OC – musisz mieć, ale nie musisz przepłacać 

0

Od 2018 r. kara za brak ważnego ubezpieczenia OC znowu wzrosła. W przypadku posiadaczy samochodów osobowych za nieopłacone ubezpieczenie przyjdzie zapłacić kierowcy nawet cztery tysiące złotych! Co więcej, dzięki specjalnej technologii „wirtualnego policjanta” nawet najmniejsza przerwa w okresie ubezpieczenia OC może nie umknąć uwadze Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który walczy z kierowcami zaniedbującymi obowiązek opłacania corocznych składek OC.

Ubezpieczenie OC jest obowiązkowe

Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, w skrócie OC, jest dla posiadaczy pojazdów mechanicznych ubezpieczeniem obowiązkowym, regulowanym Ustawą z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Oznacza to obowiązek posiadania ważnego OC przez cały rok. Do niedawna panowało przekonanie, że jazda bez ważnego OC może skończyć się co najwyżej mandatem w wysokości 50 zł. To nieprawda, za pomocą samego numeru VIN policja może dowiedzieć się, ile dni jeździmy bez OC, a to oznacza wyższy mandat i zgłoszenie do windykacji UFG.

Jak naliczana jest kara za brak OC?

Sankcje za brak ważnej polisy ubezpieczeniowej są uzależnione od trzech czynników. Po pierwsze, od typu pojazdu. Po drugie, czasu przez jaki jeździmy bez ważnego OC, a po trzecie stawki obowiązujących kar są uzależnione od płacy minimalnej w danym roku – za jazdę samochodem osobowym bez ważnego ubezpieczenia choć jeden dzień zapłacimy 840 zł! Za ponad dwa tygodnie bez ważnej polisy czeka nas już kara w wysokości 4200 zł. 

Brak ważnego OC? To się nie opłaca

Brak OC to dopiero początek poważnych kłopotów finansowych. Po pierwsze, UFG jest w stanie namierzyć nawet te pojazdy, które nie uczestniczą w ruchu drogowym. To ważna informacja dla właścicieli oldtimerów – pasjonacie, dowiedz się więcej o ubezpieczeniu pojazdu zabytkowego. Po drugie, w przypadku wypadku komunikacyjnego brak ubezpieczenia zmusza nas do zapłacenia za całkowity koszt naprawy szkody. To może być nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, gdy uszkodzimy komuś nowego Mercedesa. Windykacja Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego jest bezlitosna – w 2017 roku ściągnęli ponad 55 mln kar i zaległych odszkodowań. Brak OC może stać się problemem na wiele długich lat.

Jak znaleźć najlepsze OC

Warto wiedzieć, że każde towarzystwo ubezpieczeniowe obejmie nas tym samym pakietem świadczeń w ramach obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Dlatego nie warto przepłacać – rozsądniej jest znaleźć najlepszą ofertę na stronie ubezpieczenie OC na kalkulator-oc-ac.auto.pl. Wystarczy podać kilka podstawowych danych, a kalkulator znajdzie za nas najlepszą ofertę. To naprawdę prosty sposób na oszczędność zarówno czasu, jak i pieniędzy.

Dzięki porównywarkom internetowym masz przegląd rynku ubezpieczeń OC. Po wypełnieniu formularza otrzymujesz dostęp do aktualnego rankingu, w którym uporządkowano oferty kilku lub kilkunastu towarzystw od najtańszej do najdroższej. Jeden rzut oka wystarczy, żeby zorientować się, która firma ma dla Ciebie najtańsze OC. Oczywiście, nie każdy ma zaufanie do najnowszych technologii i jest biegły w obsłudze komputera, dlatego z równie dobrym efektem kalkulację składki można wykonać u agenta ubezpieczeniowego.

Aby mieć całkowitą pewność, że znalazło się najkorzystniejszą polisę, warto wykonać kalkulację składki w kilku porównywarkach i odwiedzić kilku agentów, spośród możliwie dużej liczby ofert wybiegając najtańszą. Oczywiście mowa jest o agenta dysponujących ofertami wielu towarzystw lub multiagencjach ubezpieczeniowych, a nie przedstawicielach jednej firmy.