Tjaaa… No właśnie, święta . Ledwo się skończyła ponura listopadowa aura, a tu już wokół nas pojawiają się kolorowe światełka, choinki ( nieważne czy to sztuczne, czy prawdziwe ), wszelkiego rodzaju ozdoby towarzyszące temu okresowi. I to czego najbardziej nie lubię – czyli wciskane na siłę przez radio a’la świąteczne kolędo-piosenki ( nie wiadomo jak to poprawnie nazwać ), człowiek włącza sobie kulturalnie radyjko, aby posłuchać muzyki, a tam wsłuchuje się w numery puszczane w myśl „ile tylko godzina zmieści, tyle razy puścimy te same utwory” i tak są wałkowane kilkadziesiąt razy w ciągu dnia . Ale radio zostawmy w spokoju, niech sobie gra, nie musimy go przecież słuchać .
Przejdźmy do telewizji. No tam, jak na dzień dzisiejszy, mimo, że do Bożego Narodzenia zostały niecałe 2 tygodnie, jest w miarę spokojnie . Oczywiście, są jakieś reklamy wskazujące, że święta tuż tuż , ale nie jest to teraz tak nachalne jak bywało w latach poprzednich. Oprócz tego, istnieje wśród nas jeszcze tradycja, że „Kevin sam w domu” na Polsacie w Boże Narodzenie, bądź reklama „ Coca-coli” musi być, jak nie, to tragedia narodowa, no ale cóż. Co w telewizji, już wiemy, czas ogarnąć rzeczywistą rzeczywistość, mianowicie… Życie codzienne, a raczej, to co w nim pozostaje, bo przecież przygotowania do świąt na pewno już u was trwają. A co się z tym wiąże ? Wymienię tu kilka podstawowych zajęć : sprzątanie, gotowanie, sprzątanie po gotowaniu, zakupy te rzeczywiście potrzebne i zakupy w stylu „w ogóle mi się to nie przyda, ale promocja jest !”, a co u niektórych remonty „bo goście przyjdą, będą się rozglądać po mieszkaniu, no i jak to tak, żeby salon był nieumalowany” pieczenie ciast, ciastek na choinkę. W tej kwestii nie będę się rozpisywał, bo chyba każdy wie, jak to wygląda. Hmm, no dobrze, było: radio, telewizja, przygotowania… Czas na promocje w sklepach.
O tak! To lubimy! Wychodzimy na zakupy, mijamy wejście do supermarketu i tam naszym oczom ukazuje się taki widok ( a raczej napis ) : „KUP 2 CZEKOLADY W CENIE JEDNEJ” (to nic, że akurat przed promocją cena tej jednej czekolady wzrosła o 100%), ale my jesteśmy sprytniejsi, nie zwracamy na to uwagi, mijamy kolejne półki sklepowe, po czym spece od marketingu, wygrywają z nami i dajemy się nabrać na kolejny chwyt marketingowy, czyli „PROMOCJA -20% NA WSZYSTKIE SOKI I NAPOJE” ( zasada działania tej promocji jest taka sama jak w pierwszym przypadku…), ktoś sobie pomyśli: „no ale jest taniej, taka okazja może się już nie zdarzyć. Wezmę więcej .” W ten sposób kupujemy masę nieprzydatnych artykułów spożywczych jak i innych rzeczy, przez co wydajemy więcej pieniędzy aniżeli zamierzaliśmy . No właśnie, pieniądze, każdy ich potrzebuje, a nikt ich nigdy nie ma… Dla tych, którzy wolą się pokazać i zrobić wigilię większą niż ich na to stać, mamy ofertę z banku pt. : „WEŹ U NAS POŻYCZKĘ NA ŚWIĘTA!!! ( a jak przyjdzie ci ją później oddać, to nie będziesz wiedział jak się nazywasz) NAJNIŻSZE OPROCENTOWANIE ! (ależ oni mają poczucie humoru)”. Ale to tylko kwestia kolacji świątecznej. Chorym pomysłem jest się zapożyczać, jeżeli chodzi o prezenty na gwiazdkę, bo nie wypada przecież powiedzieć rodzinie, czy przyjaciołom : „Słuchajcie, w tym roku darujmy sobie wzajemne prezenty, bo mieliśmy tyle wydatków, że nie stać nas w tej chwili na upominki” albo „niech każdy z nas w tym roku zrobi prezenty samodzielnie, to przecież prawie nic nie kosztuje, a ucieszy bardziej niż coś kupionego” Lepiej się przecież zapożyczyć. Przejdźmy teraz do samych świąt .
Zatem mamy 24 grudnia, późne popołudnie lub wieczór ( zależy jak u kogo to wygląda) , zasiadamy do stołu, przedtem jeszcze dzielimy się opłatkiem, jemy tradycyjną kolację wigilijną, pośpiewamy kolędy, rozpakowujemy prezenty, które były pod choinką. Przyszły te upragnione święta, dla niektórych „w końcu”, a dla innych „znowu” dla jednych to jest odpoczynek, dla innych, jedyna okazja by zobaczyć się z rodziną w komplecie. Tak, czy siak, większość z nas, spędzi je w gronie rodzinnym. Ale czy znowu, będzie to tylko spotkanie rodzinne i wspólna rozmowa? To zależy tylko od nas samych . Ważne byśmy w tym świecie, pochłoniętym przez materializm, gdzie święta polegają wyłącznie na spędzaniu czasu w wspólnym gronie i obdarowywaniu się prezentami, nie zatracili prawdziwego sensu Bożego Narodzenia. Tymczasem – Trzymajcie się, Wesołych Świąt !☺



