Zdecydowaną większością głosów Rada Miejska w Pajęcznie przyjęła projekt budżetu na rok 2016. Zaplanowano 30,161 mln zł dochodów i 30.351 mln zł wydatków, a tym samym deficyt w wysokości 190 tys. zł.
We wtorek 29 grudnia odbyła się ostatnia w roku 2015 sesja Rady Miejskiej w Pajęcznie. Głównym punktem obrad, który wywołał żywiołową dyskusję wśród radnych, był budżet Gminy i Miasta Pajęczno na rok 2016. Najwięcej zastrzeżeń do przedłożonego projektu budżetu miał opozycyjny radny Leszek Janeczek.
– Po analizie tego budżetu nasuwa mi się pytanie, czy jest to budżet silnej i gospodarnej gminy. Wiele z tych wskaźników jest niepokojących – rozpoczął swoje wystąpienie Janeczek. Radny w swojej wypowiedzi zwrócił uwagę m.in. na rosnące koszty administracji oraz wzrost zadłużenia.
– Gdyby nie przesunięcia budżetowe na następne lata, dzisiaj w gminie Pajęczno byłby komisarz – zakończył Janeczek.
Zupełnie odmienne zdanie wyraził przewodniczący komisji rewizyjnej.
– Opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej jest dla mnie ważniejsza niż opinia Pana Janeczka, jest to organ kompetentny, wiarygodny w ocenie.
[…] Uważam, że jest to budżet do wykonania, nie ma tutaj czarnego scenariusza. Pożyczki były są i będą. Będziemy się nimi zasilać, będziemy spłacać kredyty. Nie uważam, aby to było złe działanie – bronił budżetu radny Jerzy Ostrowski.
Na zarzuty radnego Janeczka burmistrz Dariusz Tokarski odpowiedział, wymieniając kilkanaście inwestycji, jakie udało się zrealizować w gminie w ostatnich latach.
– Myślę, że stwierdzenie o zadłużonej gminie, o jakimś komisarzu jest bardzo, bardzo na wyrost. Przy tych inwestycjach w roku 2011 zadłużenie gminy wynosiło 18 milionów, przy realizacji tylu inwestycji dzisiaj to zadłużenie mamy 11 milionów. To znaczy, że inwestujemy i cały czas spłacamy – skwitował burmistrz Tokarski.
Radni dyskutowali również na temat planowanych inwestycji. Więcej w materiale wideo.




