Skąd się biorą uchodźcy w Pajęcznie

Rozpoczęty przez Paj 79 odpowiedzi

Odpowiedz
  1. Kalina Link do wpisu #31

    @ al- alkoholik
    Mam propozycję. Zajmij się tym, co ci najlepiej wychodzi- piciem.:)))) Mądre argumenty przedstawione przez @Jana, doczekały się z twojej strony jedynie ironii. Nawet nie próbowałeś wchodzić w polemikę i tym samym udowodniłeś swoją ignorancję.Czego jeszcze oczekujesz oprócz, nomen omen, trzeżwej :) oceny sytuacji? Mamy cię pocieszać, żebyś przestał się bać?
    Sprawa terroryzmu jest na tyle beznadziejna, że metodami siłowymi się go nie zwalczy. Można go jedynie ograniczyć poprzez działanie odpowiednich służb. Dopóki państwa zaangażowane w konflikty na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej nie rozwiążą problemu, dopóty zamachy będą miały miejsce. I nie ma to nic wspólnego z religią. To pod płaszczykiem religii, czysta polityka.
    Nasi żołnierze są w Iraku, Afganistanie, Syrii. Jako jedyni, którzy "walczą" dla idei. Cała reszta załatwia tam swoje interesy. Może się zdarzyć, że dżihadyści dopatrzą się naszego udziału w konfliktach i zechcą nas za nie ukarać. Co będą z tym mieli wspólnego uchodżcy? NIC!

  2. Hmmm Link do wpisu #32

    Mnie to ciekawi dlaczego pieski które szczekaja żeby przyjmować uchodźców same nie przyjęły ani jednego pod swój dach na własny koszt lub nie zamieszkali w ich rodzinnych krajach dlaczego się tak męczycie w nie tolerancyjnej Polsce nie lepiej było by wam stąd wyjechać raz na zawsze i zaznać na własnej skórze ''ubogacenia kulturowego''

  3. Jan Link do wpisu #33

    Niekulturalny kolego gwałcący nasz piękny polski język - poczytaj wątek, odpowiedź na ten śmieszny tekst już była. Bardzo zabawne, że to jedyna riposta, która się zwykle pojawia...

  4. al alkoholik Link do wpisu #34

    A ja się pytam dlaczego @ Jan firmuje swoje wypowiedzi twarzą Marka Kondrata. Ten pan nie wyraził publicznie poglądów na temat uchodźców i chyba nie masz zgody na "taką reklamę". Jeżeli nie ustosunkujesz się do tego tematu. To powiadomię odpowiednie instytucje. Wizerunek stanowi dobro osobiste podlegające ochronie prawnej.
    Tylko merytorycznie bez nadmiernego pisania o miłości do kultury arabskiej i wyznawców

  5. Jan Link do wpisu #35

    @al alkoholik
    :DDDD Merytorycznie :DDDD To była prawdziwie merytoryczna wypowiedź :DDDDD Czego się nie robi, żeby uniknąć odpowiedzi...

    Wizerunek stanowi dobro osobiste podlegające ochronie prawnej.

    Nie, według ustawy wizerunek osoby powszechnie znanej podczas pełnienia przez nią funkcji publicznej nie podlega ochronie. Zresztą to wizerunek postaci fikcyjnej z niepozostawiającą wątpliwości charakteryzacją. Gdybym używał tego w celu czerpania korzyści finansowych, byłoby to złamanie praw autorskich, ale tego nie czynię. Poza tym nie jest to ścigane z urzędu, więc musiałby mnie pozwać właściciel praw autorskich, czego zapewne nie uczyni, bo zdjęcie pochodzi z ogólnodostępnych materiałów prasowych. Ale bardzo dziękuję za życzliwość.

    Tylko merytorycznie bez nadmiernego pisania o miłości do kultury arabskiej i wyznawców.

    Miłości, serio? Ręce mi opadają, szkoda strzępić ryja... Kończę, wszystko co miałem do powiedzenia jest już napisane, a to, że nie doczekałem się polemiki na jakimkolwiek poziomie wcale mnie nie dziwi... Pozdrawiam.

  6. al alkoholik Link do wpisu #36

    I jesteś w błędzie
    1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
    2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
    1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
    2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

    1) Nie zapłaciłeś
    2) Nie pełni funkcji publicznych (nie politykiem, społecznikiem jak matka Teresa z Kalkuty, nie prowadzi warsztatów aktorskich) itp.
    3) Nie jest szczegółem całości

    Co do charakteryzacji. Nie zauważyłem elementów charakteryzacji, może sam Marek Kondrat się wypowie. Jeżeli to Twoja charakteryzacja, to jak będą nagrywać Dzień Świra 2 to masz rolę. Po prostu mistrzostwo.
    Ścigane z urzędu nie musi być, wystarczy że poinformuję zainteresowanego.
    @ Jan
    "Niekulturalny kolego gwałcący nasz piękny polski język". to Twój wpis a za chwilę
    "Ręce mi opadają, szkoda strzępić ryja…" Też Twój wpis
    Nerwy Ci puszczają

  7. Jan Link do wpisu #37

    Oj, waść, to nie tak działa, pozwól, że ci podpowiem, żebyś mógł skuteczniej mnie zgłosić.

    2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
    1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;

    Nie pełni funkcji publicznych (nie politykiem, społecznikiem jak matka Teresa z Kalkuty, nie prowadzi warsztatów aktorskich) itp.

    Po pierwsze aktor czy muzyk jest jak najbardziej osobą powszechnie znaną. Gdybym zrobił mu zdjęcie na zakupach albo na basenie, nie byłaby to "funkcja publiczna" więc złamałbym ten przepis. Gdybym zrobił zdjęcie na Dniach Pajęczna albo na planie filmowym, to nie obowiązuje mnie ten punkt, bo to właśnie funkcja publiczna, o której mowa. Ale tutaj ten paragraf jest w ogóle bez sensu, bo nie ja rozpowszechniłem wizerunek, tylko dystrybutor. Ten przepis odnosi się do utworów, które sam bym wykonał, ewentualnie rozpowszechniał czyjeś, które łamią tę zasadę. Możesz mnie za to ścigać z paragrafu o prawie autorskim - zapewne właścicielem majątkowych praw autorskich do tego zdjęcia jest dystrybutor, zgłoś to do niego.

    Jeżeli to Twoja charakteryzacja, to jak będą nagrywać Dzień Świra 2 to masz rolę. Po prostu mistrzostwo.

    CO? tu już kompletnie odleciałeś, nie mam pojęcia o czym mówisz. To oryginalne zdjęcie z charakteryzacją z filmu.

    Ścigane z urzędu nie musi być, wystarczy że poinformuję zainteresowanego.

    Dziękuję, liczę, że to pomoże ci poczuć się lepiej.

    „Ręce mi opadają, szkoda strzępić ryja…” Też Twój wpis
    Nerwy Ci puszczają

    Tak, ale zwróć uwagę, że obelżywie wyraziłem się o swoim własnym ryju. Nie czuję się urażony. Dzięki za rzeczową wymianę zdań na temat.

  8. al alkoholik Link do wpisu #38

    Jeżeli człowiek występuje przed publiką, sam bierze odpowiedzialność za swoje czyny wypowiedzi i opinie. I konsekwencje z nich płynące a zwłaszcza w temacie tak drażliwym jak uchodźcy. Nie zrobiłeś zdjęcia na dniach Pajęczna tylko wyrwałeś z kontekstu a to różnica
    Czy brak Ci wiary w siebie. Ładny zawsze promuje się sam.
    Zastanawiam się czy Marek Kondrat wypowiadając się na taki temat chciałby użyć Twojego wizerunku. Ale nie wiadomo czy go masz, bo musisz podpierać się osobą znaną. Bo piszesz o "swoim własnym ryju'- to jest kultura słowa.
    "bo nie ja rozpowszechniłem wizerunek, tylko dystrybutor." Tylko że dystrybutor zapytał o zgodę i zapłacił. Już robisz portkami

    Ja wybrałem sobie oryginalny nick i działa. "Zajmij się tym, co ci najlepiej wychodzi- piciem.:))))" tak pisze @ Kalina. I cieszę się i nie obrażam
    A o Tobie nikt nie pisze komisarz Olo Halski.

    Bądź oryginalny chyba Cie na to stać

  9. Jan Link do wpisu #39

    Nie zrobiłeś zdjęcia na dniach Pajęczna tylko wyrwałeś z kontekstu a to różnica

    Tak, i właśnie dlatego paragraf o rozpowszechnianiu wizerunku nie ma zastosowania, zrozum to wreszcie. Z tego paragrafu ściga się ludzi, którzy rozpowszechniają materiały ukazujące osoby publiczne np. w prywatnych sytuacjach. Być może złamałem, jak setki tysięcy internautów, paragraf o prawie autorskim, ponieważ wykorzystuję bez zgody czyjś utwór - tutaj: fotografię. Być może, bo zwykle nikomu to nie przeszkadza i nie jest to tak interpretowane jeśli nie używam utworu w celach zarobkowych. To już naprawdę czysty trolling z twojej strony, nie podejmujesz dyskusji tylko czepiasz się czego się da. Ale spróbuj, może każą mi zdjąć, jeśli prawowity posiadacz praw autorskich będzie miał coś przeciwko - zdejmę.

    musisz podpierać się osobą znaną. Bo piszesz o „swoim własnym ryju’- to jest kultura słowa.

    Podpieram się Adasiem Miauczyńskim, a on mimo, że polonista, rzucał dużo gorszymi epitetami, więc na pewno ryjem nie urągam jego godności, a może nawet wpasowuję się w konwencję.

  10. al alkoholik Link do wpisu #40

    Pytam. Czy Marek Kondrat podparłby się Tobą (Twoim wizerunkiem), w swoich opiniach. Można powiesz gdzie możemy odnaleźć Cię w mediach, jaki jest Twój dorobek medialny. Może taki image stworzyłeś tylko przez skromność nie wychylasz się.
    Tylko bez kręcenia

  11. Jan Link do wpisu #41

    Pomijając absurdalność tego pytania, skąd ja mogę wiedzieć co zrobiłby Marek Kondrat? Dlaczego osoba publiczna miałaby się podpierać czyimkolwiek wizerunkiem, a tym bardziej zwykłej, prywatnej osoby? Bezsensowne porównanie. Za to osoby publiczne, gwiazdy showbusinessu, czy postaci z filmów często stają się inspiracją albo przypadkowym wyborem przy ustawianiu awataru. Czy to takie dziwne? Nie mam pojęcia czego chcesz dowieść.

    Tak, jestem słynnym dziennikarzem, a moją pasją jest pisanie na pajęczańskim forum, proszę cię...

  12. al alkoholik Link do wpisu #42

    Moja rada. Wybierz sobie nick, który pobudzi serca kobiet aby uznały że taki jesteś (tak jak jest w moim przypadku al alkoholik = pijak, działa) A wtedy zamiast pisać miłosierne wypociny, będziesz miał grono adoratorek do miłych rozmów I powiesz: JAKIE ZYCIE JEST PIĘKNE. Zapominając o uchodźcach.

    BO w Twoim przypadku wizerunek macho Halskiego (ludzie pamiętają i utożsamiają się mocnymi facetami otoczonymi wianuszkiem pięknych kobiet a nie z niezgułą Miałczyńskim) jest słabo skorelowany z nim samym

    Zmień i bądź optymistą

  13. Jan Link do wpisu #43

    HAHA No to mnie teraz rozbawiłeś :) Dziękuję za radę, ale niczyich serc nie mam tu zamiaru rozpalać :) Pisuję tu, albo, żeby pogawędzić z sympatycznymi i ciekawymi ludźmi, albo, co jest najwyraźniej stratą czasu, żeby spróbować przekonać niektórych, że negatywne emocje jak strach i nienawiść są zbudowane na błędnych przesłankach, bo właśnie życie jest piękne, a na pewno piękniejsze niż niektórzy im skutecznie wmawiają. Optymistą zdecydowanie jestem, a ten optymizm słabnie tylko wtedy, gdy zderza się z ludzką głupotą i zamkniętym umysłem.

    I naprawdę nie obchodzi mnie z czym ludzie utożsamiają mój awatar na lokalnym forum, ale uprzejmie dziękuję za analizę :)

  14. al alkoholik Link do wpisu #44

    A z kim ty pogawędziłeś!!! Gadasz przy każdym temacie o uprzedzeniach, zazdrości. Coś cie boli. Jesteś słynnym dziennikarzem Tylko powiedz gdzie(niech wpisy mają Twoją twarz). Grzejesz się tym że Cię ktoś zacytował. Do słów jasia odnosiłeś się z lekceważeniem a facet podawał przykłady z życia, neutralne, nikogo nie obraził. Oglądasz życie, jak obraz przez dziurkę od klucza, nie widzisz całości.
    Nie rób ludziom wody z mózgu
    Teraz jeszcze Kalina niech się wypowie

  15. Jan Link do wpisu #45

    Naprawdę nie wiem kto tu ma problem :)

  16. Kalina Link do wpisu #46

    @ al- alkoholik
    Prosisz- masz! Myślę, że dosyć się już zbłażniłeś. Dużo słów, mało treści, w dodatku zupełnie nie na temat. Ale, ten typ tak ma. Zamiast z honorem się wycofać, brnie w paranoję. Skoro nie masz nic więcej do powiedzenia na temat uchodżców, zajmij się pisaniem pozwów.:))) Niech "Jan" nie czuje się bezkarnie. A nuż przyjdzie mu do głowy, żeby posłużyć się podobizną pszczółki Mai???:)))) Czy znajdzie się ktoś, kto upomni się o jej prawa? Raczej nie...Biedna, wykorzystana pszczółka...:)))))))))))))
    Zdrówko!

  17. Tak z ciekawości Link do wpisu #47

    Kalina czemu nie użyczysz Janowi swojego wizerunku ?

  18. Kalina Link do wpisu #48

    @ Tak z ciekawości
    ?????? Ale, jak bardzo chcesz, to Ci odpowiem.:)) Ponieważ.:)))))))

  19. afrodyta Link do wpisu #49

    @ al alkoholik
    Kim jesteś. Bo na pewno nie alkoholikiem. Merytorycznie i konkretnie. Takich ludzi potrzeba na forum żeby co niektóre narcystyczne natury, pozbyły się megalomani.

  20. al alkoholik Link do wpisu #50

    @ Kalina
    Czemu nie użyczysz. Czyżby to prawda była.

    Czytałem że w kulturze muzułmańskiej jest obrzezanie kobiet i mężczyzn.

    "W perspektywie religijnej potwierdza ono islamską prawdę o poddaniu się Bożej woli i akceptacji Jego przykazań. Zmiany dokonane na narządach płciowych są symbolicznym uznaniem Bożej dominacji nad cielesnymi pożądaniami człowieka oraz wyrazem religijnych zobowiązań muzułmanina".
    Może piewcy kultury arabskiej powiedzą publicznie o co biega

  21. Kalina Link do wpisu #51

    @al- alkoholik

    Jeżeli myślisz, że wciągniesz mnie w dyskusję o wyższości religii katolickiej nad islamem, to znaczy, że uważasz mnie za desperatkę. Przypomnij sobie, czego dotyczyła rozmowa i przestań się popisywać.
    Na forum jest kilku chętnych, którzy z ochotą z Tobą porozmawiają.
    Zresztą, o czym chcesz dyskutować, skoro nie masz podstawowej wiedzy? Każda religia czegoś swojego wyznawcę pozbawia. Według mnie, głównie rozumu.:)))
    Nie prowokuj mnie więcej, bo nie odpowiem. No, chyba że będziesz plótł okrutne bzdury.:)))
    Afrodyta zstąpiła z Olimpu. Ona wie dużo na temat religii.:)))

  22. Bilecik Link do wpisu #52

    Kalina czemu nie wyjedziesz do kraju muzułmańskiego który jest pełen tolerancji i miłości tylko męczysz się w tej zacofanej Polsce

  23. afrodyta Link do wpisu #53

    @Kalina
    "Każda religia czegoś swojego wyznawcę pozbawia. Według mnie, głównie rozumu.:)))"
    Odnieś się do tego w/w przypadku. Jak kobietę pozbawiają tej "zabaweczki'

  24. Kalina Link do wpisu #54

    Jakim prawem żądasz ode mnie jakichkolwiek wyjaśnień, skoro sam nie potrafisz się przyznać, że jesteś mężczyzną?;) I, sądząc po wypowiedzi- pociesznym antyfeministą?:) Pewnie w domu znasz swoje miejsce, to tutaj chciałbyś się powyżywać? Zapomnij. Nie ze mną.;)

  25. afrodyta Link do wpisu #55

    Jeżeli ktoś jest za jakąś ideą, to niech bierze wszystkie za i przeciw, łącznie z wyrzynaniem tego i owego

  26. Bilecik Link do wpisu #56

    Kalino czekam na twoją odpowiedź

  27. Kalina Link do wpisu #57

    @ Bilecik
    To samo pytanie zadali już przed tobą"paj", "al- alkoholik", "hmmm", nie jesteś więc oryginalny. Grzeczność i kultura nakazywałyby, żebyś przed przystąpieniem do wymiany zdań, zapoznał się wcześniej z wypowiedziami przedmówców.:)
    Odpowiedż na twoje głupiutkie pytanie dał już "Jan". Nie będę się powtarzać.
    A teraz mi podziękuj, że udzieliłam ci informacji i uznam rozmowę za zakończoną.Zresztą, już uznałam.:)))

  28. Jan Link do wpisu #58

    Pytanie było skierowane do "piewców kultury arabskiej", czy raczej islamu, czyli nie do mnie, więc właściwie nie powinienem odpowiadać, bo nie jestem żadnym piewcą. "Chochoł", czyli przypisanie komuś przesadzonej wersji tego, co powiedział i próba zdyskredytowania go na podstawie tak zniekształconego obrazu to błąd logiczny celowo stosowany jako technika manipulacyjna, przyzwyczaiłem się.

    A co do rytualnego obrzezania? Uważam to za obrzydliwe i potępiam to oraz wszystkie inne formy przemocy fizycznej czy psychicznej dokonywane w imię religii czy czegokolwiek innego. Na szczęście obrzezanie nie jest powszechne i jest zabronione prawem w wielu krajach i mam nadzieję, że ten barbarzyński zwyczaj zaniknie. Być może właśnie dlatego jestem ateistą, bo żeby być dobrym, uczciwym człowiekiem nie potrzebuję wiary w siły nadprzyrodzone, poddawania się okaleczeniom i uczestniczeniu w innych ezoterycznych obrzędach. Nie trzeba mi też obiecywać nagrody ani straszyć karą, żebym przeżył życie nie wyrządzając krzywdy bliźnim. Oczywiście szanuję ludzi prawdziwie wierzących, np. katolików, o ile nie narzucają swojej wiary innym, bo mimo całej zbędnej dla mnie otoczki, idea miłosierdzia jest godna pochwały - a jeśli ktoś nie potrafi być miłosierny tak po prostu, niech wierzy w co chce.

