Skąd się biorą uchodźcy w Pajęcznie

Rozpoczęty przez Paj 79 odpowiedzi

Odpowiedz
  1. Paj Link do wpisu #1

    Pewnego weekendu (chyba z tydzień temu) zobaczyłem na spacerze arabów dobrze ubranych z drogimi telefonami czy w Pajęcznie jest jakiś ośrodek dla tych jurnych byczków ? skąd się u nas biorą ci islamiści jestem przerażony tym że już u nas zaczynają się panoszyć TO SIĘ JUŻ ZACZYNA :-(

  2. Jan Link do wpisu #2

    skąd wiesz, że to byli Arabowie i do tego islamiści? legitymowali się?

    nic się nie zaczyna, polecam ograniczyć radykalne media, które niestety osiągają swój cel - człowiek widzi kogoś o ciemniejszym kolorze skóry i zaprogramowany mózg w jednej chwili dochodzi do wniosku - "zaczęło się!".

    poza tym, Pajęczno będzie ostatnim miejscem, w którym dobrowolnie osiedli się jakikolwiek uchodźca :)

  3. paj Link do wpisu #3

    Jan a skąd wiesz że arab to nie terrorysta zweryfikujesz to na podstawie aktu chrztu ? Poza tym w krajach zachodu te jurne byczki ligitymują się że mają po 12 lat ale mniejsza o to zobacz sobie w realu jak się zachowują ''pokojowi uchodźcy'' np w Niemczech czy Francji może ci się poszczęści i doznasz ubogacenia kulturowego na własnej skórze. Mam nadzieje że Pajęczno jest ostatnim miejscem gdzie mogę ich zobaczyć słyszałeś może o przymusowej relokacji ?

  4. Asia Link do wpisu #4

    To jakieś bzdury, nie ma u nas żadnych uchodżców, jest dużo wesel w tym sezonie i to mogli być po prostu goście z zagranicy, nie panikuj :)

  5. paj Link do wpisu #5

    zawsze się to niewinnie zaczyna

  6. Jan Link do wpisu #6
    Wpis zawiera wulgaryzmy – pokażZwiń wpis

    @paj

    nie wiem, czy dyskusja z Tobą ma sens, bo nieraz okazało się, że do Ciebie nie trafiają fakty, tylko uprzedzenia, ale co tam, spróbuję, może komuś innemu się przyda, bo mam zamiar oprzeć się na faktach i liczbach.

    Jan a skąd wiesz że arab to nie terrorysta zweryfikujesz to na podstawie aktu chrztu ?

    Jedno zdanie - dwie bzdury. "Skąd wiesz, że Arab to nie terrorysta" - nie tak działa prawo, stary. Dzięki tysiącom lat rozwoju cywilizacji szczęśliwie doczekaliśmy takich czasów, w których nie wolno osądzać nikogo zaocznie. I bogu dzięki, bo wyobraź sobie, że do władzy dochodzą psychopaci i aresztują na ulicach każdego, kto potencjalnie, bez żadnych dowodów, może być nie po ich linii. O systemie prawnym trzeba myśleć szerzej, a nie przez pryzmat czubka własnego nosa - jeśli mnie okradną to pewnie, że chciałbym, żeby policja przeszukała wszystkie chałupy w promieniu 10 km, ale obiektywnie patrząc takie przepisy to naruszenie wolności, o którą walczyli moi przodkowie. Prawo nigdy nie będzie idealne, ale musi najlepiej chronić ogół.

    A z aktem chrztu to drugi nonsens, bo chrześcijanie popełnili o wiele więcej ataków terrorystycznych w historii, polecam statystyki: http://www.datagraver.com/thumbs/1300x1300r/2017-05/ter-we-isl-20170523.png. Owszem, w ostatnich latach dżihadystyczne zamachy są dominującą tendencją (o tym za chwilę), ale zauważ, że ogólna liczba zamachów jest o wiele niższa niż w latach 70, 80 i 90. Wtedy o wiele ludzi zabijali chrześcijanie, separatyści, nacjonaliści. Według twojej logiki akt chrztu miałby wówczas świadczyć o byciu terrorystą?

