Lokal na imprezę
Rozpoczęty przez Karolina 31 odpowiedzi
-
Czy jest w okolicy jakiś lokal który zrobi imprezę na 90 osób w normalnych cenach.
Najlepiej Pajęczno lub jak najbliżej. -
Cech na wiśniowej
-
Za cech dziękuję.
Nikomu nie polecam.
Byłam widziałam kuchnie.
Tam trzeba pół roku aby to domyć. Aż się klei człowiek do wszystkiego.
Tłuszcz jo jeszcze chyba czasy PRL pamięta.
Nie nie tylko nie cech. -
Dziwie sie tylko że sanepid się jeszcze nie doczepił.
-
Może zajazd albo alibi. Może kuźnia lub luxton jeżeli funkcjonuje
-
Myślę nad alibi. Tylko ciekawe jak jedzenie.
W cechu byłam na balu karnawałowym i jedzenia poprostu nie było, a te ciepłe dania były podawane zimne. -
W cechu ta pani co tam pracuje niech lepiej posprząta kuchnie i łazienki.
Tam jest bród i syf.
Ta pani to się tylko dyskutować potrafi. -
No właśnie.
Dlatego cech odpada. Nie ten standard na dzisiejsze czasy. -
Podobno w pałacu Pielucha organizuje jakieś imprezy, tak mówią na mieście?
-
A czy płaci powiatowi za korzystanie z mienia powiatowego za spędy polityczne? Czy jest jakaś umowa między powiatem a pis, czy czas pracy na rzecz pisu jest odliczany od czasu na rzecz powiatu? A może to znowu jakiś pisowski dil? Pytań dużo, starosta powinien odpowiedzieć. Przepytamy go kiedyś.
-
Pielucha jak chce robić spędy pisowskie niech to robi na Posmykowiznie. W PAŁACU ma pracować. A to słabo wygląda. Jak starostwo nie zainterweniuje trzeba będzie zgłosić wyżej. To nie jest PAŁAC Pieluchy.
-
Nie można wykorzystywać mienia publicznego do celów politycznych parti. To po pierwsze, po drugie starostwo powinno sprawować nadzór nad pracownikami, jakim jest dyrektor pałacu. Z tego co mówią ludzie jest wolna amerykanka. Robta co chceta, bezkrólewie. Pełno wycieczek politycznych. Czy starostwo nad tym zapanuje?
-
Karolina jak chcesz mieć dobry lokal i dobre jedzenie to musisz wybulic kasę a nie remiz po taniości szukać.
Tanio to już było, a jak nie stać to namiot na podwórku postawic -
Ja to nie wiem czy cech to może robić jakiekolwiek imprezy. Nie mają działalności gastronomicznej, nie mają odbiorów sanepidu.
Tam robisz imprezę na swoją odpowiedzialność.
A kuchnie to trzeba z rok aby to domyć.
Jak już jest impreza to dlaczego drzwi od kuchni są zawsze zamknięte.
A zimne ciepłe posiłki to już tradycja cechu od kilku lat. -
Kto tam rządzi w tym pałacu w Dzialoszynie, pseudo królowa czy właściciel, czyli starostwo?
-
To pisowskie królestwo, patologia.
-
Nie polecam lokali w Pajecznie. Nie będę palcem wskazywać, ale ten „najpopularniejszy”, to zimne jedzenie odgrzewane z dnia poprzedniego … niewiadomo czy się kucharz zmienił czy oszczędności gruby i łysy robi… w każdym razie przyjrzyjcie się jaki tam jest mały ruch. To co z mięsem jest niejadalne.
-
A Rezydencja w Kruplinie? Jedzenie pyszne! Wlasciciele mili i bardzo pomocni!
-
W Cechu gotują różne zespoły,jeśli gotuję Panie z Siemkowic impreza jest na najwyższym poziomie,miła obsluga,jedzenie bardzo dobre i dużo.
-
Tylko cech nie posiada odbioru sanepidu.
A dlaczego??? -
Jak kuzynka chciała wynająć cech to ta pani z cechu powiedzuala że musi sobie posprzątać. A jak weszliśmy do kuchni to.......
-
Polecam. Ewita Łukasz Niedzielski w Makowiskach jedzenie pyszne i cena też przystępna.
-
Rezydencja
-
Rezydencja klasa pod każdym względem
-
Cech.
Pani nawet nie zamierza odbierać telefonu ani odpisywać na wiadomości.
A jak się już pójdzie do biura to nie wiadomo o co chodzi i pretensje o wszystko. -
Według mnie cech to dobre miejsce. Łazienki i sala odnowione i raczej czysto. Jedzenie dobre. Byłem na kilku imprezach i nie było źle, tylko nie wiem skąd oni wzięli takiego dj-a co mu ciągle muzyka gasła, masakra.
-
Nieważne kto rządzi ważne że dobrze rządzi. Polecam pałac w dzialoszynie
-
Tylko pałac u carycy.
-
Rezydencja.
Wszystko na wysokim poziomie. -
Miałam wesele w cechu zaraz po remoncie. To prawda W trzeba w kuchni długo sprzątać bo syf jak cholera zresztą ja wszędzie sprzątałam cały cech łącznie z myciem drzwi zewnętrznych spędziłam na sprzątaniu kilka dni od wtorku zaczęliśmy w kilka osób to ogarniać w kuchni wylałam kilka butelek odtlusZczacza bo wszystko się lepiło nawet myłam okno i prałam firankę by jak przyjdzie kucharka było wszystko ogarnięte ale nie żałuję bo miałam jedzenia bardzo duzo i pyszne owszem kucharka też do tanich nie należała ale było warto.Znajomi i rodzina mówili że jeszcze na takim weselichu z takim jedzeniem nigdy nie byli. Więc wygląda to tak albo się człowiek na meczy weźmie.kucharke z ekipą i będzie zadowolony albo pójdzie na salę o się nie narobi.ale jedzenie bez.szalu i drogo
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć