W Pajęcznie śmierdzi

Rozpoczęty przez Wojtek 6 odpowiedzi

Odpowiedz
  1. Wojtek Link do wpisu #1

    Dzisiaj byłem załatwić parę spraw w urzędzie w Pajęcznie, parkuję autem obok parku, wysiadam z uśmiechem na twarzy, po czym upewniam się czy nie wlazłem w jakąś psią kupę. Dlaczego? Bo śmnierdziało nią niemiłosiernie.

    Idę w stronę ryneczku a ten smród cały czas czuć! Drugi raz upewniam się czym w coś nie wdepnąłem. Podjeżdżam do Polo Marketu, wysiadam - to samo, ten sam smród! I koło Inter Marche również.

    Jak wsiadałem do auta to smród znikał, więc na pewno to nie ode mnie :)

    Przecież to jest śmiechu warte, też to czuliście?

  2. efjeidujwiudh Link do wpisu #2

    a skąd wiesz, że akurat psim ?

  3. RTD Link do wpisu #3

    Wojtek. A sprawdzałeś co masz w głowie? Bo to chyba od tego i na dworze jak Ci wiatr przez uszy wiał to było po prostu czuć.

  4. Zią Link do wpisu #4

    Nie wiem czy to psie czy co ale wczoraj waliło strasznie w centrum

  5. Beata Link do wpisu #5

    Śmierdziało bo Pan S ....... Z dylowa szlacheckiego przez centrum gnój woził bo widziałam i dlatego śmierdziało

  6. Wojtek Link do wpisu #6

    @RTD
    Masz jeszcze coś głupiego do napisania? Bo sądząc po Twoim poście to jednak mam w głowie trochę więcej niż Ty.

  7. Rafi Link do wpisu #7

    Wysypisko to jedno ale zobaczcie czym się pali. Dzisiaj jechałem 22 Lipca i widziałem że Reymonta była w czarnym dymie. Nie wiem czym ten idiota który tam mieszka napalił albo co wrzucił do pieca ale to było straszne...

Zgłoś wpis moderatorowi

Powód zgłoszenia

Odpowiedz w wątku

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Wpisz co najmniej 2 znaki. Strzałki w dół i w górę wybierają podpowiedź, Enter otwiera, Escape zamyka.