    Tak, w ostatnich czasach ataki terrorystyczne to głównie działania dżihadystów. Od 2014 roku w Europie (wliczając w to Turcję) było 46 zamachów (czyli średnio 11,5 na rok), w których zginęły 442 osoby (w niektórych nie było ofiar). Na świecie jest 500 milionów Arabów, w Europie ok. 5 milionów. Gdyby w każdym zamachu brało udział, powiedzmy 5 terrorystów, to wychodzi nam, że rocznie 0,00115% europejskich Arabów dopuszcza się aktu terroru. Stary, to jest 1 terrorysta na 87.000 ludzi. Wiesz, że w Polsce, w skali roku, zabójcą jest 1 na 66.000 ludzi? Mam nadzieję, że widzisz, że twój strach jest oparty na nieracjonalnych przesłankach? Bo jeśli widzisz na ulicy kogoś o śniadej cerze i boisz się, to gdybyś używał rozumu i logiki, o wiele bardziej powinieneś bać się sąsiada, bo jeśli wziąć pod uwagę powyższe fakty, plus to, że Polaków jest w Polsce "trochę" więcej niż Arabów, to ryzyko bycia zadźganym przez rodaka jest makabrycznie wyższe od zagrożenia dżihadystycznym aktem terroru.

    A dlaczego w ostatnich latach mamy zamachy w imię dżihadu a przez kilkadziesiąt lat motywy były inne? Bo akurat w dzisiejszych czasach biały człowiek toczy wojnę na Wschodzie, pomijam fakt, że Amerykanie wsadzili kij w mrowisko dla własnych interesów. Tamtejsi bojownicy to tchórze i terroryzm to ich odpowiedź na, niesprawiedliwą ich zdaniem, inwazję. To jest wojna. My ich bombardujemy i ostrzeliwujemy, oni mszczą się atakami w ojczyznach swoich wrogów. Przy okazji giną z ich ręki o wiele większe niż w Europie liczby "zwykłych" Arabów.

    Terroryzm to potworna rzecz, okrutny i bezwzględny akt tchórzostwa, z którym trzeba walczyć. Ale jeśli chcemy sięgnąć do faktów, danych i logiki, okazuje się, że:
    - nie ma nic wspólnego z żadną religią, bo w historii, zabijano w imię każdej religii. oczywiście, zbrodniarze-fanatycy stanowiący odsetek całej grupy przypisują sobie motywy religijne, ale jako przytłaczającą przeciwwagę mamy ogromną większość wyznawców (czy to katolików za czasów IRA, czy to muzułmanów dziś), którzy przestępcami nie są.
    - nie ma nic wspólnego z żadną grupą etniczną, argumentacja jak wyżej. 1 zbrodniarz na kilka milionów ludzi o tym samym kolorze skóry nie czyni tej grupy wyklętą, no chyba, że my też jesteśmy terrorystami, bo Breivik był przecież biały.
    - nie ma nic wspólnego z uchodźcami. Żaden zamach nie był przeprowadzony przez uchodźcę. Uchodźcy są ofiarami okrutnej wojny, w której dużą rolę odgrywa "biały człowiek", a w której giną tysiące ludzi. Nie wypowiadam się na temat tego, czy powinniśmy ich przyjmować czy nie, ale znajmy fakty.

    zobacz sobie w realu jak się zachowują ”pokojowi uchodźcy” np w Niemczech czy Francji

    Bywam, również we Włoszech, i takie rzeczy stanowią margines. Ja wiem, że Ty masz swój światopogląd i oglądając/czytając szukasz tylko potwierdzenia z góry założonej wersji. Ale proszę, otwórz na chwilę umysł i przeanalizuj to. To prawda, że są w Europie, zapewne, tysiące przestępców pochodzenia arabskiego, łobuzów również nie brakuje wśród uchodźców. Jeśli oglądasz w TV czy internecie tylko takie obrazki, zaczynasz odnosić wrażenie, że tylko tak jest. Że nie ma drugiej strony medalu. Nie zdajesz sobie sprawy (no bo skąd, skoro tylko jednego typu przekaz do ciebie trafia), że ogromna większość Arabów np. we Francji to zwykli, płacący podatki obywatele. Wystarczy pojeździć metrem po Paryżu. Ale tego nie widzisz w TV, tam jest mowa tylko o "incydentach", więc nie masz szansy poznać całego obrazu. Owszem, zapuścisz się w niewłaściwą dzielnicę i okaże się, że możesz dostać w ryj od delikwenta arabskiego pochodzenia. A od białego niby nie? Arabowie to nie naród wybrany, patologia jest wszędzie, bez względu na kolor skóry, szczególnie w mniej wykształconych i biedniejszych społecznościach. Wszyscy rasiści wymagają od "obcych", żeby ci byli kryształowi, pojawia się informacja o przestępstwie popełnionym przez imigranta i nagle: "HA, a nie mówiliśmy?". A to kretyńskie myślenie. W każdej grupie zawsze będzie odsetek przestępców. W niektórych grupach będzie wyższy, co wynika z sytuacji ekonomicznej i edukacyjnej, a nie z koloru skóry czy religii. Wiesz o tym, że Polacy stanowią najliczniejszą grupę obcokrajowców w brytyjskich więzieniach? Czy to znaczy, że Polacy są "bardziej" przestępcami niż inni? NIE! A teraz wyobraź sobie co by było, gdyby brytyjskie media wspominały o polskich imigrantach tylko w kontekście przestępstw? Ktoś gotów byłby pomyśleć, że wszyscy Polacy to bandyci. Ale wiesz czemu by tak nie pomyśleli? Czym się różni zdanie Anglika o Polakach od Twojego zdania o Arabach? Tym, że przeciętny Anglik, bez względu na patologiczne incydenty z mediów, zna wielu Polaków, którzy są w porządku i nigdy nie powie, że "Polacy to złodzieje". Natomiast Ty nie masz do czynienia z żadnymi Arabami, bazujesz tylko na tendencyjnym przekazie. 1 terrorysta na 87.000 Arabów w Europie. A jak wygląda ta proporcja w mediach, z których czerpiesz informacje? Widzisz, w jak bardzo zafałszowany obraz rzeczywistości uwierzyłeś?

    I jeszcze jedno. Jeśli boisz się na ulicy kogoś, o kim nawet nie wiesz na pewno czy jest Arabem, to oprócz tego, że świadczy to o Twojej ogromnej ignorancji, wypranym mózgu i wierze w alternatywną rzeczywistość, to do tego oznacza tryumf terrorystów. Pozwalasz im wygrać. Bo taki jest właśnie ich cel. Wywołać u podatnych na manipulację ludzi irracjonalny strach. Mówi się, że "ignorancja jest błogosławieństwem", bo jeśli czegoś nie wiesz, to nie przejmujesz się tym. Ale działa to w dwie strony - nie mając wiedzy opierasz swój światopogląd o zmanipulowane uprzedzenia i łykasz przekaz jak pelikan, wpadasz w paranoję, boisz się, jesteś podejrzliwy, wiecznie w*******y. Znając fakty, wiesz co jest realnym zagrożeniem, a co nie. Śpisz spokojnie. Kto ma lepiej? Kto jest szczęśliwszy?

  7. Kalina Link do wpisu #7

    :) Brawo, Jan! Wprawdzie do tej konkretnej osoby Twój przekaz nie dotrze, ale jak przekonałeś chociaż jedną inną, Twoja praca nie pójdzie na marne.
    A tak między nami. Jak dorosły facet, nie wstydzi się zamieszczać na forum takiego panikarskiego wpisu???

  8. WielunRulez Link do wpisu #8

    Jan to zwykly troll, nie karmcie go!

