Jak ocenić wykonawcę
Rozpoczęty przez Maciek 8 odpowiedzi
-
HEj mam pytanie zamierzam zbudować dom i niestety ale nie mam pojęcia jak mam rozpoznac czy fachowcy będą dobrzy czy słabi. Co zalecacie? Jestem zielony w temacie a potrzbuje pomocy bo wiosna idzie!
-
Jezeli jestes w tej dziedzinie zielony wez sobie dobrego kierownika budowy i on ich przypilnuje
-
Ale który kierownik jest najlepszy?
-
polecam Agnieszka Rys z dzialoszyna-604698387.
Prosze uwazac bo niektórzy architekci np Pani z P-na wpisuje w projekt "nadzór inwestorski" myslac o sobie ze dostanie zlecenie(za odpowiednio duzą oplatą).Wysatrczy dobry kierownik. Z reszta pani Agnieszka z tego co wiem ma wszystkie uprawienia do nadzoru rowniez, a ma naprawde konkurencyjene ceny.Wiem bo porownywałem!
Kolejna kwestia to nikt nie rodzi sie ekspertem, musisz Maciek posiedziec, poczytac i sie dopytywac tych co budowali.Na pewno cos podpowiedzą, byc moze ustrzegą przed błedami.
W trakcie budowy wychodzi wiele rzeczy ale nie trzeba sie zrazac. Powodzenia -
@targi@wp.pl nie pamietam ale on ma biuro w gminie w pajecznie ja go miałem i jest naprawde super
-
Jak chcesz budować to możesz liczyć tylko na siebie aby jacyś fachowcy nie zrobili cie w "lewo". Żaden kierownik budowy nie będzie siedział dzień w dzień na budowie i kontrolował czy fachowiec z murował ściankę prosto czy nie. A po fakcie to możesz fachowców pocałować.....
Uzbrój się w miarę 5m, poziomnicę, popatrz na plan budynku(wymiary) i kontroluj. Zgodnie z zasadą ufać znaczy kontrolować. Często pojawiaj się na budowie zadawaj pytania, zgrywaj się na znawcę. Wtedy wykonawca będzie wiedział że trzymasz rękę na pulsie.
Inaczej to może być jak w programie usterka -
poziomica i miarka mało a co z wiadomościami z norm ile jest dopuszczalna odchyłka na murach,tynkach. Co z wiedzą o sposobie zbrojenia,kotwienia czy nawet samego murowania?
Wiedza taką ciężko znaleź na necie a co dopiero ją zastosować podczas budowy...a jeszcze jedno dokup sobie tzw. winkiel:) -
Nikt nie jest w stanie skontrolować co będą robili wykonawcy w każdej godzinie pracy. Nikt nie sprawdzi ile cementu dali do zaprawy itp. Winkiel też można sobie kupić, nie zaszkodzi. Ale całkowity brak kontroli może skutkować całkiem ciekawymi aczkolwiek nieprzyjemnymi niespodziankami. Jeżeli krzywo wymurują ściankę, to naprostują ją tynkiem, ale to już kosztem inwestora. I według nich będzie OK. Zgodnie z zasadą Kot śpi, myszy harcują
-
Po efektach. Najlepsi z polecenia.
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć