Adam Wolniewicz znany z umieszczania w sieci filmów dokumentujących pracę pajęczańskiej Policji opublikował nowe wideo. Tym razem mieszkaniec Pajęczna nagrał Naczelnika Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego pajęczańskiej komendy podczas nauczania kursantki na prawo jazdy. Cały szkopuł w tym, że zdaniem autora nagrania w tym czasie naczelnik powinien przebywać na komendzie, a nie na placu manewrowym.
Sprawą zainteresowały się ogólnopolskie media. W wywiadzie dla telewizji NTL Adam Wolniewicz mówił, że nagranie udało się zrealizować dzięki anonimowemu telefonowi.
— Rozmówca nie chciał się przedstawić, chciał być anonimowy, powiedział, że na terenie placu manewrowego, czyli starego STW naczelnik wydziału prewencji wykonuje dodatkową pracę w postaci szkolenia kursantów — relacjonował na antenie NTL Wolniewicz.
Adam Wolniewicz złożył już w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury w Sieradzu.
Na zamieszczonym w sieci filmie, widnieje data 18.08.2015 godz. 17:30. Rzecznik KPP Pajęczno Mieczysław Botór potwierdza, że o tej godzinie Bogdan S. powinien pełnić dyżur na komendzie.
Komendant Powiatowy Policji w Pajęcznie Grzegorz Czubakowski rozpoczął postępowanie wyjaśniające wobec naczelnika. Jeśli rzeczywiście doszło do naruszenia, funkcjonariuszowi grożą konsekwencje w postaci kary nagany do utraty stanowiska włącznie.
— W dniu wczorajszym Komendant Powiatowy Policji w Pajęcznie wszczął czynności wyjaśniające, mające na celu ustalenie, czy nagranie, które dotarło do nas 19 sierpnia, rzeczywiście zostało nagrane 18 sierpnia w czasie kiedy funkcjonariusz powinien wykonywać czynności związane z dyżurem — mówi oficer prasowy KPP Pajęczno Mieczysław Botór.
Naczelnik nie został jeszcze przesłuchany. Aktualnie przebywa na zaplanowanym wcześniej urlopie.




