Protest 3 października

Rozpoczęty przez Ania 135 odpowiedzi

  1. Skrobak Link do wpisu #91

    To kiedy idziecie protestować by zrobić aborcje na życzenie ?

  2. Jan Link do wpisu #92

    Nie wiem, może zapytaj zwolenników aborcji na życzenie.

  3. Jan Link do wpisu #93

    No i mam nadzieję, że twoja zbudowana na chrześcijańskich wartościach dusza raduje się ze szczęścia dzieci i matek: "Będziemy dążyli do tego, by nawet przypadki ciąż bardzo trudnych, kiedy dziecko jest skazane na śmierć, mocno zdeformowane, kończyły się jednak porodem"

  4. Skrobak Link do wpisu #94

    W aborcji na życzenie nic nie stoi na przeszkodzie by feministki usuwały przypadkowe i niechciane ciąże z tak zwanej ''wpadki''

  5. Jan Link do wpisu #95

    Oj, nie tylko feministki usuwają ciąże. Zresztą protest przeciwko jednej skrajności nie oznacza, że popierasz drugą - wbrew temu, jak rozumują ekstremiści.

  6. Skrobak Link do wpisu #96

    Trzeba uważać komu się daje zanim się usunie

  7. kaka Link do wpisu #97

    ty skrobak nie wiesz co piszesz?czy ty tak specjalnie,żeby ciśnienie podnieść?nie byłeś w takiej sytuacji pewnie nigdy aby podjąć taką decyzję..ja nie zaryzykuje dobra swojej rodziny w imię czegoś co w ogóle nie ma sensu i wymyślił mały kurdupel,który rodziny nie posiada i jakim prawem PYTAM ON ma układać mi życie...?i nie wszyscy puszczają się na lewo i prawo...może TY?

  8. Skrobak Link do wpisu #98

    A jakim prawem ma ktoś decydować o czyimś życiu KAŻDY MA PRAWO DO ŻYCIA

  9. Jan Link do wpisu #99

    Skoro płód to człowiek, proponuję zmienić w dowodach osobistych "datę urodzenia" na "datę poczęcia", od tej daty przysługiwać powinno pińcet plus, a nie od mało istotnego momentu wyjścia z waginy. Na wszelki wypadek po każdym stosunku należy stawić się w USC, gdzie będą zatrudnieni urzędnicy-ginekolodzy, gotowi wystawić odpowiedni dokument. Jeśli blastocysta to życie, to jest nim również plemnik i komórka jajowa, więc kodeks karny musi przewidywać co najmniej kary grzywny dla mężczyzn za każdą masturbację, a może surowsze sankcje, wszak ejakulat lądujący w klozecie to eksterminacja milionów istnień. Jakim prawem ktoś ma decydować, że tyle potencjalnych żyć trafia do ścieków?

  10. kaka Link do wpisu #100
    Wpis zawiera wulgaryzmy – pokażZwiń wpis

    ty SKROBAK i Kurdupel mi nie pomożecie w opiece i kosztach leczenia nad chorym dzieckiem...więc przestań j**...*o irytuje mnie to...każdy powinien mieć wybór...od zawsze tak było i niech tak pozostanie :-)ja będę żyć i umrę ze swoim sumieniem a TY ze swoim proste chyba co?

  11. Skrobak Link do wpisu #101

    Skoro płód nie jest człowiekiem to czym jest zwykłą bakterią która nie powinna istnieć czyli każde nie pełnosprawne dziecko powinno się zabić przez aborcje ?

  12. dpasdjwpij Link do wpisu #102

    a co się robi jak np urodzi się niepełnosprawny kotek albo piesek?

  13. Skrobak Link do wpisu #103

    jeśli małe dzieci porównujesz do zwierząt to współczuje twojego lewackiego myślenia ale nawet niepełnosprawne zwierzęta żyją

  14. dmawodjasodhw Link do wpisu #104

    http://img.sadistic.pl/pics/8b5144fe340c.jpg

  15. Jan Link do wpisu #105

    Skoro płód nie jest człowiekiem to czym jest zwykłą bakteriąA to tylko takie dwie możliwości mamy? Zero-jeden, zero-jeden, czarne-białe, złe-dobre. Bakterią nie jest na pewno, bakterie to mikroorganizmy roślinne. Płód, a raczej mowa o wcześniejszych stadiach - jest niesamodzielną, nieświadomą grupą komórek, z których powstanie człowiek. Albo i nie. Jak pisałem wyżej, jeśli zarodek czy blastocysta są człowiekiem tylko dlatego, że potencjalnie przeobrażą się kiedyś w człowieka, to idąc tą logiką, ludźmi są również plemniki. Czyli bezsens i absurd. Aby nie robić k...y z logiki trzeba przyjąć jakąś racjonalną granicę, od której mówimy o człowieku (logika, racjonalne - wiem, nie po drodze ci z takimi rzeczami) - np. moment, w którym ta grupa komórek zyskuje świadomość albo samodzielność. Oczywiście tak zrobią ludzie, którzy w takich filozoficznych tematach używają rozumu. Pozostałym pozostaje zaślepienie oparte na niczym.

  16. Uyu Link do wpisu #106

    Przychodzi ksiądz do restauracji:
    -poproszę kurczaka z ziemniakami
    Kelnerka przynosi jajko sadzone z ziemniakami
    Ksiądz
    -czy pani jest głupia i myśli że ją nie wiem jak wygląda kurczak?! To jest jajko!
    Kelnerka na to:
    -skoro komórka jajowa to dziecko, to jajko to kurczak.

  17. Gość Link do wpisu #107

    Nie wiem kogo miał by śmieszyć ten kawał

  18. Skrobak Link do wpisu #108

    Nie wiem kogo miał by śmieszyć ten kawał

  19. kaka Link do wpisu #109

    Skorobak może skoro nie rozumiesz Jana to ten żart zrozumiesz :-)chyba prosty wiec w sam raz dla Ciebie :-D

  20. Skrobak Link do wpisu #110

    Lewactwo wciąż nie rozumie że niechciane dziecko można oddać zamiast je zabić

  21. Hubert Link do wpisu #111

    @ Skrobak - poziom Twojego intelektu oceniając Twoje wypowiedzi jest dość ograniczony w moim mniemaniu. Jan - konkretnie i zdroworozsądkowo.

  22. 10warta Link do wpisu #112

    A Ty skrobak nie rozumiesz, że można inaczej pojmować określenie dziecko, płód, itp. Poczytaj dokładnie wpisy Jana, najlepiej ze słownikiem. To takie coś co kurzy Ci się za szybką obok kryształów i innych bibelotów.

  23. Skrobak Link do wpisu #113

    To może niech lewactwo określi taki przykład... feministka chce dziecko z in vitro ale przy zajściu urodzi nie pełnosprawne dziecko to co wtedy zabije płód którego tak bardzo chciała bo jej się nie spodoba to co spłodziła sztucznie

  24. Skrobak Link do wpisu #114

    Dodam tylko że in vitro powinno być zakazane lub finansowane tylko z własnej kieszeni

  25. Jan Link do wpisu #115

    feministka chce dziecko z in vitroa dlaczego feministka? zwykli ludzie, mający problem z zajściem w ciążę decydują się na in vitro i to decyzja kobiety i mężczyzny.przy zajściu urodzi nie pełnosprawne dzieckoprzy zajściu się nie rodzi, rodzi się 9 miesięcy po zajściuzabije płódpo pierwsze nie zabija, bo zabić można człowieka. ale o tym już rozmawialiśmy, dość bezskutecznie. po drugie - raczej nie płód tylko zarodek, bo w większości przypadków mówimy o legalnym zakończeniu ciąży do 12 tygodniaktórego tak bardzo chciała bo jej się nie spodoba to co spłodziłaPomimo tych wszystkich byków świadczących o myleniu pojęć i nieznajomości tematu, odpowiem:

    To dość szczególny przypadek, ale jeśli będziemy mieli ustawę jak w całym cywilizowanym świecie, a niepełnosprawność zagraża życiu kobiety lub grozi śmiercią dziecka na krótko po porodzie - zapewne będzie konieczne lub wskazane usunięcie takiej ciąży. Nie ma znaczenia jak doszło do zapłodnienia, choć pewnie przy in vitro dramat rodziców będzie tym większy bo dużo trudniej było im zajść w ciążę. A tak naprawdę będzie to wybór rodziców - ani ty powinieneś decydować o życiu tej kobiety, ani politycy. Jeśli matka będzie chciała poświęcić swoje życie - powinna mieć do tego prawo takie samo, jak do ocalenia swojego życia.

    A jeśli przyszły człowiek będzie miał mieć niepełnosprawność niezagrażającą życiu? Nie wiem, podejrzewam (łatwo sobie gdybać gdy cię to nie dotyczy), że sam bym się nie zdecydował na aborcję, ale nie mam prawa narzucać komuś jak ma postępować, tylko dlatego, że "mnie się wydaje, że bym tak nie postąpił". Ten aspekt ustawy należałoby bardzo dokładnie skonsultować społecznie i naukowo. A nie religijnie - poglądy religijne nie mogą tworzyć prawa, które obowiązuje wszystkich, nie tylko należących do jednego z wielu wyznań. W każdym razie - ani mnie, ani tobie o tym decydować.

    Mam teraz do Ciebie pytanie: wymień 3 cechy, które według ciebie musi mieć grupa komórek, żeby można było nazwać je żywym człowiekiem.

  26. Skrobak Link do wpisu #116

    A dlaczego ma być refundowane in vitro jak ktoś chce dziecko z probówki to niech sam za to zapłaci.... jak się nie spodoba płód to potem będzie można je zabić cudzym kosztem ?

  27. Jan Link do wpisu #117
    Wpis zawiera wulgaryzmy – pokażZwiń wpis

    Nie mówię o tym czy ma być refundowane, czy nie, to osobna sprawa. Zakładam, że jeśli byłoby refundowane, to "aborcja na życzenie" nie powinna wchodzić w grę, co innego przy zagrożeniu życia.

    Jak mówię, kwestia finansowania to jedno, a kwestia legalności drugie. Rozumiem, że nie przeszkadza ci zupełnie, że płacisz swoimi podatkami (no chyba, że jeszcze ich nie płacisz, nie zdziwiłbym się) np. za opatrywanie i zszywanie na oddziałach ratunkowych pijaków, którzy obili sobie ryje bo wypierdzielili się na nieświadomce na beton pod sklepem, ale przeszkadza ci, jeśli z tych pieniędzy pomoże się ludziom, którzy chcą mieć dziecko, a nie mogą naturalnymi metodami. Z*******a moralność, pogratulować.

    I poproszę o odpowiedź na moje pytanie z posta wyżej.

  28. Jan Link do wpisu #118

    Nie mówię o tym czy ma być refundowane, czy nie, to osobna sprawa. Zakładam, że jeśli byłoby refundowane, to "aborcja na życzenie" nie powinna wchodzić w grę, co innego przy zagrożeniu życia.

    Jak mówię, kwestia finansowania to jedno, a kwestia legalności drugie. Rozumiem, że nie przeszkadza ci zupełnie, że płacisz swoimi podatkami (no chyba, że jeszcze ich nie płacisz, nie zdziwiłbym się) np. za opatrywanie i zszywanie na oddziałach ratunkowych pijaków, którzy obili sobie ryje bo wypierdzielili się na nieświadomce na beton pod sklepem, ale przeszkadza ci, jeśli z tych pieniędzy pomoże się ludziom, którzy chcą mieć dziecko, a nie mogą naturalnymi metodami. Super moralność, pogratulować.

    I poproszę o odpowiedź na moje pytanie z posta wyżej.

  29. Hubert Link do wpisu #119

    @Skrobak Więc umówmy się tak - sytuacja którą opisałeś niech będzie finansowana z części podatków odprowadzanych przez osoby popierające zarówno in vitro jak i aborcję w formie takiej jak dotychczas, jak ja. A podatki odprowadzane przez Ciebie oraz resztę o podobnych poglądach niech idą na tłustych kleryków którzy tak kochają dzieci że często próbują nawet z nimi spółkować. I wtedy zgodnie z naukami pana Bozi będziesz spał spokojny o swoje pieniążki.

  30. Skrobak Link do wpisu #120

    Hubert jak zamierzasz odprowadzać podatek od osób popierających in vitro będziesz chodził po domach i o to pytał jeżeli ci powiedzą..tak.. to dasz im wtedy jakieś arkusze deklaracyjne do płacenia ?...

    A co do ciebie Jan to jeżeli uważasz że in vitro było by refundowane to ''aborcja na życzenie nie wchodzi w grę'' a jeśli nie było by refundowane to można zabijać sobie dowoli ?

Zgłoś wpis moderatorowi

Powód zgłoszenia

Odpowiedz w wątku

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Wpisz co najmniej 2 znaki. Strzałki w dół i w górę wybierają podpowiedź, Enter otwiera, Escape zamyka.