Co zrobić z tym smrodem. Teraz już fetor z oczyszczalni rozchodzi się po Działoszynie, wczoraj w nocy nie dało sie oddychać. Czy to miasto ma jakieś władze, które potrafią coś z tym zrobić? Ludzie, przecież wszyscy padniemy. Oddychamy trucizną. Burmistrz i radni mają to gdzieś, wymyślają ciągle jakieś głupie tłumaczenia, a my wdychamy truciznę. Nikt z tym nic nie robi od lat.