    W Islamie są radykalne odłamy, którymi gardzę. Niektórzy wykorzystują też religijność prostych ludzi do własnych, politycznych celów - patrz ISIS. Między innymi przed tym właśnie uciekają ludzie z terenów objętych wojną. Religia chrześcijańska okres mordowania innowierców ma już za sobą, choć w samej Biblii, która jest nadal podstawą wiary, mściwy Bóg wyrżnął przecież kilka milionów ludzi, żeby dać nauczkę (liczby padają w tekście). Moja "megalomańska" filozofia polega jednak na patrzeniu na ludzi nie jak na jakąś jedną, spójną masę - Islam to, Islam tamto, bo to straszne uogólnienie. Staram się patrzeć na ludzi, jak na pojedyncze jednostki. W dzisiejszych czasach niektórzy rzucają wręcz wyrokami śmierci pod adresem całej grupy (swoją drogą nikt nie odniósł się do mojej prośby o podanie jakiegoś sensownego pomysłu na rozwiązanie problemu ze "złymi" muzułmanami). A przecież w tej grupie są właśnie ofiary tych obrzydliwych obrzędów, albo ludzie którzy nigdy w życiu ich nie dokonali. "Do gazu" z tymi, których fanatyczni rodzice okaleczyli? Moja "megalomania" polega na prostej zasadzie: nie uogólniać, bo to zwyczajnie niesprawiedliwe względem ludzi, którzy nigdy nikomu nie wyrządzili krzywdy, a są oceniani przez pryzmat jednostek zasługujących na potępienie, bo morderców, terrorystów czy okaleczających dzieci potępiam, jak wszystkich przestępców. Być może niektórym moralność pozwala na odmowę pomocy, a nawet zagładę całej grupy, w której być może będzie kilku złych ludzi, ale nie mnie. Moje sumienie nie uznaje odpowiedzialności zbiorowej. Nazwijcie to idealizmem albo naiwnością, ale mnie to do złudzenia przypomina zasady chrześcijaństwa.

    Całkiem serio i bez złośliwości - podajcie pomysły na rozwiązanie problemu tak, żeby nie stała się krzywda niewinnym ludziom. Pamiętając przy tym kto dokonuje w Europie zamachów - tutejsi muzułmanie, a nie uchodźcy. Wszyscy się zgadzamy, że terroryzm to coś potwornego, więc naprawdę chętnie usłyszę jak rozwiązać ten problem, bo ja, zgłębiając temat od strony politycznej i moralnej, prostego rozwiązania nie znalazłem, ale chętnie pokłonię się komuś, kto je wymyśli.

    Jeżeli ktoś jest za jakąś ideą, to niech bierze wszystkie za i przeciw

    Właśnie dlatego jestem ateistą, bo pomijając brak wiary w siły nadprzyrodzone, nie potrafiłbym bezkrytycznie i w całości przyjąć odgórnie narzuconej ideologii. Dlatego wolę własną filozofię opartą na bezinteresownej (bo nie robię tego po to, żeby pójść do nieba) empatii i nie wyrządzaniu krzywdy innym. "Jeżeli ktoś jest za jakąś ideą, to niech bierze wszystkie za i przeciw", mam więc nadzieję, że wy nie jesteście katolikami, bo nauka Kościoła promuje godne pochwały postawy jak miłosierdzie, miłość bliźniego, ale też dość dziwne dla mnie rzeczy jak nadstawienie drugiego policzka, a sam Papież apeluje o przyjmowanie uchodźców, w czym jest o wiele bardziej radykalny ode mnie, bo ja, jak wspomniałem, jestem sceptyczny.

  29. Bilecik Link do wpisu #59

    Rozczarowałaś mnie Kalino chowiesz się za kimś zamiast samej udzielić odpowiedzi ale mniejsza o to ale ktoś z wykorzystujący awatar pana Marka Kondrata (przypuszczam że bez jego zgody) również męczy się w tej Polsce zamiast wyjechać do arabów

  30. Kalina Link do wpisu #60

    @ Jan
    :))))))) Powyżej masz efekty swojej pracy. Chyba lepiej będzie, jak się "schowiemy".:))))))))))
    Pozdrawiam.:)

Zgłoś wpis moderatorowi

Powód zgłoszenia

Odpowiedz w wątku

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Wpisz co najmniej 2 znaki. Strzałki w dół i w górę wybierają podpowiedź, Enter otwiera, Escape zamyka.