Sąd w Pajęcznie odroczył wydanie wyroku w sprawie utonięcia czwórki rodzeństwa w Warcie. Na ławie oskarżonych zasiada matka dzieci 38-letnia Beata B. oraz 31-letnia Ilona B. asystentka rodziny. Sędzia Aneta Tworek zdecydowała się wznowić przewód sądowy, aby uzupełnić materiał dowodowy.
Wieluńska prokuratura oskarża kobiety m.in. o to, że dopuściły dzieci do kąpieli bez wcześniejszego rozpoznania terenu i pozwoliły na przebywanie w rzece większej liczby dzieci, niż były w stanie nadzorować. Za nieumyślne spowodowanie śmierci, grozi im kara pozbawienia wolności do lat 5.
6 sierpnia mija druga rocznica dramatycznych wydarzeń, którymi żyła cała Polska. Do tragedii doszło na dzikim kąpielisku w miejscowości Trębaczew (gmina Działoszyn). Matka wraz z opiekunką społeczną zabrała piątkę swoich dzieci nad rzekę. Maluchy chcąc schłodzić się w upalny dzień, weszły do wody. Niestety w tym miejscu Warta miała wyjątkowo wartki nurt. Jedno z dzieci zaczęło się topić, pozostała trójka ruszyła mu z pomocą. Silny prąd rzeki zabrał całą czwórkę – dwie dziewczynki: 7-letnią Hanię i 11-letnią Kasię oraz ich dwóch braci – 14-letniego Mieczysława i o rok starszego Andrzeja.




