Wybuch wojny na Ukrainie spowodował ogromne kolejki na stacjach paliw w Polsce. Mieszkańcy naszego powiatu również odczuli skutki paniki.
Dzisiaj rano Rosja zaatakowała Ukrainę. Informacja o wojnie u naszych sąsiadów wywołała panikę w Polsce. W godzinach popołudniowych do stacji paliw na terenie powiatu pajęczańskiego utworzyły się olbrzymie kolejki. Mieszkańcy stali po kilkadziesiąt minut w niemal kilometrowych kolejkach, żeby zapełnić baki swoich pojazdów. Niektórzy tankowali paliwo do beczek i kanistrów. Ruch przy stacjach paliw był na tyle duży, że newralgicznych miejscach ruch udrażniała policja.
Z powodu dużego zainteresowania w niektórych stacjach na terenie powiatu zabrakło paliwa. W mediach społecznościowych pojawiały się zdjęcia z ceną za litr benzyny na poziomie niemal dziesięciu złotych. Potwierdzamy, że przynajmniej dwie stacje postanowiły wykorzystać „okazję” i sprzedają paliwo za 9,99 zł.
Wzrost cen na sieciowych stacjach paliw, które posiadają surowiec jest niewielki i nie ma powodów do paniki. Jak zapewnia jeden z właścicieli dużej stacji na terenie powiatu pajęczańskiego nie są przewidywane przerwy w dostawie paliw.
Komunikat w sprawie dostępności paliw wydała również Kancelaria Premiera:
Dostawy paliw są w pełni zabezpieczone. Zarówno na poziomie rynku hurtowego jak i detalicznego.








