawie odbędzie się spotkanie z Prezesem Gminnej Spółdzielni”.
Ocena stanu faktycznego należy do Państwa -
Tym powinna zająć się prokuratura i do więzienia za trucie ludzi ,filmów z tym procederem jest więcej na youtube.
-
Czy ktoś to zgłosił na policję?
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć