Kultura Gmina: Rząśnia 0 komentarzy – przejdź do dyskusji
Redakcja3 min czytania
Majka Sukiennik w „Hotel Paradise”

Pochodzi z Białej w gminie Rząśnia, w 2024 roku zdobyła tytuł Polskiej Miss Łodzi, a teraz występuje w popularnym reality show. Majka Sukiennik dołączyła do uczestników 13. edycji „Hotel Paradise”. W rozmowie z TwojePajeczno.pl opowiedziała, dlaczego zdecydowała się na udział w programie, jak wspomina pobyt w rajskiej willi i co najbardziej ją zaskoczyło.
O Majce Sukiennik pisaliśmy już w maju 2024 roku, kiedy podczas gali finałowej konkursu Miss Województwa Łódzkiego zdobyła tytuł Polskiej Miss Łodzi. Teraz o pochodzącej z powiatu pajęczańskiego dziewczynie ponownie zrobiło się głośno, tym razem za sprawą telewizyjnego reality show.
Majka obecnie mieszka w Warszawie, gdzie studiuje psychologię, pracuje i rozwija swoje zainteresowania. Do 13. edycji „Hotel Paradise” dołączyła pod koniec października. Jej pojawienie się w rajskiej willi szybko przyciągnęło uwagę pozostałych uczestników i wprowadziło nowe emocje do programu.
„Nie chciałam być jedynie obserwatorką życia”
Co skłoniło ją do udziału w programie, w którym uczestnicy muszą mierzyć się nie tylko z rywalizacją, ale również z emocjami i budowaniem relacji w nietypowych warunkach?
– Od zawsze lubiłam wyzwania i sytuacje, które pozwalają wyjść poza własną strefę komfortu. Udział w „Hotelu Paradise” był dla mnie okazją do przeżycia czegoś zupełnie innego, sprawdzenia siebie w niecodziennych okolicznościach i poznania ludzi, których w normalnym życiu prawdopodobnie nigdy bym nie spotkała. Nie chciałam być jedynie obserwatorką życia, chciałam sama stać się częścią historii, która zostanie ze mną na długo – mówi Majka Sukiennik w rozmowie z TwojePajeczno.pl.
Jak przyznaje, pobyt w programie okazał się doświadczeniem pełnym emocji, którego nie sposób porównać z codziennym życiem.
– Zdecydowanie jako intensywny, pełen emocji i niespodziewanych zwrotów akcji czas. Hotel Paradise to miejsce, w którym trudno cokolwiek zaplanować, bo każdy dzień potrafi przynieść coś zupełnie nowego. Były momenty piękne, zabawne, ale też wymagające. Dziś patrzę na ten czas jak na wyjątkową lekcję relacji międzyludzkich, poznawania siebie i swoich granic. To doświadczenie, którego nie da się porównać z żadnym innym – wspomina uczestniczka.
„Pozory potrafią być bardzo mylące”
Jednym z największych wyzwań okazały się relacje z pozostałymi mieszkańcami hotelu. Jak zauważa Majka, specyficzne warunki programu sprawiają, że ludzie poznają się znacznie szybciej niż w codziennym życiu, a pierwsze wrażenie nie zawsze okazuje się trafne.
– Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak szybko można poznać prawdziwe oblicze drugiego człowieka, kiedy zostaje się z nim w tak specyficznych warunkach. W codziennym życiu mamy czas, żeby budować relacje stopniowo, natomiast w hotelu emocje i decyzje przyspieszają. Przekonałam się, że nie zawsze pierwsze wrażenie jest tym właściwym, a pozory potrafią być bardzo mylące. Zaskoczyło mnie również to, jak wiele można dowiedzieć się o samej sobie, kiedy zostaje się postawionym w zupełnie nowej rzeczywistości – podkreśla.
Dla Majki udział w „Hotel Paradise” był więc nie tylko telewizyjną przygodą, ale również okazją do lepszego poznania siebie i przekonania się, jak reaguje w sytuacjach, których wcześniej nie miała okazji doświadczyć.
Trzynastą edycję „Hotel Paradise” można oglądać od poniedziałku do czwartku o godzinie 20:00 na antenie TVN7. Finał sezonu zaplanowano na 19 listopada.
Twoje Pajęczno · https://twojepajeczno.pl/kultura/majka-sukiennik-w-hotel-paradise
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Napisz pierwszy komentarz.