W Pajęcznie śmierdzi
Rozpoczęty przez Wojtek 6 odpowiedzi
-
Dzisiaj byłem załatwić parę spraw w urzędzie w Pajęcznie, parkuję autem obok parku, wysiadam z uśmiechem na twarzy, po czym upewniam się czy nie wlazłem w jakąś psią kupę. Dlaczego? Bo śmnierdziało nią niemiłosiernie.
Idę w stronę ryneczku a ten smród cały czas czuć! Drugi raz upewniam się czym w coś nie wdepnąłem. Podjeżdżam do Polo Marketu, wysiadam - to samo, ten sam smród! I koło Inter Marche również.
Jak wsiadałem do auta to smród znikał, więc na pewno to nie ode mnie :)
Przecież to jest śmiechu warte, też to czuliście? -
a skąd wiesz, że akurat psim ?
-
Wojtek. A sprawdzałeś co masz w głowie? Bo to chyba od tego i na dworze jak Ci wiatr przez uszy wiał to było po prostu czuć.
-
Nie wiem czy to psie czy co ale wczoraj waliło strasznie w centrum
-
Śmierdziało bo Pan S ....... Z dylowa szlacheckiego przez centrum gnój woził bo widziałam i dlatego śmierdziało
-
@RTD
Masz jeszcze coś głupiego do napisania? Bo sądząc po Twoim poście to jednak mam w głowie trochę więcej niż Ty. -
Wysypisko to jedno ale zobaczcie czym się pali. Dzisiaj jechałem 22 Lipca i widziałem że Reymonta była w czarnym dymie. Nie wiem czym ten idiota który tam mieszka napalił albo co wrzucił do pieca ale to było straszne...
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć