Zdalne nauczanie dzieci a rzeczywistosc!
Pajęczno › Fora › Forum mieszkańców powiatu pajęczańskiego › Zdalne nauczanie dzieci a rzeczywistosc!
- Ten temat ma 55 odpowiedzi, 1 głos, a ostatnio został zaktualizowany 5 lat, 11 miesięcy temu przez
ewka.
-
AutorWpisy
-
Marta
GośćLUDZIE OGARNIJCIE SIĘ!
CO BĘDZIE ZA TYDZIEŃ DWA?
BĘDZIECIE STRZELAĆ DO SIEBIE NA ULICY I W SKLEPACH?
WSZYSTKO JEST DO OGARNIĘCIA.
TERAZ ZDROWIE I ŻYCIE JEST PRIORYTEREM!dre
GośćTu nie chodzi o naskakiwanie na kogokolwiek. Mój post nie został właściwie zrozumiany. Prosimy o rozwagę jeżeli chodzi o ilość materiału zadawanego dzieciom do przerobienia. Ktoś musi mimo wszystko w tym kraju pracować żeby inni mogli żyć. Prosze pamiętać że dobro dzieci ponad wszystko.
Nauczycielka
GośćJeżeli Pani uważa, że nauczyciele są zbędni ich praca jest lekka, to niech Pani sama uczy swoje dziecko.
taka prawda
GośćMarta jeżeli ludziska się nie ogarną i nie uspokoją a będą tylko siać panikę sami sobie to kto wie może niedługo faktycznie zaczną do siebie strzelać może to nie głupi pomysł po wszystkim może wtedy był by spokój a panikarze zrobili by sami ze sobą porządek 🤔
Ania
GośćA ja powiem ,że już w jest trochę lepiej. Po mailach rodziców do nauczycieli z naszej szkoły, jest mniej prac do wykonania i bardziej dostosowane do możliwości ucznia. Ja sama napisałam do wychowawcy, że ograniczam dzieciom czas przy komputerze do 3 godzin przed południem i 3 po obiedzie. Mimo płaczu starszego, bardzo obowiązkowego syna, że się nie wyrobił i przeze mnie będzie miał zaległości (bo ilość materiału była nie do ogarnięcia w takim czasie) trzymam się swojej decyzji. Zbyt długi czas dziecka przy komputerze ma fatalne skutki. Nawet w firmie gdzie ja pracuję obowiązuje jakaś higiena pracy, zasady life-work balance. Kobieta w ciąży np. może pracować do 4 godzin przed komputerem, a co z 10-letnim dzieckiem?
Logik
GośćPowiedz nauczycielom że nie stać ciebie na komputer i tym bardziej niemasz internetu to że ma większość nie oznacza że ma każdy
Ala
GośćI co, mam liczyć na to, że rząd mi kupi komputer i zafunduje internet? Albo czekać, aż nauczyciele przyślą moim dzieciom wydrukowane ćwiczenia przez listonosza?
Wolę udostępnić im komputer, albo wydrukować materiały. Niech się uczą, ale nie kłamać.Logik
GośćCzemu od razu kłamać myślisz że każdego rodzica stać na komputer i opłacanie co miesiąc internet ?
Fzhut
GośćTo przecież wasze dzieci będą debilami wychowując się przy wykwintnym piwie z biedronki i słuchając przekleństw „wszystkowiedzących” rodziców. Na starość wywalą was na hodnik. Co ja będę żucać perły między wieprze.
Ala
GośćDo Logik
Jeśli ktoś czyta to forum, to znaczy, że ma komputer i internet. A jeśli nie ma, to nie trzeba go namawiać, żeby to zgłosił.Monika
GośćNo drogie panie ja też dostałam wolne aby zaopiekować się dziećmi i nie jestem w tym czasie w zakładzie. Pomagam dzieciom w zadaniach bo to był i nadal jest mój obowiązek. Nie dostałam wolnego po o żeby telewizję pooglądać. Nie wiem może jestem dziwna ale czy odpytywanie, sprawdzanie czy nasze dzieciaki odrobiły zadania i ewentualna pomoc w lekcjach nie należała wcześniej do naszych obowiązków??? Po co nam dali wolne w pracy??? Żeby posiedzieć!!!!
BeZa
GośćDroga koleżanko nauczycielko,
właśnie za takie pouczanie i poprawianie błędów ortograficznych, interpunkcyjnych, składniowych i innych , które z pewnością najlepiej rozróżniasz, ludzie nie znoszą nauczycieli! Za przemądrzałość i patrzenie zza dziennika i ciągłe ocenianie, ocenianie,m ocenianie. Może niedługo świat się zmieni i polonistą , jak i polonistom wszystko wywróci się do góry nogami. Serio. Zdrówka życzę.Monikaaaa
GośćCzyżby to była stronka dla nauczycieli? Bo raczej treści wskazują na rodziców …………. szkoda tylko, że dla wielu aż tak rozżalonych. „Urodziłam, jeść daję i jeszcze mam im w lekcjach pomagać! I to tylko za 500 złotych!!!” Powiem tak, urodziłam i pomagam bo to mój obowiązek, chcę żeby były mądre i nie musiały pracować jak mamusia na akord. Pozdrawiam drogie panie. Pozdrawiam też nauczycieli moich dzieciaków
Zuzia
GośćAd. Braku komputerów i internetu. Przecież większość rodziców dzieci uczących się dostają 500+, więc nich je wydadzą na dzieci. Pozdrawiam.
OLT Express
GośćJaki to był krzyk i jazgot że na dziecko jest 500 plus a teraz jak się okazuje była to słuszna decyzja by móc dzieciom coś kupić z uposażenia a co było dawane dzieciom w państwie teoretycznym gdzie poza kamieni kupa było wyrzucane od tak sobie 6MLN podpisów 🤔
-
AutorWpisy



