Zagłoba otwarta w niedziele niehandlową ?
Rozpoczęty przez Janek 30 odpowiedzi
-
Ktoś wie dlaczego dzisiaj, w niedziele niehandlową był otwarty monopolowy na osiedlowej? Placówką pocztową jak Żabka chyba nie jest? Gdyby ktoś miał wątpliwości jestem mega przeciwnikiem tego sklepu i najchętniej zamknął bym go na amen albo przynajmniej przeniósł razem z pijaczynami daleko od mojego bloku...
-
mało tego ten sklep jest nadal otwarty nawet po 23ciej mimo zakazu sprzedaży alkoholu !!
-
Więc wychodzi na to, że mają to gdzieś, przecież w niedziele tylko właściciel może stać (poza jedną handlową) o tym, że czynne po 23 powinien się ktoś zainteresować.
-
Ja się dziwię że ten sklep jeszcze istnieje, do najtańszych nie należy, towaru mało nie ma w czym wybierać, powinien być czynny do 23 więc 7 godzin jest nieczynny dziennie, powinien być czynny w 1 niedzielę handlowa a pracują tam 3 dziewczyny jak one te godziny podstawowe są w stanie wyrobić 🤔 promil ma o wiele więcej wyboru.
-
Co z tego że do najtańszych nie należy grunt że jest tam alkohol a pijusy zawsze znajdą na niego kasę nie zmienia to faktu że wedle nowej ustawy ten sklep po 23ciej powinien być już zamknięty !!
-
Nie musi być zamknięty po 23:00....
Np papierosy i energetyki nie są zakazane. -
Racja po 23:00 zakazana jest sprzedaż alkoholu a nie ogólnie sprzedaż pytanie czy ten sklep przestrzega tego zakazu? Natomiast w niedzielę niehandlową jeżeli nie sprzedaje tam właściciel to powinien być bezwzględnie zamknięty. Jeżeli znowu w niedzielę niehandlowa będzie otwarte to trzeba to zgłosić do inspekcji pracy żeby ich sprawdzili.
-
Haha. Czytam komentarze wasze i cisne beke. Na prawdę jesteście aż tak ślepi czy udajecie ? Mieszkam koło Zagłoby i widzę że po 23 jest sklep ZAMKNIETY!!!
-
Panie Janku jeśli Panu tak bardzo przeszkadza sklep, to pakuj się i poszukaj sobie innego miejsca zamieszkania 😊😊😊
-
@Pno Panie Pno, mieszkam tu prawie 40 lat i bynajmniej nie zamierzam tego zmieniać przez sklep monopolowy. Za to z chęcią zamienię się z Panem na jakiś letni weekend, żebyś zrozumiał(a) jaką zmorą jest bliskość tego sklepu do mieszkań.
-
A jak mi w wolną niedzielę dzwonią w kościele co parę godzin to jest w porządku tak?
-
Jeżeli mieszkałeś w Pajęcznie przed 1140r. to oczywiście w porządku nie jest. Natomiast jeżeli sprowadziłeś się tu w czasie, kiedy kościół w Pajęcznie już był (po 1140r.) to raczej się na to godziłeś, że będziesz słyszał bicie dzwonów... Zresztą dzwony w kościele nie biją cały czas a ostatni raz słyszysz je o 17:30 a u mnie pod blokiem jest impreza do 23:00. Teraz i tak jest luz bo zanim nie było zakazu sprzedaży alkoholu po 23:00 to impreza była czasami całą noc a otwartym oknie letnią nocą mogłeś zapomnieć więc chyba jednak nie masz tak źle.
-
Panie Janku skoro sklep jest po 23 zamknięty, to w czym Panu teraz sklep przeszkadza ?
-
Pan jenek żył w pajęcznie przed 1140 rokiem bo pamięta co wtedy było :) Pan janek zaś zapomniał pigułek i ma srogie jazdy :)
-
Ci co są przeciwko zagłobie, to i tak przychodzą i robią zakupy w nim.
A promil to może ma dużo towaru, ale obsługa to porażka, jedna nie lepsza od drugiej. -
Co masz na myśli jedną nie lepsza od drugiej?
-
Gozpodarny Gmin, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem... Widzisz gdzieś żebym napisał, że żyłem w roku 1140? Po co w ogóle twój wpis nie wnoszący nic do dyskusji? Na każdym szanującym się forum takie wpisy moderacja kasuje a tu moderacja śpi :-\ A sklep przeszkadza mi dlatego, że razem z rodziną żyje także przed 23:00. Tu w ogóle nie ma co dyskutować - ten sklep jest kilka metrów od bloków i tylko osoby które mieszkają w takiej odległości od tego sklepu zrozumieją jakie to uciążliwe.
-
Jeżeli ktoś zakłóca ciszę nocną to proszę dzwonić na policje. To jakieś jełopy hałasują a nie sklep.
-
Wpis zawiera wulgaryzmy – pokażZwiń wpis
Dzwonienie na policję na początku działało a teraz słyszysz w słuchawce tylko westchnięcie dyżurnego i "jak ktoś będzie wolny to podjedzie". Podjeżdżają za 40min jak już towarzystwo się rozejdzie a moje dzieci są już wybudzone na dobre. W poprzednie lato dzwoniłem do nich ok 4:00 nad ranem bo jacyś debile chlali pod sklepem a jeden z nich tak co minute wydzierał się na całe gardło "J***Ć DZIAŁOSZYN" albo "K*****A". Nie dziwie się policji, że nie chce im się użerać z takimi cymbałami... Zresztą tam często sprzedają alkohol nietrzeźwym a to jest mocna podstawa do odebrania koncesji. Ale u nas i policja i władza woli udawać, że nie widzi bo wtedy nie ma roboty i można w spokoju pic kawe...
-
Katia to moja sprawa co myślę o tych Paniach co pracują w promilu.
-
No właśnie to jełoby halasuja, a nie sklep. To Panie Janku to sam zrób porządek z tymi pujakami, a nie się czepiasz sklepu. Nawet jak by sklepu nie było to i tak będą chlac pod blokiem. Bo prawie sami pijaku mieszkają w blokach koło sklepu..... Więc Panie Janku, nic Panu nie pomoże jak by zamknęli sklep.
-
@janek nie wiem czy świadomie czy nie ale wprowadzasz ludzi w błąd. Od kilku miesięcy wybierając nr 997,998,999 nie łączy cie z dyżurnym w Pajęcznie tylko automatycznie przekierowuje pod alarmowy nr 112. Tak więc jak to mówisz "westchnięcie dyżurnego" jest gdzieś w Polsce, który nawet nie wie gdzie leży Pajęczno.
-
Inspekcja pracy już otrzymała maila z fotką
-
Może w końcu będzie spokojniej
-
I tak inspekcja pracy nic z tym nie zrobi. 😊
-
Dla waszej informacji, to jeszcze trochę i znów będzie można kupować w każdą niedzielę haha. I wasza głupie gadania pójdą w D..... 🤣🤣🤣
-
Inspekcja pracy Zagłobie nić nie zrobi, ale może nałożyć karę do 30 tyś. zł
-
Ale macie bujną wyobraźnię, skoro wam przeszkadza sklep to nie kupujcie w nim proste. Karę to Peciak dostał w babie jaga w Dzioszynie bo sprzedaje.... W niedziele niehandlowe.
-
Bo mają zakłady bukmacherskie tak pisze na sklepie więc dlatego są otwarci w niedzielę nie handlowe?
-
Czyli w niedzielę możesz jedynie obstawić ale nic kupować bo wtedy sklep złamał by ewidentnie zakaz handlu w niedzielę 😁
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć