ZAiKS na weselach

Zamknięty Rozpoczęty przez Andrew 80 odpowiedzi

  1. Kalina Link do wpisu #61

    My tu teoretyzujemy, a mamy na forum nacjonalistę z "krwi i kości". @paj. Jak wygląda twoja praca u podstaw w Pajęcznie, czy gdzie tam mieszkasz? Co robisz, żeby propagować wśród mieszkańców swoje idee- szacunek dla rodaków, przywiązanie do Ojczyzny? Uczysz się, pracujesz czy szwendasz, szukając wrogów? Śmiało!
    Jednego przeciwnika już masz- mnie.:) Ale to na razie jest prywata. Za mało, żeby zbawić społeczeństwo.:)))) Podejrzewam, że ludzi myślących podobnie jak ja, jest w Pajęcznie więcej. Co zamierzasz z nami zrobić?

  2. Kalina Link do wpisu #62

    @paj. Nasze komentarze się rozminęły, dlatego dołożę jeszcze , że ogromnie mnie rozbawiłeś tym fragmentem żle zacytowanej "Roty". Tak trzymaj. Broń polskiej mowy. W piśmie też, bo tego za dobrze nie potrafisz.:)))))))

  3. Jan Link do wpisu #63

    @paj, coraz bardziej zaczynam wierzyć w teorię @stacha, ty nie możesz być na serio, ty musisz być podstawiony przez okupanta :D

    a wiesz, że w tym wierszu pada też odwołanie do Boga? czy Bóg, w którego wierzysz, pochwala nazywanie ludzi innego pochodzenia zwierzętami? to chyba jakiś bardzo radykalny i niezbyt miłosierny bóg...

    a co sądzisz o takim cytacie:Należy także tworzyć coraz silniejszą opinię publiczną popierającą pokój oraz wszystko, co go buduje i utrzymuje: wzajemny szacunek i zrozumienie między narodami; odrzucającą wszelkie formy dyskryminacji rasowej i przesadnego nacjonalizmuzgadzasz się z tymi słowami?

  4. Kalina Link do wpisu #64

    Żeby się zgadzać bądż nie zgadzać, trzeba jeszcze ROZUMIEĆ.:) A z tym u @paj kiepściutko, oj, kiepściutko...:))))))))

  5. stach Link do wpisu #65

    @Jan. Może i jestem protekcjonalny w stosunku do Kaliny. Inaczej się jednak nie da. Kalina wykazuje bowiem betonową odporność na argumenty, nie rozumie co się do niej pisze, odwraca sens moich wypowiedzi i tworzy jakieś dziwaczne konstrukcje logiczne. Zarzuca mi sprzeczności w wywodach, oczywiście nie raczy ich wskazać. Wymyśla, że najpierw bronię narodowców, choć bronię idei i w ogóle znaczenia Święta Niepodległości. Nie widzę już sensu zwracać się do niej bezpośrednio, bo to jest tak jak w tym zestawieniu naukowca z doktrynerem.
    Ad populum:
    Nie widzę również powodu aby nazywać wroga po imieniu, raz że słowo to działa jak czerwona płachta na byka, dwa - doskonale wiadomo z kontekstu o kogo chodzi i tylko na karb wyjątkowej impertynencji i przekory, bo przecież nie głupoty, można składać żądanie wskazania okupanta.
    Powoływanie się na absurdalność teorii spiskowych nie jest takim bezpiecznym argumentem jak mogłoby się wydawać. MKULTRA, Tuskegee czy Katyń też dla wielu stanowiły brednie, ktoś to przecież ukrywał, a okazało się być inaczej. Rezygnacja z pytań, ze wskazówek historii kończy się często bezkrytycznym negowaniem racjonalnych przesłanek czy faktów w efekcie czego rolę argumentów w dyskusji przejmują płytkie drwiny.
    Istnieje oczywiście możliwość, że jest to działanie zamierzone i za tego typu postawą kryje się jakaś szczególna motywacja, lecz aby to sprawdzić trzeba mieć więcej danych.
    Modelowym przykładem takiego zamierzonego działania( celowego forsowania postawy ignorancji) jest kuriozalna wypowiedź Szymona Peresa na Uniwersytecie Jagiellońskim, w której "miszcz" sugerował Polakom konieczność ograniczenia lekcji historii mówiąc, że "proszę mi powiedzieć co jest takiego ważnego w tej historii aby uczyć młodą dziewczynę czy mężczyznę ile osób zabił czy zamordował Juliusz Cezar(...), albo dlaczego mamy nauczać o ofiarach Napoleona..." I dalej tworzył, że niech młodzież napisze swoją historię, nie czerwonym atramentem wojny tylko zielonym pokoju i tak dalej.
    Widzimy tu hipokryzję najwyższego lotu, bo Peres to nie jakiś kibucnik spod Tyberiady tylko mocno polityczna persona. W kontekście tej wypowiedzi co najmniej dziwne jest szczególne przywiązanie Żydów do nieustannego "pompowania" holokaustu, nieustanne walki izraelskiej młodzieży z zamkniętymi za betonowym murem Palestyńczykami, uwypuklanie kłamliwych w większości historyjek o mordach Polaków na Żydach, szczególnego rodzaju indoktrynacja młodzieży izraelskiej podróżującej do Oświęcimia, polityka wstydu prowadzona w Polsce przez wiadomych publicystów i dziennikarzy, i tak dalej i tak dalej.
    Po co to? Ano Polak nie powinien wiedzieć kto witał chlebem i solą Żydów z NKWD w 1939, kto strzelał w Katyniu w głowy polskich oficerów, kto stanowił większość w MBP, dlaczego Żołnierze Wyklęci leżeli od lat w piachu, podczas gdy Salomon Morrel do dwytysięcznego któregoś spokojnie zażerał w Izraelu macę za pieniądze Polaków.
    I takie właśnie intencje (na miarę zadupia lub nie, oczywiście) mogą, choć nie muszą, stać za drwinami (niekoniecznie tu i teraz) w stosunku do tezy ewidentnej supremacji żydowskiej w Polsce. Oczywiście każdy przyzwoity lewak w duchu marksistowskiego determinizmu spyta o dowody.
    Ci, którzy próbowali je przedstawiać gniją dzisiaj w ziemi. Poza tym, ilu jest przestępców, którzy zostawiają swoją imienną wizytówkę na miejscu przestępstwa? Zostawiają za to za sobą często wystarczająco wiele smrodu aby dzięki poszlakom trafili do pierdla.
    I w naszym przypadku takich poszlak, przesłanek, na biedę dowodów post factum jest całe mnóstwo.

  6. Kalina Link do wpisu #66

    Nic o nas, bez nas, drogi @stachu. Nie zachowuj się jak w maglu. Pisz do mnie, nie do @Jana. Rozwiałeś już moje wątpliwości. Jesteś zwolennikiem spiskowych teorii i obrzydliwym antysemitą.Nikt ci nie wmówi, że(cytuję klasyka) "białe jest białe, a czarne jest czarne".:))) Wcale się nie dziwię, że nie podobają ci się moje poglądy. I vice versa.
    Chciałbyś w pobieżnej dyskusji rozwiązać kwestie, które historykom zajęły lata, a i tak nie wypracowali konsensusu. Powielasz wiadomości, które krążą na prawicowych forach i każdy zainteresowany je zna, chociaż niekoniecznie się z nimi zgadza.Trochę za wcześnie wzięliście się za to zakłamywanie historii najnowszej. Trzeba było poczekać, aż wymrą naoczni świadkowie, którzy pamiętają wyczyny "żołnierzy wyklętych" i wszelkie niegodziwości wymierzone przeciwko Żydom. Prawda boli, jest wstydliwa i dlatego doprowadza kłamców do białej gorączki.
    Nauczona doświadczeniem, nie podaję przykładów, bo i tak zostaną zanegowane. Ale jak się będziesz bardzo upierał, to spróbuję niektóre wypunktować. Wszystkich nie dam rady. Zbyt dużo tego i wymagają poszperania w tekstach żródłowych. Żeby dyskusja wyglądała poważniej, proponuję założyć nowy wątek, bo niezręcznie pisać o tak poważnych sprawach w rozmowie o ZAIKS-ie.

  7. paj Link do wpisu #67

    Janie ten cytat zacytuj w krajach multi kulti przyda im się to

  8. Jan Link do wpisu #68

    kurczę, i pomyśleć, że wystarczył pretekst w postaci awatara jakiegoś nołnejma z prowincjonalnego forum w wątku na zupełnie inny temat, żeby wywołać lawinę kwiecistych objawień na temat "żydowskiej supremacji". a jeszcze niedawno zarzekałeś się przed @Kaliną:
    "Samo wspomnienie o pochodzeniu Kondrata stanowi dla Ciebie wystarczającą przesłankę aby przypisać mi zaangażowanie w jakąś walkę." I proszę, jednak miała rację, Żydzi są w twoim odczuciu okupantem, który pociąga za sznurki, no właśnie nie wiem - w Polsce? na całym świecie?
    @stachu, domyślam się jakie książki czytałeś i na jakich forach bywałeś. a brałeś pod uwagę, że to tylko jeden z subiektywnych dyskursów z dobranymi pod założoną tezę dowodami? na tej samej zasadzie funkcjonują dyskursy lewicowe, prawicowe czy reptiliańskie. dla mnie bezrefleksyjne zaprzedanie się jakiejkolwiek ideologii, która w sposób prosty i wyczerpujący tłumaczy funkcjonowanie świata to zwykłe ulegnięcie manipulacji graniczącej z praniem mózgu. wyznawanie wersji historii, która zarzuca innym wersjom operowanie na manipulacji i indoktrynacji jest, przynajmniej potencjalnie, dokładnie tym samym, z tą różnicą że jedna manipulacja to ta mainstreamowa, lemingowa, dla naiwnych a ta druga jest ukryta, tylko dla wybranych, dla ambitnych i dociekliwych. nie utożsamiam zwrotu "teoria spiskowa" ze ściemą, bo zgadzam się, że spiski w historii się zdarzały, ale nie od dziś wiadomo jak od strony psychologicznej działają mechanizmy tego typu ideologii, czy systemów poglądów i wierzeń: najpierw stwarzamy wśród wyznawców poczucie zagrożenia i/lub bycia permanentnie oszukiwanym, a następnie tę ukrytą prawdę im objawiamy, wtajemniczamy ich, jakież to emocjonujące, dajemy ludziom możliwość czucia się częścią oświeconej elity! - wszystko przy użyciu pojedynczych prawdziwych faktów dobieranych na zasadzie cherry picking, do tego dokładamy garść błędów logicznych, jak np. dopisywanie związków przyczynowo-skutkowych tam gdzie mamy zaledwie korelację, i doprawiamy informacjami z niewiarygodnych źródeł i szast-prast: prawdziwy porządek świata odkryty - kliknij i dowiedz się więcej! na mniejszą skalę te schematy spotykamy na co dzień: np. pewien popularny internetowy znachor w ten podręcznikowy sposób stworzył sobie rzeszę wyznawców: kłamiąc i naginając fakty przekonał ich, że są oszukiwani, a on objawia ukrytą prawdę i oferuje proste rozwiązania. a zatem nie tylko nie dajemy się oszukiwać, ale jeszcze jesteśmy wybrańcami, oświeconymi! aha, i jeszcze nabijamy kabzę naszemu guru.

    sory, ale ja wysiadam. nie kupuję żadnej zamkniętej ideologii, wolę pozycję dystansu i nieodzownego sceptycyzmu. i nie mam na myśli sceptycyzmu względem jednego tylko po to, żeby łyknąć drugie jak pelikan.

  9. stach Link do wpisu #69

    No to muszę Cię Janie rozczarować. Nie przeczytałem ANI JEDNEJ (!) książki na temat teorii spiskowych. Miałem co prawda jedną w kiblu o tajemnych organizacjach i jedyne co zdążyłem przez długi czas z niej wyciągnąć to jakieś "loże" murzynów afrykańskich:) Wyjątkowo odpychająca lektura i wylądowała w końcu w koszu za sprawą mojej małżonki. Nie przeczytałem również ANI JEDNEJ książki w rzeczonym temacie. Nie zadałem sobie nawet trudu aby wywiedzieć się dokładnie co to takiego na przykład protokoły mędrców Syjonu czy cuś. Wiem tylko, że było wokół tego trochę szumu i nic poza tym. Reszta świata interesuje mnie o tyle, o ile wiąże się z "naszymi" bandziorami. Jestem podejrzliwy aż do bólu i nie otwierałbym japy bazując tylko na tym co mi kto opowie w necie. Wiem, że w temacie zdrowo produkuje się taki Braun, pewien Polak z któregoś z krajów Ameryki Południowej czy mnóstwo internetowych szajbusów co to robią filmiki. Sram na nich. Aha, i jeszcze mam głęboko gdzieś sławną listę Żydów w Polsce niejakiego Bubla, bo to w pięćdziesięciu procentach bzdety i ściema, tak samo jak wywody malowanych prawicowców w rodzaju Reja, Pereiry czy obydwu Wildsteinów a nawet, o zgrozo, tak międlonego przez naiwny lud pewnego młodego księdza. Po dogłębnej analizie spuściłem wielu ludowych trybunów w rodzaju Chojeckiego, Sendeckiego czy Jabłonowskiego, u których dość szybko stwierdziłem żydowskie pochodzenie lub przynależność do zgrai poprzez małżonkę. Jak do tego doszedłem? Tego nie zdradzę. Dość powiedzieć, że niuwsy pochodzą z samej "jaskini lwa". Możesz wierzyć lub nie, nie dbam o to, i dla zdrowia swojego i życzliwych mi osób nie będę w to brnął. Nie będę też opisywał jak pracuję, bo po co? I tak wzbudzę pewnie tylko drwiny. Ta lista Bubla w internecie to pestka w porównaniu z tym czym dysponuję ja. Znam również osoby w Pajęcznie, których przodkowie wiadomego pochodzenia zmienili nazwiska. Czasem zaglądam na prawicowe fora, głównie po to aby stwierdzić na ile są prawicowe i na ile w ogóle polskie. Na dzień dzisiejszy w necie są tylko dwa znane mi miejsca w miarę wiarygodne, po drobnym odsiewie gościnnych zawodowych cyngli, gnid forumowych i ideologicznych wolontariuszy o charakterze kolaboranckim.
    Ogólnie to jestem zafascynowany poziomem perfidii Żydów w Polsce, umiejętnością wykorzystania osiągnięć metacybernetyki w tresowaniu Polskiego Narodu czy nawet zaangażowaniem szczyli, którym już rodzice przekazali upiorną prawdę, choć na początku skala tego bandyckiego procederu przeraziła mnie dość mocno.
    Jadę na tym forum trochę po bandzie, czy po łebkach jak kto woli, z sobie wiadomych powodów.
    Możecie teraz rżeć, przypisywać mi urojenia itp. Zielone światło. Może warto zastanowić się jednak kto komu przyglądał się bardziej. Kopernik gwiazdom czy gwiazdy Kopernikowi...

  10. Kalina Link do wpisu #70

    "Ziemia jest płaska- powiedział @stach. Wiedzą o tym miliony zwolenników naszej teorii na całej kuli ziemskiej".:))))
    Wiem już mniej więcej co czytasz i oglądasz. Z takich, jak ty, się nie śmieję. Ja się nad nimi lituję. Nienawidzisz dla samej nienawiści kogoś, kto nigdy nie zrobił ci żadnej krzywdy. Jak ci się żyje z tym gniewem???
    I jeszcze pytanie. Co masz zamiar zrobić z tą swoją wiedzą? Jakie niespodzianki szykujesz mającym żydowskich przodków mieszkańcom Pajęczna? Już mają się bać, jak ich dziadkowie i pradziadkowie przed II wojną??
    Nie wiem, jak to jest u innych, ale we mnie wzbudzasz obrzydzenie. Te pytania potraktuj jako retoryczne, ponieważ dalsza rozmowa z tobą, to dla mnie dyshonor.

  11. stachu Link do wpisu #71

    Honor i ty to oksymoron. Nie można mówić o honorze w przypadku osób albo pełniących obowiązki Polaka, albo będących kolaborantami. Adwokatem diabła bywa z reguły sam diabeł. Nie czuję w stosunku do ciebie ani litości, ani obrzydzenia. Nic nie czuję. Bo nie warto.

  12. Kalina Link do wpisu #72

    :))))) Dzieciuch:)

  13. gzik Link do wpisu #73

    Widząc to co wypisuje Kalina to przypominają mi się sceny ze Szwecji, gdzie zgwałcona przez "uchodźców" dziewczyna sama ich broniła później, bo przecież są młodzi, mają swoje potrzeby, no i jakoś musieli sobie ulżyć.

    Polecam przypomnieć sobie historię - wiele wspaniałych cywilizacji skupiało się na rozwoju duchowym, filozofii, polityce, a podbijały ich bandy dzikusów dla których odcięcie głowy, gwałty, mordy i palenie wiosek to codzienność - poczytaj o Wandalach, Mongołach, Hunach, Kozakach, zobacz mapę imperium osmańskiego, poczytaj o upadku Rzymu... Jak będziesz inteligentna do dostrzeżesz może częściową analogię...

    Coś takiego jak humanitaryzm i tolerancja na świecie nie istnieje - a szczególnie nie istnieje jeżeli jej zasady wyznaje jedynie jedna strona, a druga wyznaje przemoc, siłę, spryt i zastraszanie

  14. Kalina Link do wpisu #74

    :))) Niestety. Nie jestem inteligentna i nic z twoich wywodów nie zrozumiałam. No, może jedynie to, że mądrujesz się nie na temat.:)))

  15. stach Link do wpisu #75

    gzik, daj sobie spokój z tą Babą Jagą. Cokolwiek napiszesz to dla niej najpierw będzie nie na temat, później zarzuci Ci zakłamywanie historii, nie odniesie się do Twoich argumentów tylko wrzuci kilka nowych wątków naraz. Zada Ci parę pytań, na które sama sobie odpowie a na końcu przypisze Ci to, czego nie napisałeś a co wymyśliła ona, tak żeby wyglądało, że to Ty. Nie próbuj analizować jej wywodów, bo to przeważnie asemantyczny bełkot. Wyobraź sobie taką Baśkę Santanę, sklonuj ją tak żebyś miał tych Basiek ze dwadzieścia, i żeby wszystkie naraz gadały, to wtedy przekonasz się, że to nie to i Baby Jagi nie da się z niczym porównać.

  16. Kalina Link do wpisu #76

    :))))) Szalom alechem.:)

  17. Xyz Link do wpisu #77

    @OK Wedding - Agencja ślubna ?

  18. niunio Link do wpisu #78

    ABSOLUTNIE NIE PŁAĆCIE!!!! Wesele jest imprezą zamkniętą i prywatną - za taką imprezę nie ma żadnych tantiem - PRZECZYTAJCIE DOKŁADNIE USTAWĘ. Jeżeli właściciel sali dał się złapać na cyrograf to jest jego sprawa!!! Właściciel sami zapewnia miejsce do zabawy i ewentualny katering - ZAiKS nie ma NIC to tego! Jeżeli na weselu pojawi się jakiś inspektor, pokazuje mu się drzwi i zasadza porządnego kopa. UWIERZCIE MI będzie to zgodne z prawem za naruszenie miru domowego!!!

  19. Agatkaa Link do wpisu #79

    Szaleństwo z ZAIKSEM jest teraz podobne jak RODO. Oczywiście należy szanować prawo do własności i wszystko opłacać. Niemniej jednak na wesele goście liczą na taniej i zabawę nie myśląc o formalnościach.

  20. Muzyk Link do wpisu #80

    Nie placic ! To bezprawie

  21. Z.. Link do wpisu #81

    moim zdaniem zaiks powinien płacić, zespół tyle zdziera z młodych więc powinien płacić... szczególnie że niektórych sluchac się nie na weselach...

Zgłoś wpis moderatorowi

Powód zgłoszenia

Wątek jest zamknięty – nie można dodawać odpowiedzi.

Wpisz co najmniej 2 znaki. Strzałki w dół i w górę wybierają podpowiedź, Enter otwiera, Escape zamyka.