  9. paj Link do wpisu #9

    Kalina i Jan ilu przyjmiecie islamistów przepraszam uchodźców pod swój dach daliście już sygnał że to zrobicie ??

  10. yhy Link do wpisu #10

    Kalina ma tak szpetny ryj, że noszenie burki będzie dla niej wybawieniem :)

  11. Jan Link do wpisu #11

    @paj, o przyjmowaniu uchodźców do domu to tekst spod monopolowego, nawet politycy PiSu nie upadają tak nisko w swojej argumentacji, bo takie postawienie sprawy urąga wszelkiej logice i rozumowaniu na poziomie wyższym niż u człekokształtnych. rozumiem, że ty pod swoim dachem pomagasz niepełnosprawnym, bezdomnym i bezrobotnym, bo zakładam, że popierasz pomoc państwa w tym zakresie? a więc łopatologicznie: popieranie wsparcia państwa dla jakiejś grupy nie oznacza, że masz to robić samemu, są od tego instytucje. poza tym: gdzie ja napisałem, że jestem za przyjmowaniem uchodźców? próbowałem Ci merytorycznie wytłumaczyć na przygniatających liczbach, że nie każdy Arab to terrorysta, zachowując pełną pogardę dla terrorystów. widzisz różnicę między tymi dwiema rzeczami? rozumiesz to choć trochę?

    @yhy, i nagle, kiedy wydawało się, że poziom "dyskusji" nie może być niższy, okazuje się, że jednak może...

  12. Kalina Link do wpisu #12

    @paj
    Pewnie bym zaprosiła, ale kto mi zagwarantuje, że tacy jak ty się wyprowadzą? Stać mnie na gości, ale na ochroniarzy, już nie.:)))
    @ yhy (cóż za ambitny nick.:))) No, co tam, przystojniaczku? Postaraj się być oryginalniejszy. Nie do twarzy ci z tym chamstwem.:)

  13. paj Link do wpisu #13

    Kalina i Jan to zaproście do siebie tych ''biednych uchodźców'' na własny koszt i przestańcie udawać tolerancyjnych zamieńcie słowa w czyny

  14. paj Link do wpisu #14

    Do twojej wiadomości Kalino tutaj się urodziłem wychowałem i spędze starość tutaj jest mój dom dlaczego miałbym się z niego wyprowadzać tylko dlatego że chcesz sprowadzić tą dzicz mam rade dla ciebie wyjedź do ciapatych dawaj im na prawo i lewo i nigdy nie wracaj tfuuu

  15. Jan Link do wpisu #15

    @paj, ja kończę "dyskusję", napracowałem się, żeby przedstawić ci argumenty, fakty, wiedzę i na marne. ty nie potrafisz ani zachować kultury wypowiedzi, ani odnieść się w jakikolwiek merytoryczny sposób do czegokolwiek, co napisałem, żeby w cywilizowany sposób podyskutować. rzucasz cały czas niby to chwytliwe, ale kompletnie oderwane od rzeczywistości slogany, i jeszcze obrażasz innych. tak żenujący poziom kultury i zerowa kumacja może wystarczyłyby gdybyśmy mieli obrzucać się gnojem na polu, ale do dyskusji (nie mówię, że do zgody, ale chociaż do wymiany zdań) na bardzo złożone tematy dotyczące światowej sytuacji politycznej wypadałoby mieć odrobinę rozumu, dobrej woli i kultury.

  16. paj Link do wpisu #16

    Janie dam ci radę nie musisz się tak wysilać i przedstawiać swoje argumenty bo zawsze będę przeciwko tym zdziczałym dzikusom jak chcesz mieć ich obok siebie to zamieszkaj z nimi... też skończyłem.

  17. Kalina Link do wpisu #17

    @ paj
    Przynajmniej przestań się bać.:)))I nie próbuj straszyć innych.Takie zachowania, jak twoje, wyzwalają złe emocje, a przecież oburza nas, gdy na obczyżnie żle traktowani są Polacy???

  18. XyZ Link do wpisu #18

    "Uchodźca", a Polak emigrant zarobkowy to dwa całkowicie różne pojęcia!

  19. Kalina Link do wpisu #19

    A skąd wiesz, kogo "wyczaił""paj", skoro on sam nie wie? Podejrzewam, że jednak emigrantów zarobkowych.
    I emigranci zarobkowi, i uchodżcy, są ludżmi, którzy znależli się na obcym terytorium i dopóki zachowują się przyzwoicie, traktujmy ich przyjażnie. Na tyle chyba nas stać.

  20. paj Link do wpisu #20

    Kalina czemu nie wyjedziesz do ciapatych i nie potraktujesz ich ''przyjaźnie'' ?

  21. Kalina Link do wpisu #21

    @ paj
    Ręce opadają...:))))))))

  22. paj Link do wpisu #22

    Kalina wiem na twój widok

  23. al alkoholik Link do wpisu #23

    Ci sami opiniotwórczy przesiedli się na inny temat. W temacie życia coś cicho Witam jestem z wami. Dla jednych religia jest dodatkiem do życia, dla innych sensem życia. I to może być niebezpieczne. Będziemy rozwijać temat

  24. Kalina Link do wpisu #24

    Ponieważ uważam się za ateistkę, o religii dyskutować nie zamierzam. Szczególnie w tak rozmodlonym środowisku.Pewnie dlatego jestem bardziej tolerancyjna dla innych wyznań. Po prostu, nie mam czego bronić.:))))))))))))
    @ al- alkoholik
    Chwilowo przeniosłam się tutaj, bo tego wymagała sytuacja.:) Nie lubię głupoty i góralskiej muzyki.:)))

  25. al alkoholik Link do wpisu #25

    Są ludzie których nikt nie "lubi", którzy maja rozwalone życie rodzinne, towarzyskie. W zamian za to kupują sobie psa itp. aby udowodnić że ktoś ich potrzebuje, jednocześnie nieświadomie błagają ludzi o akceptacje, pragnąc udowodnić swoja niezbędność i przydatność w ludzkiej społeczności.
    Czy @ yhy mówi prawdę
    " Dla jednych religia jest dodatkiem do życia, dla innych sensem życia. I to może być niebezpieczne". Odpowiednio to zinterpretuj."Bo lecisz po łebkach"

  26. Jan Link do wpisu #26

    Są ludzie których nikt nie „lubi”, którzy maja rozwalone życie rodzinne, towarzyskie. W zamian za to kupują sobie psa itp. aby udowodnić że ktoś ich potrzebuje, jednocześnie nieświadomie błagają ludzi o akceptacje, pragnąc udowodnić swoja niezbędność i przydatność w ludzkiej społeczności.

    Kompletnie nie widzę związku z tym wątkiem. Są też ludzie, którzy, żeby czuć się lepsi, muszą sobie wynaleźć jakiegoś wroga, kogoś kim gardzą, kogoś "gorszego" - dzięki temu oni sami są we własnym odczuciu lepsi od tych "innych". "Wynaleźć" - bo to często jakiś stereotyp na wyrost, ale tak jest prościej, życie schematami, stereotypami i uogólnieniami musi być proste. Choć są też efekty uboczne, jak na przykład, irracjonalny, wynikający z ignorancji strach.

    @Kalina, ja też jestem ateistą i najbardziej bawi (a może przeraża?) mnie to, że w życiu kieruję się moralnością chrześcijańską w o wiele większym stopniu niż większość tych, którzy co tydzień chodzą do kościoła...

  27. Kalina Link do wpisu #27

    @ Jan
    No, Janie!:) Spodziewajmy się teraz zmasowanego ataku.:)
    Al- alkoholika, oprócz kwestii egzystencjalnych, interesuje także, czy mam "szpetny ryj".
    Jak myślisz, "yhy" mówi prawdę czy kłamie??? Pozdrawiam.:)

  28. Julka Link do wpisu #28

    http://trybun.org.pl/wp-content/uploads/2017/06/london306173.png

  29. al alkoholik Link do wpisu #29

    Kolejna tragedia. Gdzie podziali się naganiacze do przyjmowania uchodźców. Nabrali wody w usta i czmychnęli na inny temat.
    Ładnemu zawsze lżej w życiu. Czy muszę rozwijać temat

  30. Jan Link do wpisu #30

    @al alkoholik
    Temat ucichł już wcześniej po tym jak jedna strona przedstawiła argumenty i choć pobieżnie nakreśliła złożoność problemu, a druga niezłomnie trwała w histeryczno-paranoicznej głuchej na fakty postawie, więc chyba każdy stwierdził, że nie ma sensu dalej.

    Gdzie podziali się naganiacze do przyjmowania uchodźców.

    Nie wiem czy tu tacy byli, na ten temat się nie wypowiadałem, chodziło o nakreślenie pewnej oczywistości: ogromna większość muzułmanów to normalni ludzie, nie-terroryści. Strach przed osobą pochodzenia arabskiego widzianą na ulicy jest tak samo absurdalny jak strach przed każdym białym człowiekiem, przechodzeniem przez jezdnię albo jeżdżeniem pociągiem i wynika z nieświadomości, niewiedzy i chłonięcia monotematycznych materiałów medialnych. Takie irracjonalne zachowanie może wystąpić tylko u osoby, która nie ma oglądu całości - zapewne nie zna żadnych muzułmanów (bo skąd), a z telewizora czy komputera napływają tylko informacje o atakach - przecież nie powiedzą w Wiadomościach o tym, że setki tysięcy muzułmanów poszło dziś w Europie jak co dzień do pracy w biurach, bankach, szpitalach czy fabrykach - cóż by to był za news. Widząc jednostronny przekaz, prosty umysł nie widzi szerszej perspektywy, tylko wyciąga prosty wniosek. Człowiek, który w piaskownicy bawił się z "normalnym" muzułmaninem, co weekend chodzi do pubu na browar ze swoim arabskim kumplem, a jego biuro sprząta pani pochodzenia afrykańskiego, nigdy w życiu nie wyciągnie tak prostackiej konkluzji. Im więcej danych, im większa wiedza i świadomość - tym szersza perspektywa i dostrzeganie złożoności świata. Licząca 450 milionów grupa etniczna nie jest ani dobra, ani zła - są wśród nich psychopaci i są filantropi, są uczciwi ludzie i zwykłe patusy. Trzeba naprawdę nie używać mózgu, żeby sądzić inaczej.

    A co do przyjmowania uchodźców, sam jestem sceptyczny, choć z nierasistowskich powodów - uważam, że nie mamy warunków i do tego jesteśmy mentalnym ciemnogrodem - w kraju, w którym nie było jeszcze żadnych uchodźców zdarzało się, że napadano śniadych turystów z Rumunii albo uczciwie prowadzących biznes Turków - przez mentalność wynikającą z tego co opisałem wyżej, połączoną z biedą umysłową, zgnilizną moralną, agresją i potrzebą podbudowania pełzającego poczucia własnej wartości przy pomocy tychże narzędzi.

    A co do ostatniej tragedii - był to KOLEJNY zamach NIE dokonany przez uchodźców. Łączenie przyjmowania uchodźców z atakami terrorystycznymi nie może być już bardziej bezsensowne. No dobra, ale nadal są to muzułmanie, tyle że z obywatelstwem krajów UE, zwykle tam urodzeni. A więc problemem nie są uchodźcy, tylko europejscy muzułmanie. Powstaje więc kilka pytań:
    - jeśli rocznie jeden na blisko 100 tysięcy obywatel UE pochodzenia arabskiego okazuje się terrorystą (to mniej niż wynosi odsetek zabójców w Polsce), co można z tym zrobić?
    - idąc tokiem myślenia rasisty, należałoby pozbyć się z Europy wszystkich 5 milionów ludzi pochodzenia arabskiego. JAK!? na mocy jakiego prawa? po tysiącach lat rozwoju zachodniej, chrześcijańskiej cywilizacji mamy stworzyć prawo, które pozwoli krajom usunąć własnych obywateli ze względu na kolor skóry czy wyznawaną religię? w tym oczywiście większość zwykłych, uczciwych ludzi, tylko dlatego, że jakiś fanatyczny psychol miał podobny kolor skóry czy modlił się do tego samego boga?
    - no i dalej idźmy w ten rasistowski absurd: jak ustalić kto jest Arabem i wyznawcą Islamu? na oko? swego czasu internet obiegło nagranie z monitoringu z Niemiec, gdzie śniadolicy bandzior kopie w plecy i przewraca schodzącą po schodach w przejściu podziemnym kobietę. wiadomo jakie były komentarze. ostatnio nawet pokazano to video jako jedno z kilku ilustrujących materiał o uchodźcach w Wiadomościach TVP. oczywiście nie wspomniano o tym, że policja dojechała gościa po kilku dniach i okazał się być... Bułgarem. no więc, identyfikując ich, wypadałoby być bardziej precyzyjnym. może chodzący od domu do domu urzędnicy pobierający materiał genetyczny do badań na ustalenie przynależności do grupy etnicznej? przeszukiwanie domów pod kątem posiadania religijnych akcesoriów?
    - i co teraz? może ich gdzieś wywieźć? ale dokąd? są obywatelami państw europejskich... a może zlikwidować w inny sposób? był już taki jeden gostek w latach 40 XX wieku, któremu nie podobała się pewna grupa etniczna i chciał się pozbyć wszystkich... wcale mnie nie dziwi, że ten tok "myślenia" zaprowadził nas do uderzającego podobieństwa z tamtą ideologią...

    Dlaczego jeszcze 20 lat temu nie było zamachów utożsamianych z Islamem? Dlaczego przez cały XX wiek mieliśmy w Europie ataki przeprowadzane przez białych chrześcijańskich europejczyków? Czy muzułmanie przez tysiące lat byli w porządku, a nagle, z roku na rok stali się radykalną dziczą? A Irlandczycy czy Baskowie z psychopatycznych fanatyków bez skrupułów nagle stali się łagodni jak baranki? NIE. Zmieniła się sytuacja polityczna, jedne konflikty się skończyły, inne się zaczęły. Dżihadystyczne zamachy w ostatnich latach to efekt toczącej się na Bliskim Wschodzie wojny. Nie siedzę w temacie na tyle, żeby oceniać która ze stron tej wojny "ma rację", ale nie da się nie dostrzec złożoności tematu, a o kulisach takich konfliktów pewnie i tak nigdy się nie dowiemy. Do tego dochodzi mega złożona struktura samego Islamu, ciekaw jestem ile książek na ten temat przeczytali i ile godzin przedyskutowali z religioznawcami czy samymi muzułmanami ci, którzy z harnasiem w łapie sprzed telewizora wysyłają "muslimów" do gazu. Domyślam się też, że nie robi na nich wrażenia to, że setki muzułmańskich duchownych wyraża publiczne potępienie aktów terroru i apeluje o niechowanie zabitych zamachowców według religijnego obrządku. Skomplikowana sytuacja ekonomiczno-polityczno-militarna na Bliskim Wschodzie plus dziesiątki różnych filozofii w obrębie Islamu, a ktoś kto nie ma o tym absolutnie żadnego pojęcia czuje się na siłach, żeby wydawać opinie i wyroki, a w gruncie rzeczy tylko tańczy jak mu zagrają -
    powtarza to, co mu w niezbyt wyszukany sposób podsuwają pod nos ci, którzy mają w tym polityczny interes.

Zgłoś wpis moderatorowi

Powód zgłoszenia

Odpowiedz w wątku

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Wpisz co najmniej 2 znaki. Strzałki w dół i w górę wybierają podpowiedź, Enter otwiera, Escape zamyka.