Wyjazdowy mecz Czarnych Rząśnia z MLKS Konopnica zakończył się przed regulaminowym czasem. Sędzia przerwał spotkanie w 57 minucie z powodu zejścia z boiska zawodników z Rząśni. Według kierownika MLKS Konopnica, zachowanie Czarnych wynikało z podyktowanych przez sędziego dwóch czerwonych kartek. Zespół nie zgadzając się z kontrowersyjną decyzją arbitra, zszedł z boiska.
Całkiem odmiennie wygląda relacja przedstawiona przez kibiców z Rząśni. Ukarany czerwoną kartką zawodnik Czarnych, podczas opuszczania murawy został zaczepiony przez kibica Konopnicy. Na pomoc szarpanemu koledze ruszyli pozostali zawodnicy klubu z Rząśni. Sytuacja została szybko opanowana, jednak Czarni odmówili dalszej gry z uwagi na zagrożenie ze strony kibiców miejscowej drużyny.




