Pracownik starostwa pracuje na trzy etaty? Kto tu ma nadprzyrodzone moce?
Rozpoczęty przez Anonim 23 odpowiedzi
-
Podobno w starostwie pracuje osoba zatrudniona jednocześnie na trzech etatach. Jeśli to prawda, warto byłoby, aby radni dokładnie to sprawdzili. A biorąc pod uwagę ostatnie afery związane z pracą lekarzy i „wydłużonymi dobami” sięgającymi nawet 72 godzin, może się okazać, że ktoś tu albo się nie wysypia, albo posiada nadprzyrodzone zdolności wydłużania doby.
-
A kto to taki pracocholik?
-
Patrząc na oświadczenia majątkowe kierowników jednostek, wychodzi na to, że jedna osoba jest jednocześnie dyrektorem i kierownikiem, a do tego deklaruje trzy stosunki pracy. Ciekawe, czym jest ten trzeci stosunek. Jeszcze ciekawsze, jak te wszystkie stosunki mieszczą się w jednej dobie. Chyba mamy tu lokalnego mistrza wielozadaniowości albo kogoś, kto potrafi rozciągać czas jak gumę. A z tych trzech stosunków wychodzi ponad 200 tys. zł. To już nie praca, tylko etatowa akrobatyka — trzy etaty w jednej dobie i jeszcze wszystko się pięknie spina finansowo. Nadprzyrodzone moce jak nic.
-
Jeśli ktoś ogarnia trzy etaty naraz, to albo ma supermoce, albo odpowiednią partię za plecami. W końcu nie każdy potrafi tak sprawnie żonglować czasem i stanowiskami.
-
Trzy stosunki na raz? A to pani musi być z żelaza, nie z człowieka. Kobita ledwo jeden stosunek ogarnia a tu trzy i jeszcze wszystko się w papierach zgadza. Jak tak dalej pójdzie, to pani będzie miała więcej stosunków niż cały powiat razem wzięty.
-
Może jakieś inicjały albo inna podpowiedź?
-
poczytaj oświadczenia majątkowe kierowników 2025
https://powiatpajeczno.biuletyn.net/?bip=1&cid=36 -
Czy to nowy nabytek nowego szeryfa?
-
Edytka taka sprytna?
-
To do jakiej parti trzeba sie zapisac zeby trzy wypłaty przytulic?
-
Jedna osoba i dwa stanowiska widać jedno kompletnie niepotrzebne a jeszcze ma czas żeby trzeci etat obrobić a za to wszystko płacą podatnicy-SKANDAL
-
Masz dwa oświadczenia majątkowe tej samej osoby, każde na inne stanowisko kierownicze w jednostkach podległych powiatowi. Do tego w oświadczeniu widnieje informacja o trzech stosunkach pracy. I tu nie trzeba Sherlocka Holmesa. Jeśli jedna osoba figuruje jako kierownik dwóch jednostek, to znaczy, że jedno z tych stanowisk jest albo fikcyjne, albo niepotrzebne, albo ktoś po prostu dostał „pakiet premium” w ramach lokalnych układów.
-
Edytka jeszcze kasę kroi w pałacu od carycy…z Janem i Piotrem jednym i drugim.
Starosta na drogi powiatowe nie ma, ale na etat dla emerytki to ma. -
A pan były starosta jeszcze siedz?
-
A nowy starosta przyklaskuje tej patologii.
Nawet orlika nie otworzy. -
Chętnie odkupie domy mieszkania i grunty za ceny podane w deklaracjach🤣🤣🤣
-
Marcin, tylko nie mów, że jeszcze jej za to płacą, to już jest moment, przy którym człowiek zastanawia się, kto tu komu robi przysługę, a robienie z tego koncertu to juz level hard ale ciemny lud wszystko kupi jak to mówi jeden taki
-
@Jolanta Pracować można i na 4 etatach, jeśli w każdym z nich dobowy czas odpoczynku wynosi 11 godzin. Inni to robią bez umów, albo z firmami na żonę w jednym miejscu pracy etat i usługi świadczy... znane to skądś.
-
@Przyszłość To znaczy tyle, że jesteś tak samo pazerny.
-
@Marcin Bo za emerytkę nie płaci jak za Ciebie... Myślenie niektórych boli.
-
Przecież to nie o emerytkę chodzi, która emerytka wytrzyma trzy stosunki?
-
Coś z tym starosta zrobił czy śmieją się społeczeństwu w twarz?
-
Zarządzanie strukturami samorządowymi na szczeblu powiatowym wymaga nie tylko ogromnej odpowiedzialności, ale przede wszystkim głębokiej wiedzy merytorycznej, znajomości prawa administracyjnego oraz strategicznego myślenia. Stanowisko Sekretarza Powiatu to jeden z najważniejszych filarów każdego starostwa – to tu krzyżują się kluczowe decyzje urzędnicze decydujące o rozwoju regionu. Niestety, obecna sytuacja w Starostwie Powiatowym w Pajęcznie budzi coraz większy niepokój mieszkańców i obserwatorów lokalnej sceny politycznej.
Przyglądając się działaniom pani Sekretarz, trudno oprzeć się wrażeniu, że ranga tego urzędu drastycznie spadła. Osoba piastująca tak odpowiedzialną funkcję powinna bronić się przede wszystkim własnym doświadczeniem i niezależnością. Tymczasem w kuluarach głośno mówi się o jej przeszłości zawodowej związanej z pracą jako sprzedawca w sklepie. Choć żadna praca nie hańbi, to przeskok zza sklepowej lady na szczyty powiatowej administracji wymaga twardych kompetencji, których w tym przypadku dramatycznie brakuje.
Samodzielność w podejmowaniu decyzji oraz merytoryczne przygotowanie pani Sekretarz wydają się być iluzją. Powszechną tajemnicą jest, że jej pozycja nie wynika z realnych umiejętności czy sukcesów urzędniczych, lecz opiera się niemal wyłącznie na silnym parasolu ochronnym i wsparciu jednej z wpływowych pań radnych. Bez tego politycznego zaplecza i ciągłego prowadzenia za rękę, codzienne funkcjonowanie na tym stanowisku okazałoby się prawdopodobnie niemożliwe.
Ten tragiczny brak wiedzy i rażący niedobór kompetencji na kluczowym stanowisku to nie jest jedynie problem wizerunkowy. To realne zagrożenie dla dalszych losów powiatu pajęczańskiego oraz sprawnego działania samego Starostwa. W czasach, gdy samorządy muszą walczyć o dotacje, sprawnie zarządzać budżetem i reagować na dynamiczne zmiany prawne, obsadzanie najważniejszych foteli osobami niesamodzielnymi i nieprzygotowanymi może zaważyć na przyszłości nas wszystkich. Powiat pajęczański zasługuje na profesjonalizm, a nie na urzędniczą improwizację podszytą politycznym układem. -
Czy jak ktoś korzysta z porady psychiatry to może sprawować kierownicze stanowisko?
Odpowiedz w wątku
Na forum piszą zalogowani. Zaloguj się przez Google, Facebooka albo e-mail – zajmie to chwilę, bez hasła.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć